Po dlugim czasie

17.12.11, 12:12
Kochana Fetinio i dziewczynysmile

wracam po dlugim czasie,ciesze sie bardzo,ze jestescie tu jeszcze..

Szczerze mowiac, zapomnialam ciasta na pierogi,tego najwspanialszego...smile.
Jutro musze zrobic gore pierogow z kapusta i grzybami na wigilie (zamrazam),a tu zapomnialam,ile maslanki i ile maki...

A wiec sie tlumacze,co u mnie..
od lat cierpie na zespol jelita wrazliwego,ale ostatnie lata,to byl juz horror.
Postanowilam isc do psychiatry,ale w ostatnim momencie lekarka skierowala mnie na testy..
okazalo sie ,ze mam nietolerancje glutenu,laktozy i histaminy,a poza tym kilka alergii (orzechy, wszystkie zboza,seler...etc).
W wieku 47 lat sie tego dowiedzialam...

Oczywiscie jestem na strasznej diecie,ale czuje sie o wiele lepiej..
czasami jednak troche zgrzesze i potem musze pocierpiec...smile).
Trudno sie tak radykalnie przestawic,cale zycie bylam smakoszem i okropnym obzartuchem.
Poza tym mam troje dzecie i meza z okropnym apetytem,wiec musze ciagle wygotowywac cuda...

Poniewaz wielu potraw nie moge jesc,wiec tez ich chetnie nie gotuje,,wiecie jak to jest..
Jednak ciasta musza byc,pierogi rzadziej,ale w swieta to mus,syn nienawidzi karpia (mieszkamy w za granica,wiec tym bardziej zalezy mi na polskiej wigilii).


To tak w skrocie.
Pozdrawiam wam bardzo serdecznie.

Marisaa
    • buka007 Re: Po dlugim czasie 18.12.11, 07:31
      oojej, to musi byc strasznie zdyscyplinowane zycie, na takiej scislej diecie sad i tyle wyrzeczen.
      wszystkiego dobrego!
    • roseanne Re: Po dlugim czasie 18.12.11, 15:20
      witaj w klubie poznej alergii na gluten

      przepisu na pierogi bezglutenowe nie znalazlam jeszcze
      na zwykle najlepiej skoczyn na galerie - watek "pierogowac kazdy moze"
    • fettinia Re: Po dlugim czasie 18.12.11, 20:37
      Pozdrawiam rowniez bardzo serdecznie i wspolczuje problemow zdrowotnych...
      A tu pierogowy wateksmile
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,50957103.html
      • marisaa Re: Po dlugim czasie 19.12.11, 12:06
        Dziekuje zu przywitanie i watek.
        Pierogi jak zwykle boskie wyszly,nie rozumiem tej tajemnicy maslanki.
        Cale zycie robilam z goraca woda parzyc sobie recesmile).
        A te takie mieciutkie,rodzinka wyjadala,a ja gonilam,bo maja byc na wigilie.

        Troche glupio,ze nie moge ich jesc,ale przynajmniej bede miala fajne swieta,bez bolesci i wzdec jak w dziewiatym miesiacu...to warte wyrzeczen.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja