ewa9717 06.10.12, 16:41 i brak pomysłów, jak toto na dłuzej zachować. Najlepiej bez cukru. Macie jakieś pomysły? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
roseanne Re: Kopiec Kościuszki gruszek 06.10.12, 16:45 zawiniete z bibulki, w szufladzie lodowki kilka tygodni moga lezec ewentualnie kompot w sloiki, moze byc z minimalna iloscia cukru ---Inny Swiat - Zespół Aspergera Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kopiec Kościuszki gruszek 06.10.12, 16:54 O, dzięki, już lecę zapełniać szufladę. Moze jeszcze jakiś pomysł się trafi, kompoty i gruchy w sosie własnym już mam. Odpowiedz Link
roseanne Re: Kopiec Kościuszki gruszek 06.10.12, 17:07 jak masz chlodna piwnice to mozesz tez w skrzynkach ulozyc albo w bibulkach, albo w sianie, slomie - tak by owoce sie nie stykaly skora ba, nie wiem jak to jest u was lokalnie, ale u mnie w warzywniakach czasami maja taka tloczona tekture, do prakladania owocow, moze znajdziesz, znaczy do tej skrzynki w piwnicy Odpowiedz Link
momas Re: Kopiec Kościuszki gruszek 06.10.12, 16:54 gruszki w occie czatnej gruszkowy: forum.gazeta.pl/forum/w,77,46631733,46632298,Re_Przetwory_na_zime_prosze_o_pomoc_.html Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kopiec Kościuszki gruszek 06.10.12, 17:07 Dzięki, ale chyba nieprecyzyjnie się wyraziłam. Chciłabym te gruszki jakoś z jak najmniejszą iloscią dodatków zachować, chyba pozostanę przy tej lodówkowej szufladzie, będę jeść na potęgę i się podzielę ze znajomymi, choć w przypadku gruszek, które mi pierwszy raz tak obrodziły, jednak z bólem serca Odpowiedz Link
daxter Re: Kopiec Kościuszki gruszek 06.10.12, 19:00 Zazdraszczam ,bo tez uwielbiam nawet to kapanie po brodzie . Tez lubie najbardziej na surowo Tylko jak to jest odmiana jesienna soczysta to chyba tylko lodowka ,na dluzsze przechowywanie odmiany zimowe i to wtedy w piwnicy jak najbardziej w slomie ,bibulkach . Odpowiedz Link
shachar Re: Kopiec Kościuszki gruszek 07.10.12, 12:59 Wczoraj byłam w małej mieścinie na festiwalu jabłkowym, panie sprzedawaly tam m.in swój wyrób pt 'apple butter', a obok gotowały w wielkim kotle toto. Spróbowałam,było to smarowidło dość skondensowane, nie za słodkie, bardzo pyszne w smaku. Myślę, że jak można z jabłek, to można i z gruszek coś takiego zrobic, a w sieci na pewno są przepisy. Odpowiedz Link