Przyzwyczajenia kulinarne-inaczej:)

08.11.07, 14:39
Kazdy ma pewno jakies swoje.Np moja corka po kazdym nawet najbardziej sutym i
dobrze skomponowanym obiedzie musi zjesc kromke chlebasmile
Ja musze zaczac dzien od twarozku lub serka homo na slodkosmilePotem dopiero "cos
kokretnego"smile
Macie takie nawyki?smile
    • aniaiewa Re: Przyzwyczajenia kulinarne-inaczej:) 08.11.07, 14:56
      Ja osobiscie po obiedzie zawsze cos slodkiego - chocby kawaleczek
      czekolady
      To chyba po babci, ktora zawsze po obiedzie czestowala goraca
      herbata i jakikmis wafelkami, ciasteczkami itp. MUS! A jak nie bylo
      nic takiego, wystarczyl chleb z dzemem albo miodem
      Za to dzien zawsze zaczynala od kaszy mannej na pol-gesto Ja juz nie
      mam takiego przyzwczajenia Moze jedynie to ze na sniadanie nie
      wypije NIGDY kawy, zawsze herbata Ale jedzonko juz konkretniejsze
      I generalnie u nas w domu nie jada sie raczej bulek... No nie lubimy
      Tylko chleb!smile
      Aha, kiedys jadalam kasze gryczana (bez sosu)...z chlebem i pomidory
      z cukrem (to podejrzane u ukochanje przyjaciolki, wiec jakbym mogla
      inaczej niz ona) Na szczescie mi przeszlowink
      A je ktos ser zolty z dzemem? Bo mialam taka kuzynke...
      Ania
      • fettinia Re: Przyzwyczajenia kulinarne-inaczej:) 09.11.07, 18:39
        Jem ser zolty z dzemem borowkowymbig_grin
      • buka007 Re: Przyzwyczajenia kulinarne-inaczej:) 10.11.07, 08:55
        hie, hiesmile) ja tez nigdy nie zaczynam dnia od kawy, tylko zawsze od
        herbatysmile) ale nigdy od czarnejsmile
        Znalam tez kiedys kogos, kto jadl chleb z cukrem, ale juz nie
        pamietam ktosmile)
Pełna wersja