Dodaj do ulubionych

Kurki w śmietanie!!

07.07.12, 10:36
z pietruszką, młodymi ziemniakami i kotletę! dzisiaj na obiad smile
Obserwuj wątek
    • shachar Re: Kurki w śmietanie!! 07.07.12, 12:31
      no to zazdraszczam, ja już nie pamiętam nawet jak smakują kurki sad U nas nie można zbierać grzybów bo albo dupę odstrzelą, albo każą wyrzucić do lasu z powrotem. A w sklepie to może tylko w jednym w mieście mają i to po cenach złota.

      Wczoraj natomiast ugotowałam 10-przyprawowe danie z ciecierzycy ze szpinakiem.Tak się chwalę, bo dla mnie to wyczyn
        • shachar Re: Kurki w śmietanie!! 07.07.12, 22:41
          eee, nieee. bo to ładnie nie wygląda, ot, groch w szpinaku. O, taki przepis znalazłam w internecie
          www.theculinarylife.com/2010/indian-cooking-class-chana-spinach-curry-recipe/
          całkiem dobre wyszło, mimo przeraźliwych błędów popełnionych przeze mnie zaraz na wstępie. Otóż z braku odpowiedniej ilości oleju dodałam łyżkę masła, niesklarowanego. Potem wrzuciłam kumin i czekam na te wybuchi i pękania a tu sru! wszystko się spaliło, i to masło i ten kumin i mieszanka sproszkowanego czosnku i cebuli, co to jak przeczytałam jest znakomitym substytutem tej asafoetidy...znaczy podejrzanie brązowe się stało, a ziarna nie popękały. Wiec szybko wrzuciłam normalną cebulę ( coraz tragiczniejszy kolor się robił...), a potem to juz tak jak w przepisie, oprócz blanszowania i mielenia szpinaku.Cały surowy wrzuciłam. Nikt się nie pokapował smile
          Potem przypomniałam sobie że ten mój kumin to ma już swoje lata, aż wstyd pisać.

          a dziś zrobię coconut chicken curry, o taki smile Jakąś fazę na hinduskie mam.
          www.foodnetwork.com/recipes/tyler-florence/spicy-chicken-coconut-curry-recipe/index.html
          • smutas13 Re: Kurki w śmietanie!! 08.07.12, 11:29
            Kiedy słyszę "kurki", zaraz przypomina mi się moja BabciA, wielka miłośniczka grzybów.

            Zjadłabym kurki w śmietanie, ale musiałabym iśc po nie na targ - 2 km. w upale uncertain
            Poczekam, aż upały zelżeją, a może kupię w sklepie - mrożone big_grin
            Smaka za te kurki mi narobiłaś Buko smile
          • buka007 Re: Kurki w śmietanie!! 09.07.12, 11:42
            shacharu, to taka chana masala na szpinaku? smile fajny pomysl z tym pekajacym kuminem smile Bardzo lubie chane, mam super przepis od mojego hinduskiego kolegi, ale uzywam przewaznie gotowej mieszanki. a cebule i czosnek miksuje.
            ALe smakowalo chociaz?


            shachar napisała:

            > eee, nieee. bo to ładnie nie wygląda, ot, groch w szpinaku. O, taki przepis zna
            > lazłam w internecie
            • shachar Re: Kurki w śmietanie!! 09.07.12, 14:14
              Tak, Bucka, ten groch możesz śmiało zrobić, bo całkiem smaczny, natomiast ten kurczak to nie, bo mimo że co do litery zrobiony, wyszedł suchy wiór bezpłciowy z rzadkiej zupie. Mieli rację ci, którym ten przepis nie podszedł, powinnam była przeczytać komentarze na początku a nie na koncu smile No ale pewnie i tak bym zrobiła, bo reszta piała z zachwytu...Ale co oni tam wiedzą o jedzeniu ci jankesi cholerni, następnym razem etnicznego dania i przepisu będę szukała na etnicznych blogach a nie na foodnetworku, o, taka nauczka.
              • buka007 Re: Kurki w śmietanie!! 09.07.12, 15:54
                nigdy nie wiadomo, co tym, co tak piali, wyszlo, moze im dobre wyszlo,mnie tez kiedys niedobre wyszlo a inni pisali, ze im dobre wink Te moje kurki, na przyklad, tez niedobre wyszly, jakies takie malo aromatyczne . Poznie sobie obejrze tego kurczaka z ciekawosci, czemu wior.
                A chleb to z jakiego przepisu pieklas?
                • shachar Re: Kurki w śmietanie!! 09.07.12, 17:59
                  chleb z youtube. Aż dziw ze jeszcze piekarnie nie zbankrutowały takie to proste. Wszystkim znajomym ktorzy się rzucają na niego daję info jak i co, a oni dalej jak zaklęci następnym razem znowu udają Greka, że nie wiedzą albo coś...A przepis jest taki: 3 cups mąki ( ja mam bocznymi drzwiami kupioną z piekarni ale zwykła sklepowa też może być), połtorej cups wody ( cupsy srupsy, najpewniej chodzi o stosunek wody do mąki 1:2), sól (w przepisie było 1 i ćwierć łyżeczki, ale to pewnie tej jodowanej, ja daję dwie koszernej, bo mniej słona) i 1/3 łyżeczki drożdzy instant( już się nie przejmuję czy to jest 1/3 czy jedna 1/2, jeden pies, ciasto ma wyrosnąć po prostu)
                  No i z tym iskładnikami poczynam sobie tak: odmierzam 3 cups mąki do miski, dosypuję sól, mieszam palcem. Do tej miarki o pojemności 1 cup sypię na dno może z pół łyżeczki cukru, dosypuję drożdze, wsadzam toto pod kran o temp. letniej i dolewam trochę wody. Jak już drożdze zaczną się pienić lekko (10 min.?) dolewam wody pod wierzch, robi się z tego 1 cup wody drożdzowej, wlewam do miski z mąką. Potem szukam miareczkę z napisem 1/2 cup, nalewam kranówy i mieszając w misce mąkę z wodą monitoruję stan nawodnienia masy. Z praktyki wiem, że nie ma co lac od razu całej wody, bo tu i tam są suche placki, a nie o to chodzi żeby się mordować urabianiem, tylko pomieszać mniej więcej składniki. Potem pokrywka na miskę (lepiej pokrywka niż ścierka bo ciasto nie wysycha), ja na to jeszcze daję ścierkę, żeby ciasto miało miło i ciemno i niech stoi co najmniej 12 godzin, ale ni więcej niż 24. Potem wyjmuję gluta na omączoną powierzchnię delikatnie (może być mąka, mogą być jakieś wióry, bulgur, mak, co tam się komu zamarzy) skladam na 3 częsci do środka i jeszcze raz na 3. Ostatnio bawię się z tym skladaniem i skladam do srodka a potem jescze raz i jescze az robi się piłka taka, fajna gumiasta smile, no może nie piłka a tulipanik? zobaczysz jak sama zrobisz jakie to fajne.
                  Na tym można poprzestać i włożyć s powrotem ciasto do miski w której wyrastało na jeszcze dwie godziny ponownego wyrastania. Szwem do dołu, znaczy tą częścią gdzie się ciasto zbierało do środka.Mozna miskę przedtem delikatnie powlec olejem, żeby potem łatwiej było wyjąć, ja ostatnio na dno miski sypię mak. Przez dwie godziny ma on szansę dobrze wlepić się w ciasto, a to później będzie wierzch naszego chleba.
                  W międzyczasie należy dobrze nagrzać piekarnik, w youtube mówili że 500-515F (przelicznik na C w google), ale ja mam jakiś stary piekarnik i chleb mi się za bardzo podpiekał, teraz robię na ok. 495F.
                  Piekarnik należy grzać razem z garnkiem.Garnek żeliwny z pokrywką. Ja mam okrągły o pojemności może 2-3 litrów akurat ten bochenek tam się elegancko mieści.
                  Po nagrzaniu pieca (30-40 min) wyciąga się garnek, lepiej mieć wtedy rękawice na rękach, przypominam. Następnie seria szybkich ruchów: pokrywka z garnka, rękawice z rąk, miska z ciastem do gory nogami, żeby ciasto wypadło na rękę (szew teraz jest na górze, plum! ciasto do gara, rękawice na ręce, pokrywka na garnek i do pieca..na 40 min. potem 5 min jeszcze bez pokrywki, żeby się zrumieniło na wierzchu trochę i mamy najpiękniejszy bochenek własnoręcznie wykonanego chleba!! Serdecznie polecam i życzę smacznego.

                  Tak robię ja, zainspirowana video z youtube pt no knead bread/sullivan bakery
                  najprostszy chleb pod słońcem i bardzo dobry. Na zakwasie juz mi się nie chce robić, bo z zakwasem tak jak z każdym zwierzęciem, trzeba o niego dbać.

                  A jeśli chodzi o ten przepis na kurę w curry to on nie miał prawa wyjść tak teraz myślę bo: kawałki piersi były niezamarynowane w np maślance i wrzucone do sosu ( po co tam był bulion to ja nie wiem, rozrzedził tylko smaki) ostudziły go na tyle, że potem podczas obróbki termicznej kura oddała soki i wiórowata się stała. Poza tym zbyt mało przypraw, mnie hinduskie kojarzy się z zawiesistym aromatycznym sosem, a nie z wodą o smaku hinduskowatym. Nie zrobiłam nic co by odbiegło od litery tego przepisu, dlatego poddaję w wątpliwość jego dobroć.
    • salsadura Re: Kurki w śmietanie!! 08.07.12, 19:12
      W czwartek to było gotowane w bawarskiej TV:
      www.br.de/fernsehen/bayerisches-fernsehen/sendungen/wir-in-bayern/rezepte/andreas-geitl-rezept-reherl-mit-eierknoedel100.html
      Wszyscy (dwóch panów+kucharz) się zażerali,a sekret smaku,wg rzeczonego kucharza,tkwi w tym,żeby kurki obsmażać przez maksymalnie 30 sekund.
      Jakoś mam w głowie dłuższe duszenie,ale może trza spróbować..?
      • salsadura Re: Kurki w śmietanie!! 08.07.12, 19:16
        Na knedla nie patrzcie,chodziło mi tylko o kurki i sos big_grin.

        To typowe bawarskie połączenie:sos grzybowy+knedel bułczany.Ja tych knedli nie lubię,więc dla mnie niezjadliwe,ale jakby ktoś chciał w skórzane krótkie portki wskoczyć,to proszę bardzo wink.
        • buka007 Re: Kurki w śmietanie!! 08.07.12, 19:29
          ja kurki wrzucam na wyduszoną na masle cebulkę, mieszam i zalewam smietaną, trzymam na ogniu do zawrzenia, wsypuje pietruszkę, pieprz z młynka, sól i juz smile
          Tylko to czyszczenie to masakra........ uncertain
          • salsadura Re: Kurki w śmietanie!! 08.07.12, 19:34
            Ano właśnie,ja też tak z grzybami postępuję.
            Telewizyjny kucharz partiami obsmażał i wrzucał do sosu.Tak jakby z ... innej strony tę potrawę robił wink.

            Podobno dobrze czyści się grzyby w wodzie z mąką..Tak kiedyś,gdzieś mówili uncertain..
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka