Liście laurowe.

29.08.12, 19:11
Czy macie w domu na parapecie liście laurowe? Moja znajoma ma, ale ja ich nie widziałam tylko moja inna znajoma i zapewniała ze tamta bardzo je sobie chwaliła. Podobno wyglądają jak fajna dekoracyjna roślinka i na dodatek przyprawa. Zamówiłam nasiona tych liści, ale przysłali mi jakieś inne, chyba w zamian ze laurowych nie mieli bo dostałam też zwrot pieniędzy.
Napiszcie czy mimo wszystko warto zamówienie ponowić i zasiać sobie te liście.
    • kanuk Re: Liście laurowe. 29.08.12, 19:28
      do pomidorowego sosu do pizzy dodajcie drobno zmielonych lisci laurowych.
      • tamaryszek44 Re: Liście laurowe. 29.08.12, 19:31
        Ale pewnie tych suszonych, tak? Liście laurowe często mielę i doprawiam nimi mięso do wędzenia itp.
        • kanuk Re: Liście laurowe. 29.08.12, 19:50
          nigdy nie mielilem swiezych. moze warto sprobowac.
          a po co sa w chinskim supersamie swieze liscie lotosu ?
          chyba na kuszaca spodniczke ?
          • tamaryszek44 Re: Liście laurowe. 29.08.12, 19:52
            Ha!!! nie mam pojęcia!
          • roseanne Re: Liście laurowe. 29.08.12, 21:25
            liscie lotosu, bananowca- do zawiniecia jedzenia gotowanego na parze, pieczonego
            cos jak tradycyjne golabki lub tamales

            lotosu jeszcze nie uzywalam, bananowca owszem - podaje w lisciu, nie zjadam go smile
    • pies-li-kot Re: Liście laurowe. 30.08.12, 12:46
      Liście laurowe na parapecie? Znajoma pewnie pomyliła rośliny.
      Wawrzyn, z którego zrywa się liście, to bardzo duży krzew, rośnie w południowej Europie i jest tam bardzo popularny - nasadzany w charakterze ogrodzeniasmile
      Ilekroć mam okazję (wakacyjnie), przywożę sobie mały zapasik, albo dostaję od znajomych.
      Nie wiem jak z zimowaniem w polskich warunkach i w jakim tempie wawrzyn rośnie, ale jeśli w doniczce to może warto potraktować sadzonkę jako roślinę tarasową (te nasiona to chyba też jakieś nieporozumienie)?
      Gałązki, jak gałązki, ładniejszy ostrokrzewwink
      • roseanne Re: Liście laurowe. 30.08.12, 14:46
        w montrealu, klimat podobny, traktowany jest jak roslina doniczkowa, zimujaca w domu, podobnie jak rozmaryn
        • tamaryszek44 Re: Liście laurowe. 30.08.12, 20:02
          Ostrokrzew? pewnie ze ładny ale nie jako przyprawa.
          Liście laurowe to podobno inaczej wawrzyn i na forum ogrodniczym napisali że hodują takie na parapecie zimą, a latem na tarasie.
          • pies-li-kot Re: Liście laurowe. 30.08.12, 20:50
            No właśnie pisałam, że wawrzynsmile
            Chyba potrzebuje zimą specjalnych warunków (dość niskie temperatury, niekoniecznie pokojowe, podobnie jak np. oleandry), ale jeśli ktoś ma rękę do roślin, to z pewnością może skubać listki z własnego krzaczka.
            • kasia_bzdeta_wons Re: Liście laurowe. 31.08.12, 08:11
              roseanne chodzilo o podobienstwo z tym ostrokrzewem smile
              • roseanne Re: Liście laurowe. 31.08.12, 16:01
                smile

                ja tylko rozmaryn wspomnialam


                ostrokrzew byl wyzej
                • kasia_bzdeta_wons Re: Liście laurowe. 01.09.12, 11:05
                  aaa
                  mi się zjechały w jeden wink)
      • mysiulek08 Re: Liście laurowe. 31.08.12, 15:01
        Wyrosnie n aduzy krzew ale w sprzyjajacych warunkach (cieplo wilgotno) wiec w domu na parapecie jak najbradziej zostanie roslinka ozdobno-przyprawowa.
      • princesswhitewolf Re: Liście laurowe. 04.09.12, 10:15
        Liście laurowe na parapecie? Znajoma pewnie pomyliła rośliny.
        Wawrzyn, z którego zrywa się liście, to bardzo duży krzew, rośnie w południowej Europie i jest tam bardzo popularny - nasadzany w charakterze ogrodzeniasmile


        U mnie drzewko laurowe, a raczej rodzaj krzewu rosnie w ogrodku. Nie potrzeba klimatu az srodziemnomorskiego wbrew pozorom byle nie siarczyste mrozy. Klimat: pd Anglia czyli klimat zima max do -4C . W UK swietnie rozna na ulicy rozmaite yukki ( cordiliera australis), wiele palm. Sama ma w ogrodku bananowca ( oczywiscie nie owocuje w UK i trzon zima trzeba owinac wata), drzewko Turkey Fig, Guave ( tez nie owocuje ale ladne), drzewko oliwkowe.
    • mysiulek08 Re: Liście laurowe. 31.08.12, 15:06
      Na parapecie to nie, ale na klombie przy tarasie (zeby sie na nachodzic po przyprawy) mialam trzy razy. Jako, ze slaby ze mnie ogrodnik to tak sobie uschly tongue_out

      Nie wiem czy szybko doczekasz sie krzaczka z nasionek, lepsze by byly sadzonki. Ja kupuje takie 20 cm.

      W Polsce znalazlam taki sklep :
      www.egarden.pl/+LAUR+SZLACHETNY_p77.html
      ale chwilowo nie maja.

      Tutaj dyskusja o uprawie smile

      forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=33&t=33733
      Swiezych uzywam do oblozenie mies.
      • tamaryszek44 Re: Liście laurowe. 31.08.12, 17:27
        dzięki za wszystkie wypowiedzi, będę się rozglądać.
    • wadera3 Re: Liście laurowe. 01.09.12, 20:26
      Mój były teść hodował wawrzyn w doniczce, ale już nie pamiętam skąd go miał.
      A po rozwodzie zapomniałam, że też chciałamwink Teraz nie wiem skąd by wziąć, bo chętnie bym miała.
      • a74-7 Re: Liście laurowe. 01.09.12, 20:40
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/ZqrXXeE0wI8zdn2rbX.jpg
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/ycBUwACM34fD5lxnbB.jpg

        kupilam sadzonke 30cm , wsadzilam w ogrodku - po trzech latach wyrosl krzak ok 2 metrow ,juz 2 razy ciety , wiec roslina szybkorosnaca w odpowiebnich warynkach .
        Listkami obdzielam znajomych .
        Kto nie zna swiezych lisci - duzo traci ,troche bogatszy zapach od suszonych.
        .Obciete liscie trzymam w lodowce w szufladzie ok 2 miesiecy w plastikowej torebce ale z dostepem powietrza .Potem susze .
        Swieze liscie dodaje do pieczeni, smialo do mozdzierza jako czesc jakiejs mieszanki przypraw.
        • wadera3 Re: Liście laurowe. 01.09.12, 21:42
          No właśnie, to to samo co u teścia - byłego, tyle, ze w doniczce.
          • kasia_bzdeta_wons Re: Liście laurowe. 01.09.12, 21:56
            przysłowie polskie:
            nie zapomnij przed rozwodem dziewczyno
            wziąć od teścia wawrzynu
            wink

