alinka_li
29.10.12, 10:39
Pierwszy raz robiłam creme brulee od podstaw i podczas karmelizowania cukru palnikiem ów cukier zapalił się! Próbowałam dwóch palników oraz różnych odległości płomienia od cukru, efekt był podobny. Przyznaję, cukier był za każdym razem ten sam: brązowy, trzcinowy, jasny. Czy to jest normalne? Jestem bardzo ciekawa. Wcześniej korzystałam z gotowców Oetkera przywiezionych przez teściową z Niemiec i tam jest dołączona saszetka ze zwykłym (chyba?) brązowym cukrem, rozpuszczał się idealnie bez efektu żywego ognia

Wiem, powinnam wypróbować inny cukier, ale to może dziś po przyjściu z pracy, a teraz napiszcie jakie Wy macie doświadczenia w tym temacie, bardzo proszę