poszukiwane sztućce...

27.06.11, 10:38
stanęlam przed koniecznoscią wymiany codziennych sztuccow sad no i zaczelam poszukiwania. Z dotychczasowych dzialan, wynika, ze nie moge znalezc prostych, niedrogich sztucow (potrzebuje dwa komplety 6-osobowych) - niedrogich czyli takich w okolicach 160 zl za komplet. Poszukuje normalnych bez zdobien, z GLEBOKA lyzka, a nie tymi plaskimi, co mnie do szewskiej pasji doprowadzaja i waskim widelcem z dlugimi zabkami. Najchetniej takie:www.hefra.pl/sklep/index.php?p486,sztucce-obiadowe-24szt-mod-18-nn
Tyle tylko ze jakos nie usmiecha mi sie wydawac 1000 zl sad
Kiedys Gerlach mial takie, ale juz nie ma.
Moze ktos zna model i producenta spelniajacych moje wymagania?

Obejrzalam w necie dziesiatki modeli ale jakos wiekszosc ma plaskie lyzki i szerokie widelcesad. a moze ja nie widze?
    • fettinia Re: poszukiwane sztućce... 27.06.11, 10:44
      zajrzyj tu-cenowo ok i chyba spelniaja wymaganiasmile
      www.idealo.de/preisvergleich/ProductCategory/8912.html
    • bene_gesserit Re: poszukiwane sztućce... 27.06.11, 17:37
      A szukałas w IKEA?
      Oczywiscie, tak do konca ze zdjecia nie wynika, jaka jest glebokosc lyzek, ale na oko moze byc ok:

      www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80091765
      www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20155307
      www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30087285
      • momas Re: poszukiwane sztućce... 27.06.11, 21:46
        z IKEA ogladalam, ale one maja plaskie lyzki...sad widelec i noz z trzeciego linka moze byc tylko ta lyzka...kurcze, szukam takiej lezki, zwezajacej sie - one sa glebokie. Zaokraglone sa plaskiesad

        problem polega na tym, ze tymczasowo jestem uziemiona w domu i nie moge sie wybrac poogladac... a zdjecia nie zawsze oddaja prawdziwa nature lyzki...
        no zesz jasny gwint, nie mam wolnego tysiaca na sztucce codziennego uzytku sad

        chociaz co to tysiac... komplet z Hefry na dwanascie osob to ok 30 tys. big_grin
        fakt, srebrne one sa...
    • mysiulek08 Re: poszukiwane sztućce... 27.06.11, 22:18
      Rozumiem Cie smile

      a patrzylas na allegro?

      sporo tego:

      allegro.pl/listing.php/search?category=0&sg=0&p=2&string=sztucce
      te wygladaja na glebokie:

      allegro.pl/porzadne-sztucce-hoffner-72ele-nowe-prezent-ss-i1666766199.html
      allegro.pl/sztucce-72el-srebrna-atlanta-rossler-mega-promocja-i1666479624.html
      a tu sprzedawca ma spory wybor gerlacha;

      allegro.pl/listing.php/search?string=gerlach&category=0&us_id=3036949
      • mysiulek08 Re: poszukiwane sztućce... 27.06.11, 22:22
        ten sprzedawca z allegro od gerlacha ma sklep

        www.goblet.pl/Katalog/sztucce/?
        no i sa w Poznaniu, napewno jest ktos z Poznania na Pogaduszkach???
    • qubraq Re: poszukiwane sztućce... 24.07.11, 17:03
      U mnie - przez te lata - uzbierało się kilka kompletów sztućców ale najbardziej lubie te stare lwowskie moich rodziców kute srebrne duże z głębokimi łyżkami i szerokimi dlugimi widelcami z długimi zębami no i takimi staromodnymi nożami z brzeszczotami szerokimi acz cienkimi...
      lubie bardzo przechodząc koło ulicznych stoisk ze starociami kupić sobie co jakis czas taki stary przedwojenny nóż albo widelec ... i mysle w tym momencie ze nie mam komu w rodzinie przekazac tych moich zwariowanych fascynacji bo dzieci są oczywiscie straaaasznie nowoczesne i pewnie wałek mojej babci z poczatku XX wieku czy maszynka do mięsa XIX -wieczna ich nie zainteresuje i to wszystko pewnie pojdzie po mojej smierci na smietnik... uncertain
      • roseanne Re: poszukiwane sztućce... 24.07.11, 17:38
        uwielbiam takie drobiazgi kuchenne,

        a nie daloby sie z jakims muzeum dogadac albo co, skansenem? - naprawde szkoda by bylo
        • edyta95 Re: poszukiwane sztućce... 25.07.11, 00:19
          naprawdę nie pasuje Ci zaden zestaw gerlacha? bo mają dużo widzę w ofercie, a ja kupowałam kiedyś u nich w sklepie fabrycznym (nie firmowym, a właśnie fabrycznym) i była bardzo przyjemna różnica w cenach
        • qubraq Re: poszukiwane sztućce... 25.07.11, 17:34
          roseanne napisała:

          > uwielbiam takie drobiazgi kuchenne,
          >
          > a nie daloby sie z jakims muzeum dogadac albo co, skansenem? - naprawde szkoda
          > by bylo

          Też tak myślę... może siostrzeniec weźmie bo on lubi takie rzeczy!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja