Jajka?

14.11.12, 13:06
Ostatnio kupuje od tzw baby smaczne ponoc wolnobiegowe dostarczane pod nos do domu.
Swieze na dnie naczynia leza plasko.
Sa nie oznaczone mam nadzieje ,ze sa naprawde ze wsi.
Choc jak dawno temo dostawalam od kolezanki to byly tak swieze ,ze skorupki nie szlo zdjac.
Czy sa jskies sposoby aby dowiedxiec sie czy faktycznie od szczesliwych kur sa te jajka smile
    • kanuk Re: Jajka? 14.11.12, 15:04
      Ja zauwazam ,ze te wolnobiegowe maja twardsza skorupke. Ale smak nie rozni sie od tych troche tanszych. Od tych najtanszych - tak.
      • kasia_bzdeta_wons Re: Jajka? 14.11.12, 16:30
        no dokładnie, mam podobne spostrzeżenia.
        dostajemy czasami jajka od babci. tu ze skorupka bywa różnie (nikt pewnie nie czuwa nad dietą kur, stąd różnorodnosć. bo nie oszukujmy sie na tym wolnym wybiegu z pewnoscią jest zbilansowana karma). wcale nie sa jakieś super zółte, wcale nie wielkie, ale dobre, po prostu smaczne jajko. mi do szczęścia wystarczy ściółkowe. te max przemysłowe - chanel no 3 - zdarza się ze po prostu śmierdzą apteką.
        • daxter Re: Jajka? 14.11.12, 18:03
          No to chyba nie oszukane bo skorupka twarda jak diabli.
          Kolor zoltka bardziej zolty ale nie pomaranczowy no bo trawe juz kura nie skubie .
          Testa zrobilam zjadlam sobie jajko sadzone jedno wiejskie drugie sklepowe.
          Wiejskie wygralo smile))) roznica w smaku
        • buka007 Re: Jajka? 14.11.12, 18:32
          no wlasnie. po zapachu mozna rozpoznac. te od nieszczesliwych kurzyn po prostu smierdzä.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja