Dodaj do ulubionych

Na wielkanocnym stole

15.04.22, 10:51
Jako prewielkanocne danie mam już śledzie. W tym roku mega łatwiznę i jedna wersja - w jogurcie, z czerwoną cebulą i pieprzem.
M uwrdzil wędliny, ja zabrałam się za ciasta. Paschę wstawiłam do lodówki.
I tak się podoytam - ile wcześniej przed świętami, niekoniecznie tymi, pieczęcie ciasta🤔
Ja jak widać - 1-2 dni wcześniej. Ale widziałam ludzi którzy kupowali już w środę, a nawet we wtorek 😱
I wiem, że są osoby które tyle dni wcześniej też pieką. Jak dla mnie, to mało świeże jest takie prawie tygodniowe ciasto. Ale może się mylę 🤔
Obserwuj wątek
    • a74-7 Re: Na wielkanocnym stole 15.04.22, 19:10
      Ja kupilam wiele rzeczy wczesniej , nie lubie kolejek , wszystko sprytnie w vaccum torebkach czeka na swoja kolej w lodowce nie tracac na swiezosci ..Sledzie zrobione wczoraj wieczorem , w sloiku , takie same jak w watku sledziowym .Keks kupny , mazurek tez , nie bylo wyboru, ale ja w zyciu nie zmajstruje tych cudow.Mam jeszcze jakies panetone , ponoc na Wielkanoc tez mozna.
      Biala kielbasa juz sparzona do b. barszczu , teraz stock stygnie i wrzuce ja z powrotem do gara ,bedzie soczysta .Gar idzie w nocy do ogrodu ( chlodne noce) wiec wytrzyma smialo , nawet sie "przegryzie"wink
      Gotuje dzis jaja, do salatki warzywnej , do przygotowania tych jaj faszerowanych na goraco - to zadanie na jutro. Jeszcze ugotuje ziemniaki do salatki.
      Aaaa i zrobie buraczki - do kaczki . Jutro ptactwo - 2 szt pojdzie do pieca .
      Salatka , jajka ,barszcz bialy ,,
      wedliny czekaja na niedziele , mam zamrozony symboliczny kawalek pasztetu ze Swiat , wiec bedzie obecnosc na talerzu ....
      Ratuje sie jak moge, zeby nie podpierac sie nosem w swieta ...
      Dodatkowo mamy piekna pogode , nie jestem jeszcze pewna czy nie bede serwowala na zewnatrz .
      Prawdopodobnie zaproponuje "szwedzki" bufecik i kazdy z wlasnym talerzykiem bedzie zapylal do ogrodka ....
      to tak na szybkowink
    • mysiulek08 Re: Na wielkanocnym stole 16.04.22, 00:05
      ja nadal nie konca sprawna wiec malo swiatecznie bedzie, piecze sie sernik, jutro salatka , bedzie na kolacje, na obiad pizza 😝 a w niedziele na sniadanie jajka z dodatkami ( kawior z coho, takiz wedzony i pate, sos tatarski, cwikla), na obiad filet coho z pieca, pieczone mlode ziemniaki i salata i juz

      ps

      przez przypadek odkrylam zrodlo wlasnie coho ( dziki srebrny losos), wprawdzie tylko mrozony ale i tak super
    • a74-7 Re: Na wielkanocnym stole 20.04.22, 10:48
      Moj stol bez rewelacji , ale tlum przy stole byl tylko 4 osobowy .
      Oczywiscie zgodnie z zamiarem - bufetowego potraktowania wielkanocy i zjedzenia darow bozych w ogrodku zsunelam stol na bok . Tylko bialy barszczyk zjedlismy kucnawszy przy brzegu stolu , a reszta miala sie odbyc w promieniach wiosennego sloneczka ...
      https://i.postimg.cc/59QkMmNq/876-D9898-61-D2-481-E-A175-6823-E6862-F72-1-201-a.jpg
      Wedzonki nie bylo , bo nie przepadamy , natomiast na poczatek poszedl polmisek wloskich wedlin dojrzewajacych , barszczyk ,jajka . Co zostalo zsunelam , jeszcze dolozyc trzeba talerze , sztucce, serwetki , szklanki i jakies winko na druga czesc stolu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka