Wiecie co piję?

02.03.11, 21:17


SOK Z KISZONYCH WARZYW WG P.SERWUSOWEJ

Pyszny! Nastawiłam w sobotę wieczorem i właśnie zlałam pierwszą dawkę.

Wyobrażam sobie jak naprawia mój organizm po ostatnio branych antybiotykach smile

Na zdrowie!
    • jacek1f ja tak mam na okraglo od 15 lat:-) 02.03.11, 22:05
      czy wiosna czy zima....

      super.
      • wilowka Re: ja tak mam na okraglo od 15 lat:-) 02.03.11, 22:18
        Ja dopiero zaczęłam, ale bardzo mi się spodobało. Masz jeszcze jakieś koncepcje kiszonkowe? chętnie wypróbuję.
        P.S. W osiedlowym sklepiku sprzedają ogórki kiszone nadziewane kapustą, ale jeszcze nie miałam odwagi smile
        • jacek1f no sam selerowy jest ok. ale zmieszany z 03.03.11, 15:56
          burakiem tez, jasne.
          spod ogorkow i kapusciany to wiadomo, ale mozna kapusciany kwas mieszac z sokiem z pomidorow, mniam!
          • daxter A ja mam taki przepis :) 03.03.11, 20:31
            Dostałam od znajomej i własnie sie kisi,
            Przepis cytuje , który dostałam od kolezanki Jolismile

            Weź po kilogramie marchewki, pietruszki, selera, czerwonych buraków. Umyj je dokładnie, pokrój w cząstki, które potem zmieszczą się do otworu sokowirówki, włóż do kamiennego garnka lub dużego słoja (ostatecznie emaliowanego wiaderka), zasyp 3 łyżkami gruboziarnistej soli kamiennej i zalej wodą, najlepiej źródlaną. Wlej jej tyle, by zakryła warzywa. Przyciśnij deseczką lub talerzykiem, przyciśnij kamieniem i przykryj czystą ściereczką. Naczynie z warzywami odstaw w spokojne ciepłe miejsce. Przez 3–4 dni raz dziennie mieszaj drewnianą łychą. Po tym czasie spróbuj wody – gdy będzie wystarczająco (dla ciebie) kwaśna, kiszonka jest gotowa. Teraz odlej wodę z kiszenia do garnka, a ukiszone warzywa przepuść przez sokowirówkę. Powstały sok połącz z odlaną wodą i przelej do butelek. Trzymaj w chłodnym miejscu. Pij trzy razy dziennie po szklance – w szybkim czasie odzyskasz energię, powróci siła i chęć do życia.

            Ja długo piłam sok z surowych warzyw na 1kg marchwi dwa buraki i cztery jabłka pic min 1 szklanke dziennie -sok zrobiony w sokowirówce musze do niego wrócic bo czułam sie po nim swietnie no i moje włosy i skóra były mi wdzieczne.No i nie imały sie grypy i przeziebienia .smile
            Teraz wypróbuje ten kiszony smile
            • wilowka Re: A ja mam taki przepis :) 04.03.11, 21:03
              Dziękuję smile Wygrzebię sokowirówkę z szafki, to może spróbuje z mniejszą ilością na początek, bo u mnie tylko ja pijam takie "wynalazki"

              Kiszonki zalewam przegotowaną (ogórki kiszone wrzątkiem, od razu zakręcam i denkami do góry - siup, pięknie zasysają i stoją aż ich nie zjem) a te warzywa zalałam przegotowana ostudzoną jeden słoik, a drugi mocno ciepłą, zobaczymy co wyjdzie smile
              • jacek1f tak, przegotowana. n/t 05.03.11, 15:05
    • zwiatrem Re: Wiecie co piję? 03.03.11, 21:22
      Z tym kiszeniem to sie jakos zbieglysmy w czasie, wlasnie od kilku dni mam nastawione buraki, seler i drobne inne kiszonki. Nastawilam je spontanicznie, a moze intuicyjnie, nie mam pojecia. W kazdym badz razie, miesa nikt juz nie chce, nabialu w ogole, zostaly zatem wylacznie ryby i warzywa.
      Bede remontowac wszystkie dzieci i nas.
      Najpiekniej pachnie burak z czosnkiem.

      • jacek1f idzie wiosna. 03.03.11, 22:03
    • mjermak mam pytanie 04.03.11, 17:02
      czy wode do kiszonek trzeba gotowac?
      jak keidys dalam niegotowana, tylko filtrowana byla (oczywiscie solona) do ogrokow to mi splesnialy. jak kisze ogorki to zawsze najpier gotuje wode , studze i zalewam czy tu tez tak musze?
      I nie wiem czy to tylko ogroki czuy wszystkie warzywa i czemu mi splesnialy wtedy.
      No i wiadomo, ja w Stanach i warzywa kupuje w supermarkecie bo nigdzie blisko teraz nie znajde warzyw od rolnikow. marchew organiczna u mnie ejst ale burakow zawsze jest tylko jeden rodzaj, selera korzennego w ogole nie ma ani pietruszki korzennej ale zastapie selerem naciowym (mozna nie?) i pasternakiem.

      A ten sok bylby mi teraz jak znalazl bo mi tescia wlasnie ze szpitala wypuscili po dozylnym antybiotyku i operacji!!
    • emigrantka34 Re: Wiecie co piję? 04.03.11, 18:50
      ja zakisilam przedwczoraj - dodalam jeszcze korzen pietruszki; niestety w mieszkaniu jest dosc zimno, wiec jeszcze kilka dni co najmniej; ale dam znac smile
      • olusinska Re: Wiecie co piję? 08.03.11, 12:17
        Ja zakisiłam w piątek. Same buraki z czosnkiem. I właśnie wcinam barszcz zrobiony na bazie zakwasu. Jest bardzo smaczny. Dobrze kwaskowy. Z nutą czosnku.
        • jacek1f ano, mniam. Nastepnym razem - dodaj imbir:-) 08.03.11, 13:33
Pełna wersja