Nasączać,czy nie?

10.02.12, 21:49
Takie proste pytanie mam wieczorową porą,bo nie wiem,co jutro uczynićwink.
Upiekłam piękny biszkopt z płatkami migdałowymi na górze,jutro chcę go przełożyć masą dla leniwców,tj.deserem Paradies,o takim
:www.oetker.de/oetker/produkte/dessert_und_mehr/cremedesserts/paradies_creme_vanille_geschmack.html
o smaku migdałowym.
Nasączać czymś biszkopt,czy nie?Jeśli tak,to czym?
Dzięki za rady smile.
    • bene_gesserit Re: Nasączać,czy nie? 10.02.12, 22:17
      Nasączać, ale delikatnie. I lepiej dzisiaj, zeby sie przegryzł.
      Poszlabym albo w smaki kawowe (cos z likieru kawowego, lekka bardzo syrop kawowy - malo kawy i malo cukru - ze spirytusem), albo cytrusy, tzn cytryna albo lepiej pomarancze.
      • salsadura Re: Nasączać,czy nie? 11.02.12, 13:19
        Przecięłam na pół,nasączyłam cytrusowo,przełożyłam,boki posmarowałam resztą masy i posypałam zmielonymi migdałam i okruchami biszkopta(niefajnie się kroi normalnym nożemsad),górę posypałam lekko cukrem-pudrem.Wizualnie i smakowo b.efektowne ciasto przy którym nie trzeba się narobić wink.
Pełna wersja