kuwerura czekoladowa...

22.09.11, 22:12
mam takie pytanie techniczne. Z rozpedy kupilam takowa w Lidlu (nawet sie zdziwilam, bo nie widzialam kuwerury w innych sklepach, ale moze malo sie rozgladalam). No i teraz sie zastanawiam - jak ja spozytkowac. Czy powinnam ja temperowac (do polania babki) czy wystaczy stopic?
Jakos nie mam doswiadczenia z kuwertura, a chcialabym, aby babka byla blyszczaca big_grin
    • bene_gesserit Re: kuwerura czekoladowa... 22.09.11, 23:40
      Jesli to prawdziwa kuwertura, to trzeba ja temperowac, zeby miala polysk.
      Gorzej, jesli to wyrob czekoladopodobny, popularnie i mylni nazywany kuwertura - wtedy nic jej blasku nie da. Raczej uzylabym tego (o ile w ogole) do jakiegos ganaszu, uszlachetniwszy likierem i dodatkiem kakao.
    • at.at Re: kuwerura czekoladowa... 23.09.11, 11:48
      głupie pytanie, ale po prostu nie wiem- co to znaczy temperować kuwerturę?
    • momas Re: kuwerura czekoladowa... 23.09.11, 16:18
      Ha, dopiero teraz zauwazylam, ze literka t, caly czas mi sie nie wbijala smile
      ze skladu wynika ze to kuwertura. chyba, ze napisany sklad to jedno, a faktyczna zawartosc to drugie. ale to wyjdzie w praniu dopiero...
      temperowanie (wcale nie glupie pytanie) to hmmmm najprosciej i najszybciej chyba bedzie w wikipedii (aczkolwiek co do niej - to mam mieszane uczucia, ale kuwerura jest wyjasniona ok)
      pl.wikipedia.org/wiki/Kuwertura
      • at.at Re: kuwerura czekoladowa... 23.09.11, 16:28
        Dziękuję bardzo za linka!
      • qubraq Re: kuwertura czekoladowa... 23.09.11, 16:37
        W 1943 roku lotnik niemiecki mieszkający na kwaterze u ciotki przynosił nam ze swojej kantyny
        takie ogromne bloki kuwertury czekoladowej - bardzo mi smakowala zresztą - smile
        • daxter Re: kuwertura czekoladowa... 23.09.11, 18:17
          Człowiek uczy sie całe zycie smile
Pełna wersja