Dodaj do ulubionych

Ja znowu pytam!

13.05.11, 13:08
Jak wiecie od niedawna wzięło mnie na wypieki ciast domowych. Nie jestem w tym dobra, bo mimo swoich latek dopiero się uczę.
Lepiej późno, niż wcale! kto pyta nie błądzi!- więc i ja pytam doświadczonychsmile
Chodzi mi o ciasto czekoladowe, które bardzo lubimy.
Według przepisu.....
Pianę z białek ubijam na sztywną masę, z połową cukru. Następnie ucieram żółtka z drugą połową cukru na kogel mogel, dolewam ostudzone, roztopione masło z czekoladą, dodaję mąkę i pianę z białek. I teraz chodzi o to, że zanim dodam pianę ciasto jest tak gęste, że niemal w jednym kawałku. Nie potrafię tego ciasta delikatnie połączyć z pianą, bo ciężka to sprawa i robią sie grudki które widać potem w cieście. Nawet jak długo mieszam nie dają się wymieszać na gładką jednolitą masę. a chodzi chyba o to, aby połączyć to delikatnie, tak jak w biszkopcie z którym nie mam problemu.
Poradźcie jak to zrobić sprawnie i dobrze, może jakiś inny sposób........może pianę najpierw połączyć z mąką a następnie dodać delikatnie kogel mogel ?
I jeszcze jedno. Gdzieś w przepisie na ciasto drożdżowe mam podane podobnie, -zagnieść ciasto i połączyć z pianą z białek. ( jeszcze tego nie robiłam)
Jak kawał dość twardego cista połączyć z pianą, tak aby spełniła ona swoją role w cieście.
Chyba białka ubija się po to aby je napowietrzyć i spulchnić ciasto, prawda?. A gdy takie geste ciasto łączę z pianą to i tak chyba wszystkie powietrze z niej wypędzę. Czyż nie?
Podpowiedzcie, bo może ja czegoś nie rozumiem, no i te nasze ulubione czekoladowe wychodzi z kluskami w środkuwink
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Ja znowu pytam! 13.05.11, 16:50
      Moze wyjde i na leniwca ale juz od dawna do ciast (oprocz biszkoptu) nie ubijam piany osobno smile
      Nawet do sernika ubijam z cukrem cale jajka. Mikser to taki zwykly philips bez bajerow, cos takiego:
      www.nokaut.pl/miksery/mikser-philips-hr-1560-55.html
      i te 300W spokojnie ubije na piane cale jajka.

      Pierwszy raz slysze o pianie z bialek do drozdzowego ciasta.

      Tamaryszku, jesli masz mozliwosc to moze zainwestuj w nowy mikser? Byle mial najmniej te 300 a idealnie 500W smile
          • mysiulek08 Re: Ja znowu pytam! 13.05.11, 18:33
            Wiem jak pracuja takie stuletnie zelmery smile Mojego kupionego chyba pod koniec lat siedemdziesiatych zarznelam gdzies tak po 25 latach smile

            Nie, no jak sie zabralas za wypieki to mieszadlo nowe musisz miec. Zelmery jak widze maja chyba najlepsza cene za te 400W, bo mniej mocy nie ma kupowac smile
    • czarna9610 Re: Ja znowu pytam! 13.05.11, 19:10
      Pianę z białek ubijam li tylko z odrobiną soli. cukier cały daję do masy żółtkowo - tłuszczowo - mącznej. Pianę mieszam z resztą ciasta dwoma łyżkami dość energicznie ale delikatnie, tak żeby nie rozbić pęcherzyków powietrza. Z reguły mi to wychodzi.Można powiedzieć, że wbijam tą pianę w ciasto.
      Nie rozumiem natomiast tego przepisu z ciastem drożdżowym. Rodzice pochodzą z Wielkopolski ciasto drożdżowe jest tam na porządku dziennym. Żadna z piekących to ciasto kobiet nie dodawała białek, podobno nie powinno się piany do tego ciasta.
      • mysiulek08 Re: Ja znowu pytam! 13.05.11, 20:19
        Piana jest latwa do wmieszania jesli ciasto jest lekkie, np biszkopt czy babka ucierana, przy czekoladowym juz tak latwo moze nie pojsc smile

        Tez mnie ten przepis intryguje (korzenie wielkopolskie mam smile), od dawna robie drozdzowe z calych jajek ubitych z cukrem.
    • bene_gesserit Re: Ja znowu pytam! 13.05.11, 21:33
      Dodaj przed dodaniem piany troche smietany albo mleka do ciasta - zeby bylo rzadsze. Mozesz tez zamiast plynu dodac troche rzadkich powidel czy lekko podgrzanego dzemu (sliwkowy, pomaranczowy, morelowy, wisniowy, porzeczkowy itd) - ciasto przed upieczeniem bedzie rzadsze, a po upieczeniu - wilgotniejsze, z poglębionym smakiem.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka