mysiulek08
29.01.11, 22:56
Dostalam dzisiaj w prezencie w moim warzywniaku wielgachny wiechec bazyli (z korzonkami), lekko juz przywiedly ale co sie dziwic, slonce prazy

Nie mam najmniejszej ochoty dzisiaj robic z niej cokolwiek, morele mnie wykonczyly, ale jak ja zostawie samopas to szlag trafi. Na razie zwinelam w wilgotna sciereczke i schowalam do lodowki. Niestety musialam obciag korzonki bo sie nie miescila
No i co z tego bogactwa zrobic? Orzeszkow piniowych nie mam, migdalow nie chce mi sie obierac