fettinia
20.12.11, 18:13
coz tam w Waszych kuchniach i salonach slychac?

Tja..pojawia sie Fetti niewiadomoskad nagle i chce was rozliczac

No dobra-w ramach walki z depresyjnym nastawieniem do swiata pomalowalam z najmlodsza corka ich pokoj oraz kuchnie-na kolor limonkowy

w cztery godziny

Po czym upieklam cale mnostwo piernikow bo ciasto dojrzewajace w lodowce az wolalo "upiecz mnie"
teraz ugladzam jeszcze reszte chalupy,reszta zakupow w czwartek a w piatek najstarsza corka przyjezdza pomagac kulinarnie.
Jutro zrobie slynne Rudolfki jako prezenty-poszlam jednak na latwizne i beda owe z ...Dickmannsow

A co u Was?