buka007 18.03.12, 08:04 www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,11360899,Jak_pierwsza_polska_restauracja_zdobyla_Wschodzaca.html ciekawe kiedy w Bydgoszczy... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
buka007 Re: a w Warszawie wschodzi gwiazda Michelina 18.03.12, 08:47 a tu mozna zobaczyc co tam serwują: arttuu.blogspot.de/2011/12/agrykola-tym-razem-kulinarnie.html ciekawe jak smakuje ekstrakt z mchu na oleju sosnowym? Odpowiedz Link
bene_gesserit Re: a w Warszawie wschodzi gwiazda Michelina 18.03.12, 10:21 Ja to nie wiem, te gwiazdki mnie jakos nie kręcą. W ogole nie rozumiem tego fetyszu. Tzn rozumiem, ze to napedza klientow, wydluza okres rezerwacji i uzasadnia podniesienie ceny, ale nie rozumiem tych, ktorzy sie na to łapią. Eee tam. Odpowiedz Link
krysia2000 Re: a w Warszawie wschodzi gwiazda Michelina 18.03.12, 11:24 Jasne, że to jest bardziej prestiż niż cokolwiek innego, ale... to takie nadawanie tonu. Mimo iż sama również omijam (nie tak znowu szerokim łukiem) posh lokale, to jeśli wyróżnienie od producenta opon w jakikolwiek pośredni sposób sprawi, że w najpodlejszej nawet dworcowej mordowni bufetowe będą z uśmiechem serwować specjalność dnia, nie wiem, dajmy na to kaszankę szefa taką, że niebo w gębie a talerz nie obtłuczony, to jestem wdzięczna. Tak to nie działa? Działa, działa. Na mojej wsi bez trudu zjeść można pysznie w skądinąd najpaskudniejszych nawet mieścinach. Bez gwiazdek, bez wyfraczonych kelnerów o manierach wprawiających w zakłopotanie, w rozsądnych cenach i miłej atmosferze. I w chińskich tejkałejach uczęszczanych przez białe odpady nuklearne też można zamówić steka (syrlon, bo syrlon, ale stek) wysmażonego według życzenia. A to wszystko dzięki sąsiedztwu byłej metropolii, która w minionej dekadzie rozpasała się gastronomicznie na maxa. A zaczęło się po wojnie, od dwóch braci Zasmażków zza kanału... Odpowiedz Link
kanuk Re: a w Warszawie wschodzi gwiazda Michelina 18.03.12, 12:02 Yyy,okazuje sie ,ze chodzi tu o opony Michelina na frytkokielbaskomobilu. Odpowiedz Link