Grzyby marynowane za mną chodzą,

01.03.12, 19:04
a w De nie mogę znaleźćsad.Pomoże jakaś dobra dusza i da namiary,gdzie można je nabyć drogą kupna?
Nie w zalewie solankowej i nie w oleju,marynowane mają być!
Dziękismile.
    • fettinia Re: Grzyby marynowane za mną chodzą, 01.03.12, 19:29
      jesli masz w okolicy russkij magazin to nawet polskie tam kupiszsmile
      • czarna9610 Re: Grzyby marynowane za mną chodzą, 01.03.12, 20:47
        Aldi to chyba niemiecka firma. W moim miasteczku jest Aldi i mają grzyby marynowane.
        • salsadura Re: Grzyby marynowane za mną chodzą, 01.03.12, 20:56
          Czarna,jesteś pewna,że marynowane,a nie w jakiejś inszej zalewie?
          Ostatnio w Edece przestudiowałam skład wszystkich słoiczków i były tylko w solance i w oliwie,bleee.
          • czarna9610 Re: Grzyby marynowane za mną chodzą, 01.03.12, 21:21
            Na 100% nie, bo akurat grzybki w occie mma własne. za to słodycze w Aldim mnie wodzą na pokuszenie
      • salsadura Re: Grzyby marynowane za mną chodzą, 01.03.12, 20:52
        A Niemcy nie konsumują marynowanych?Tak lubią wszystko octem traktować,aż dziw bierze,że grzyby się nie załapaływink.
        • momas Re: Grzyby marynowane za mną chodzą, 01.03.12, 22:27
          kurcze, a ja mam nadmiar (nie mozemy w occie) własnej roboty....
          • qubraq Re: Grzyby marynowane za mną chodzą, 02.03.12, 10:54
            momas napisała:

            > kurcze, a ja mam nadmiar (nie mozemy w occie) własnej roboty....

            Moni, to ja je od Ciebie odkupię ten nadmiar! Moge tez zaproponowac na wymiane moje nalewki... Powaznie! Nawet moge po nie do Ciebie pojechac Maluszkiem jak sie troche ociepli! dobrze?
            • momas Re: Grzyby marynowane za mną chodzą, 02.03.12, 11:57
              odkupie? No coś Ty!!!!!
              Dostaniesz w prezencie smile
              (juz chyba kiedys dawalam Ci grzybki, wiec wiesz jakie ja robie smile )
              No to czekam....
              A nalewki - tylko ewentualnie odrobinka .... bo wiesz ze ja bezalkoholowa smile
              • qubraq Re: Grzyby marynowane za mną chodzą, 02.03.12, 15:50
                Dzieki Moni, zjawie sie jak bedzie cieplej wiec proszę - zatrzymaj dla mnie te nadmiary marynowane smile
    • mysiulek08 Re: Grzyby marynowane za mną chodzą, 03.03.12, 14:04
      Jesli masz w solance to juz polowa sukcesu smile

      Odlewasz solanke, przeplukujesz grzyby, gotujesz zalewe z wody i octu, dodajesz kilka ziarenek pieprzu, ziela angielskiego i lisc laurowy, powinna byc jeszcze cebula czy marchewka, ale ja nie dodaje. Ukladasz grzybyw sloiczkach, zalewasz goraca zalewa, zakrecasz, stawiasz na zakretkach, przykrywasz recznikiem i po ostygnieciu stawiasz do lodowki. Po kilku dniach masz marynowane.

      Robie tak z pieczarkami z zalewy i jak sie trafia od czasu do czasu lesne grzyby w puszeczkach (bo puszkami tego nazwac nie mozna).

      Spawdzilam, w lodowce wytrzymuja dlugo, nawet otwarte.
      • salsadura Re: Grzyby marynowane za mną chodzą, 03.03.12, 14:55
        Dzięki Mysiulku,tak zrobięsmile!
        Podrzucisz proporcje na zalewę?
        • mysiulek08 Re: Grzyby marynowane za mną chodzą, 03.03.12, 18:28
          Hmmm, na oko i smak robie smile

          Zalezy jaki masz ocet, ja na szklanke wody daje pol szklanki chinskiego ryzowego, nie wiem jakie stezenie, tylko krzaczki na butelce sa smile

          cukru tak z lyzeczke lub wiecej zalezy jaki balans lubisz

          wiec musisz probowac smile
Pełna wersja