ania_m66
18.08.11, 20:01
no nie odczepi sie ode mnie ciasto drozdzowe dzisiaj

goscie sie zapowiedzieli wlasnie. o dziewiatej przyjdzie dwoch znajomych chlopa skrecic i zawiesic szafke.
kasy im nie dam, ale na kolacje sie zalapia. oboje uwielbiaja pizze i sa miesozerni, wiec wymyslilam sobie tak:
"pizza" z sosem bernenskim (zostal z wczoraj), mielona usmazona wolowina, odrobina papryki i szparagami albo rozyczkami brokulow z serem szwajcarskim p.t. ementaler.
ciasto drozdzowe wytrawne kupne w platach wlasnie sie rozmraza, wolowine zaraz usmaze.
brokuly i szparagi mam mrozone, zblanszuje sie w 5 min.
- jak myslicie, dac na ciasto pod sos bernaise jeszcze dosc gesty pomidorowy jak do normalnej pizzy?
- ten ementaler polozyc na sos i na to mieso, tak, jak postapilabym z normalnym serem mozzarella w przypadku klasycznej pizzy? czy raczej z racji tego, ze ementaler posypac po wierzchu przed zapieczeniem?
uprasza sie o konstruktywne uwagi w ciagu najblizszych 90 min