roseanne 08.03.11, 00:20 napadlo mnie, zjadlam sledzia i choinka jasna znow chodzic nie moge Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
fettinia Re: pozale sie troszke, buuuhuhu 08.03.11, 09:32 Biedna..no i po co go zjadlas...glask Odpowiedz Link
wadera3 Re: pozale sie troszke, buuuhuhu 08.03.11, 09:41 To śledzie Ci w nogi idą? Musi wysokoprocentowy ów śledź Odpowiedz Link
momas Re: pozale sie troszke, buuuhuhu 08.03.11, 10:14 biedula....glasku glask.... ale Cie rozumiem... ostatnio tez sie skusilam na produkt zakazany... i cierpialam. Ale co zjadlam , to moje i przynajmniej wiedzialam , CO odchorowalam... Odpowiedz Link
jacek1f ja tez ostatnio zjadlem morderczego sledzia 08.03.11, 13:31 ale milurit utrzymal i jakos sie obeszlo (albo tylko dosunelo, bo zbiera jak do skarbony) (( 3maj sie! Odpowiedz Link
bagatella Re: pozale sie troszke, buuuhuhu 09.03.11, 01:27 Sorki, ze zapytam, ale na co ten sledz ci zaszkodzil, bo nie jestem w temacie? Ja tam na przyklad nie moge zupy szczawiowej, absolutnie zakazane dla mnie, a jak sie skusze to cierpie okrutnie, artroza mnie zzera Odpowiedz Link
olusinska Re: pozale sie troszke, buuuhuhu 09.03.11, 09:58 Trzymaj się Roseanne! Mam nadzieję, że już trochę lepiej. Bidulko Ty nasza. cmok, cmok! Odpowiedz Link
roseanne Re: pozale sie troszke, buuuhuhu 09.03.11, 11:30 szczawiowej tez nie moge nie artroza ale podobnie, dna moczanowa juz obie stopy zaczelo najmowac - dawka x4 i jakos troszke lepiej, tyle ze dodatkowe efekty lekow nie sa wcale przyjmee Odpowiedz Link
bagatella Re: pozale sie troszke, buuuhuhu 09.03.11, 14:45 o kurde to niezbyt halo Ale to sie przeciez leczy, kolega z wadowic mial to schorzenie i dwa lata byl na jakiejs szczegolnej diecie plus zero alkoholu i jakos sie uratowal. Dzis normalnie funkcjonuje i nawet se juz gorzalke pije, hehe Moze polscy lekarze by cos poradzili, nie wszyscy lekarze zyja li tylko z kieszeni, sa jeszcze tacy ludzcy, chyba Odpowiedz Link
jacek1f Bagatelko, niestety, tego sie nie Ulecza, mozna 09.03.11, 17:20 podleczac - diety i inne ograniczenia, a araczej kompletna zmiana stylu zcyia i stala uwaga na przedziwne produkty (caly czas mnie zaskakuja!!!) zawierajace kwas moczowy - plus leki wspomagajace nasz popsuty metabolizm - oddalaja ataki, czasem na wiele lat oczywiscie, ale nie ma sposobu zeby ZALECZYC dne. Ma sie ja juz po pierwszym ataku, po rozwiniecieu sie przez 20-35 lat zycie i koniec. Kolega gorzalkuje i kiedys pożałuje - ot i tyle, wczesniej lub pozniej go dopadnie kolejny morderczy atak Odpowiedz Link
jacek1f Roseanne, a jest u tam u was kolchicyna? 09.03.11, 17:24 Wiem, ze to najwieksza trucizna na swiecie, np wycofana z Polski, ale wykupilem caly nadzial w Czechach) i ona w 1-2 dni niweluje kazdy atak w kazdym miejsu. W kazdym razie daje sie zyc o wiele szybcije niz na innych ratunkowych srodkach. Oczywiscie placi sie bocznym skutkami po takiej truciznie, ale jak ja mam przy sobie.... to prawe niczego sie nie boje) masz cos takiego? Odpowiedz Link
keepersmaid Re: Roseanne, a jest u tam u was kolchicyna? 09.03.11, 18:31 Moj ojciec mowi, ze kolchicyna w Polsce teraz jest. Kiedys musialam prosic znajomych o przywiezienie z Niemiec. Tez tak mysli jak ty - jak ma kolchicyne to sie nie boi i to jest chyba wazne, troche komfortu psychicznego. Odpowiedz Link
roseanne Re: Roseanne, a jest u tam u was kolchicyna? 09.03.11, 20:26 kolchicyne lekam od prawie roku, w roznych ilosciach, minimalnie 0,06 dziennie w porywach do 4 x, jak atak nefrolog najpierw krecil nosem, potem sie zogdzil, bo absolutnie nic innegio nie dziala, sterydy tylko na krotka mete do 10 dni "normalniejsi" moga ibuprofen jeszcze, jako zmniejszajacy obrzeki, ale ja niestety nie Odpowiedz Link
wadera3 Re: pozale sie troszke, buuuhuhu 09.03.11, 10:03 Aaaa, no to już rozumiem(po przeczytaniu dyskusji), faktycznie w nogi Ci poszedł...wspólczuję. Odpowiedz Link