Normalnie muszę...

31.05.11, 15:05
Zupełnie niekuchennie, ale może Fetti nie wyrzuci smile
Normalnie muszę się podzielić wrażeniami. Byłem parę dni temu na koncercie. Zupełnie niechcący tam trafiłem, jedynie jako obstawa synków, jeszcze troszkę za małoletni mi się wydali, żeby mogli sami pójść. Rzecz działa się w małej kluboknajpce, a koncertował zespół Hunter. Rozjechali mnie chłopaki, normalnie mnie starego rozjechali smile. Świetna kapela koncertowa, bardzo potężny, ale melodyjny hard rock. Zdobyli moje uznanie tym, że dla setki, może półtorej dzieciaków ( średnia wieku na sali pewnie jakieś szesnaście - siedemnaście lat ) naprawdę dali z siebie wszystko, żadnego picu, świetny koncert na sto procent. Jak kto lubi takie brzmienia, a będzie miał okazję, polecam.
Niedługo będą saportować w Warszawie Motorhead i Iron Maiden, ciekawe jak wypadną na stadionie?
    • fettinia Re: Normalnie muszę... 31.05.11, 15:08
      RafalsmileSto razy pisalam,ze nie tylko o gotowaniu-nawet w czolowce jestsmileW kuchni gada sie o wszystkimsmile
      I fajnie sie czyta takie radosne postysmileJa juz nie pamietam kiedy bylam ostatnio na koncercie..ladnych pare lat temu chyba..
      • 363636r Re: Normalnie muszę... 31.05.11, 15:20
        Ano widzisz Fetti, sam z siebie też się nie wybrałem na żadną tego typu imprezkę od jakichś piętnastu lat. Zawsze jakoś tak sobie tłumaczyłem - gdzie ja stary się będę włóczył? Ale powiedziałem dość, ostatnio coraz więcej się w mojej wsi dzieje, kapele różne fajne koncertują, będę chodził. W końcu jeszcze żyję! smile A jak się czułem pod sceną wśród pogujących dzieciaków, zupełnie siwowłosy nestor. Fajnesmile
        Nawet małżonkę wciągnąłem na salę, chociaż tylko nas podwiozła. Niestety coś za coś - obiecałem Jej, że wybiorę się z Nią do TEATRU! Nie lubię big_grin
        • pani.serwusowa Re: Normalnie muszę... 31.05.11, 15:52
          big_grin
          Cieszy mnie Twoj entuzjazm. Ja sobie nie wyobrazam zycia bez muzyki na zywo. Bez wzgledu na wiek.
          A Hunter, cos mi mowi ta nazwa, chyba kiedys slyszalam, pamietam, ze ladne to bylo. Znajde sobie na youtubie w domu. Pozdrowienia!
    • nikanik Re: Normalnie muszę... 31.05.11, 22:24
      aaaaaaaaaaaaa moja Młoda chce jechać na Iron....
      jedziesz? weźmiesz dodatkowo 12latke?
      dzizas podroz i bilety *dwa to koszt "ponadpółobozu". a ona nas zabiła swym chceniemsmile))
      • smutas13 Re: Normalnie muszę... 01.06.11, 07:49
        Normalnie...smile po przeczytaniu Twojego posta, odzyskałam dobry humor smile
        Młodzież, to fajni ludzie smile

        (nie wszyscy są kibolami)
        • nikanik Re: Normalnie muszę... 03.06.11, 23:06
          smile ciesze sięwink
          fajni są.
          (o ile nie podnoszą zbytnio staruchom ciśnieniatongue_out)
          ale ja to chyba mogę śmiało powiedzieć, że Młodą wygrałam na jakiejś loteriisurprised
      • 363636r Re: Normalnie muszę... 01.06.11, 10:23
        Niestety Nikaniku, nie jadę.
        Nieee chceee mi się wink. Nawet żona mnie namawiała - Jedź, rozerwij się trochę, ale ja się chyba trochu przedwcześnie postarzałem. Kapcie, piwo, knedliki z gulaszem i jakiś film w telewizorze - oto szczyt mojej ekspresji smile.
        • nikanik Re: Normalnie muszę... 03.06.11, 23:05
          eeeeeeeeeee tam postarzaleswink

          na piwo zawsze jest porabig_grin
Pełna wersja