            albo
            przed złożeniem wniosku rozwodowego
            chwyć za wawrzyn ojca jego
            ;D
            • wadera3 Re: Liście laurowe. 01.09.12, 22:57
              I kolejne - "musztarda po obiedzie"wink
              • a74-7 Re: Liście laurowe. 02.09.12, 17:06
                przeciez zawsze mozesz kupic sobie w ogrodniczym smile
                Osobiscie polecala bym drzewko laurowe na nozce ogolone w kuleczke smile
                Bardzo dekoracyjne
                • tamaryszek44 Re: Liście laurowe. 02.09.12, 23:36
                  a74-7 a gdzie ty mieszkasz? w Polsce? bo na ogrodach napisali że u nas marznie zimą.
                • wadera3 Re: Liście laurowe. 03.09.12, 11:57
                  Nie spotkałam nigdzie, kupować na allegro od niesprawdzonego "ogrodnika" nie chcę.
                  W szkółkach polecanych - nie spotkałam.
    • a74-7 Re: Liście laurowe. 03.09.12, 18:23
      Gdzie w Polsce kupic jesli w ogrodniczych nie ma - przyznam nie pomoge .
      Raz na rok bywaja takie" na nozce" w Lidl , jesli trafisz - warto sie pobawic .
      Faktycznie u was jest to roslina doniczkowa ze wzgledu na mrozy .Latem jesl masz balkon ale zima musi wracac na salony .
      Mieszkam w Londynie , i jakos puk,puk nie wymarzl mi krzak , a mielismy mrozy ok -10 a nawet -15.
      Ale jak widze u sasiada oliwka ma sie swietnie ,troche podmarza , latem jednak regeneruje sie szybko .Rowniez rosnie jak szalona .
      • tamaryszek44 Re: Liście laurowe. 03.09.12, 18:39
        O! to mieszkasz tam gdzie moje dzieci smile
        • a74-7 Re: Liście laurowe. 03.09.12, 19:36
          No i widzisz jaki swiat malutki ? wink
          Zapytaj dzieci - bez problemu znajda sadzonke i przemyca do kraju przy nastepnej wizycie , lub ty zakupisz sama wizytujac je . smile

          • jacek1f mam w Warszawie, na tarasie w wielkiej donicy 03.09.12, 21:48
            luroy krzak i uzywam od dawna. Przed zima susze lub mrożę.
            A i tak kultowe figi w liściach lautu bija wszytskosmile
            • kasia_bzdeta_wons Re: mam w Warszawie, na tarasie w wielkiej donicy 04.09.12, 13:50
              pochwal się jak te figi robisz. know how a nie ilości , więc możesz coś skrobnąć od niechcenia nawet wink))
              dzięki
      • princesswhitewolf Re: Liście laurowe. 04.09.12, 10:16

        Mieszkam w Londynie , i jakos puk,puk nie wymarzl mi krzak , a mielismy mrozy ok -10 a nawet -15.


        te -10 mrozy to rzadkosc i mysle ze gdyby sie dluzej utrzymywaly takowe to i to i owo by nam padlo. Ale jednorazowo to nic im nie bedzie.
        • a74-7 Re: Liście laurowe. 04.09.12, 14:56
          e -10 mrozy to rzadkosc i mysle ze gdyby sie dluzej utrzymywaly takowe to i to i owo by nam padlo.
          i to jest wlasnie urok naszego klimatu smile
          Pamietam zimy w Londku kiedy temperatura nie spadala ponizej zera smile
    • szpulkaa Re: Liście laurowe. 04.09.12, 22:09
      Taaa... z 8em lat temu przywiozłam kilka gałązek do posadzenia w ogrodzie. Zerwane z wielkiego krzaka we Francji. Przyjęły się, przezimowały i przez tych kilka lat rozrosły się do rozmiaru krzaczka z 3 gałązkami hehe
      • a74-7 Re: Liście laurowe. 05.09.12, 20:44
        szpulkaa: moze ziemia mu nie pasuje a moze pozycja ?
        Piszesz o Polsce czy UK?
        Jesli w Polsce - powinien rosnac w slonecznym ale odslonientym od wiatrow zdaje sie miejscu , w Uk podobnie ,
        z ta roznica ze nie musimy chowac drzewka laurowego czy krzaka przed mrozami ,

        Ja natomiast mam problem z rozmarynem , posadzilam go pod drzewem zamiast pod naslonecznionym cieplym plotem czy sciana sad
        I " zazdraszczam "innym niebieskich kwiatkow ,
        a moj ostatnie 4 lata nadaje sie tylko dla kotow do znaczenia terytorium sad,ech...
Pełna wersja