W Mysioukowie wlasnie bylem

04.11.12, 02:24
gory takie ze samolot z Buenos ledwo nad nimi przelatuje. piekno i zgroza.
tamze w Buenos swiezy bob jadlem. jako info dla entuzjastow podaje, gdzie szukac.
    • buka007 Re: W Mysioukowie wlasnie bylem 04.11.12, 07:12
      chwalipięta! :-p
    • mysiulek08 Re: W Mysioukowie wlasnie bylem 06.11.12, 16:53
      Znaczy tylko przelatywales nade mna tongue_out

      Fakty, widok andyjskich szczytow z okna samolotu jest niesamowity, pomijajac te czarna dziure pod ktora kryje sie Santiago jak smogu za duzo smile

      Nie tylko w BA jest teraz swietny bob.
      • kanuk Re: W Mysioukowie wlasnie bylem 06.11.12, 17:16
        wink
        nieno ,po ziemi chilijskiej stompauem.. ale za krotko !
        bob mniam.
        a Valparaiso to znaczy rajska dolina moze ??
        • mysiulek08 Re: W Mysioukowie wlasnie bylem 06.11.12, 17:33
          Nie wiem ile tam raju, ale mozna tak powiedziec smile Czesciej uzywa sie okreslenia "klejnot Pacyfiku". Miasto ma klimat bez dwoch zdan, ale ktore portowe nie ma?

          Oliwe i wino se kupiles?
          • kanuk Re: W Mysioukowie wlasnie bylem 06.11.12, 20:22
            ledwo co sie miescilem w limicie wagi bagazu wink juz w drodze tam, siedzacy kolo mnie bardzo mily ( ja to mam szczescie wink Chilijczyk z Kanady wszystko mi wyjasnil ,ze wino chilijskie jest tansze w Kanadzie i fokle wszystko jest tansze.....a np ta oliwa, o ktorej kiedys gadalismy, to staniala tu w pewnym momencie o 40 % . tak wiec nie ,zakupy robie tu wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja