kiszenie kapusty

07.08.12, 14:08
tak mi sie spodobaöo kiszenie burakow, ze postanowilam zakisic kapuste wink))
czy ktos z was ma dowiadczenie z kiszeniem kapusty? znalazlam sobie przepisy, o, tu na przyklad: adamchciuk.republika.pl/przepis6.html
ale moze ktos moglby mi udzielic kilku porad praktycznych?
    • buka007 Re: kiszenie kapusty 07.08.12, 14:14
      aha, no i nie bede kisic 5 kg. tylko jedna glowke na probe smile
      • shachar Re: kiszenie kapusty 07.08.12, 14:43
        eee, to lypa, już myślałam że w dzieży będziesz nogami wygniatać!
        • buka007 Re: kiszenie kapusty 07.08.12, 14:52
          no, w bialych gumiakach wink))
          • kanuk Re: kiszenie kapusty 07.08.12, 15:45
            i na wysokich obcasach ,jak zespol Kisz wink
            • shachar Re: kiszenie kapusty 07.08.12, 16:45
              ahahaha smile)
              • buka007 Re: kiszenie kapusty 07.08.12, 17:36
                shacharu!!! natychmiast się uspokój, to nie są smichy-chichy żadne!
                • kanuk Re: kiszenie kapusty 07.08.12, 20:04
                  Shacharu ,ja nie wiedziale ,ze Buka tak lubi kisuf ,o !
                • smutas13 Re: kiszenie kapusty 07.08.12, 20:12
                  Najważniejsza zasada - nad mocno ugniecioną (najlepiej w słoju) kapustą, zawsze powinien
                  być sok. Wtedy jest pewność, że kapusta nie zgnije i będzie chrupka.
                  Przyprawy możesz dodać takie, jakie lubisz: oprócz soli - 2 dag. na 1 kg. kapusty, możesz dodać: nasiona kopru lub kminku, zmiażdżony czosnek, startą marchew, pokrojoną w plasterki cebulę...lub nie dodawać żadnych przypraw

                  to miłe, że shachar ma dobry humor, zarażając nim kanuka smile
                  • buka007 Re: kiszenie kapusty 07.08.12, 20:23
                    dziekuje, smutasie smile
                    a czy sól mam wymieszac z poszatkowaną kapustą, czy posypywac kolejne warstwy ?
                    • kasia_bzdeta_wons Re: kiszenie kapusty 08.08.12, 08:39
                      nie no na moj gust musisz solidnie zabawic się z posztakowaną, jak ja posolisz i wygnieciesz w rękach to pusci sok o który chodzi. ale mogę sie mylic bo kapusty nie kisiłem jeszcze
                      • kasia_bzdeta_wons Re: kiszenie kapusty 08.08.12, 08:49
                        po chwili namysłu jestem juz pewien. przeciez ugniatanie nogami miało własnie ten cel smile)
                        • pulpet17 Re: kiszenie kapusty 08.08.12, 15:51
                          piękna ta chwila namysłu, smile)) dziękuję
                    • smutas13 Re: kiszenie kapusty 08.08.12, 19:15
                      buka007 napisała:

                      > a czy sól mam wymieszac z poszatkowaną kapustą, czy posypywac kolejne warstwy ?
                      >
                      Wymieszać z solą i ew. przyprawami i mozesz ugniatać - ubijać smile
                      W domu rodzinnym, kiedy deptało się kapustę (w białych gumiakachwink) w beczce, soliło się warstwami.
                      Kiedyjesienią robimy zapasy na zimę, ugniatamy kapustę tłuczkiem do tłuczenia ziemniaków wink
                      Przy większej ilości kapusty, soku jest wystarczająco dużo. Nadmiar wlewamy do osobnych słoików. Sok też ukiśnie i jest do uzupełniania słoi z kapustą w późniejszym czasie. Całą zimę trzeba sprawdzać bo sok lubi wsiąkać do kapusty, a zawsze powinien być nad kapustą.
                      No i muszę też napisać, że zabezpieczamy kapustę przed uciekaniem jej ze słoja cienkimi, dębowymi, kilka razy wygotowanymi listwekami przyciętymi tak, aby wchodziły pod kołnierz słoja. Kisimy w słojach Wecka. Do kiszenia kapusty i ogórków są idealne.
                      Uff...ale się rozpisałam wink

                      Powodzenia Buko smile
                      • buka007 Re: kiszenie kapusty 25.08.12, 12:59
                        smutasie, dziekuje Ci serdecznie za wskazowki, wöasnie kisze!! smile
                        1.5 kg smile
                        • smutas13 Re: kiszenie kapusty 25.08.12, 18:27
                          buka007 napisała:

                          > smutasie, dziekuje Ci serdecznie za wskazowki, wöasnie kisze!! smile
                          > 1.5 kg smile

                          smile
                          Próba, bardzo wskazana. Bardzo ważne, że Ci się chce big_grin
                          Kiszenie kapusty, to nasza specjalność od hohoho...lat wink
                          • buka007 Re: kiszenie kapusty 25.08.12, 18:49
                            smutas13 napisała:
                            > Próba, bardzo wskazana. Bardzo ważne, że Ci się chce big_grin

                            no smile bo ja lubie eksperymentowac smile

                            wlasnie tak mi sie wydawalo, ze znasz temat od podszewki smile
                            a to tak na wlasne potrzeby kisicie?
                            • daxter Re: kiszenie kapusty 26.08.12, 18:10
                              Poszatkowac ukladac w garnku warstwami posypywac sola najlepiej kamienna i kminkiem. Ugniatac tluczkiem drewnianym do kartofli ,zeby puscilo sok.nastepnie talerzy porcelanowy obciazam ciezkim slojem wypelnionym woda tak by sok przykryl talerzyk.
                              Jak soku za malo to mozna zalac solanka na 1 litr przegotowanej wody lyzka soli schlodzic i zalac.
                              Wazna rada co dwa dni drewnianym trzonkiem od chochli przebijac warstwy kapusty aby uszly gorzkie olejki eteryczne .
                              Po ok 10-12 dniach mozna przekladac do sloikow i pasteryzowac.
                              Najlepsza kapusta na kiszenie jest pazdziernikowa .
                              Ma mnie gorzkich olejkow .
                            • smutas13 Re: kiszenie kapusty 27.08.12, 21:13
                              buka007 napisała:

                              > wlasnie tak mi sie wydawalo, ze znasz temat od podszewki smile
                              > a to tak na wlasne potrzeby kisicie?

                              tak ,wyłącznie na własne potrzeby smile
                              Nie smakuje nam kapusta ze sklepu uncertain
                              Od kiedy zamieszkaliśmy w bloku z ciepłą piwnicą, musieliśmy wybrać taką metodę kiszenia kapusty, aby strat było jak najmniej, kiszenie kapusty w słojach na to pozwala.

                              Powodzenie Buko! smile


                              • buka007 Re: kiszenie kapusty 27.08.12, 22:29
                                dzieki, smutasie smile no moja juz bąbluje, ugniatam ją taką drewnianą pałką do ucierania, trochę mnie niepokoi to, ze kapusta ciągle wypływa na wierzch, a nie mam jej czym obciążyc, bo słój ma dosyć wąską szyjkę (otwór?) i nic tam sie nie miesci, ale chyba sie tak od razu nie zepsuje? uncertain
                                a kiedy bede wiedziala, ze mam ją zamknąc ?
Pełna wersja