pyzy drożdżowe parowane w .... piekarniku

26.07.11, 09:15
Kula mi się po głowie taki pomysł.....

Uwielbiamy z Rodzinką pyzy drożdżowe. Oczywiście najlepsze są pyzy własnej produkcji i jak już się za nie zabiorę to przygotowuję ok 30-40 sztuk. Pycha. Tylko to parowanie na raty zajmuje godzinę.
Jak myślicie? Czy dałoby się na dnie piekarnika położyć głęboką wielką blachę, zalać wodą, zagotować, a ponad nią na dwóch kratkach (rusztach) ułożyć pyzy. Czy one dadzą rade uparować się w piekarniku? Temperatura musiała by być dość niska (100-120 stopni?) aby te pyzy się parowały a nie piekły.
Coś tam by z tego wyszło tylko że.... piekarnik jest elektryczny i tu widzę problem. Czy tak duża ilość pary nie spowoduje jakiegoś zwarcia? W instrukcji piekarnika jest napisane aby przed szorowaniem środka gotować wodę aby zmiękczyć ewentualny zapieczone resztki pryskających tłuszczem potraw, czyli ogólnie para nie szkodzi tylko w przypadku pyz musi to być prawdziwa sauna.

Czy ktoś próbował takiego sposobu???
    • zla_wiedzma Re: pyzy drożdżowe parowane w .... piekarniku 26.07.11, 14:38
      tak się zastanawiam czy nie spłyną te pyzy z kratki wink i chyba nastawić musisz tylko dolną grzałkę....
      • buka007 Re: pyzy drożdżowe parowane w .... piekarniku 27.07.11, 07:16
        z kratki na pewno splyna, .. mozesz je wlozyc do blachy, nalac do niej wody i przykryc czyms i tak parowac..
        kiedys robilam w ten sposob pyzy na masle i bardzo fajne wyszly.
Pełna wersja