Opowiem Wam na przywitanie, jak robiłam kotlety

16.11.07, 00:05
Postanowiłam, w ramach ograniczania spożycia mięcha, zaserwować kotlety z
fasoli (bo kotlet, ale jednak z fasoli!).
W poniedziałek fasolę kupiłam
We wtorek ja namoczyłam
We środę ją gotowałam
We czwartek zmieliłam
W piątek do masy dodałam żółtego sera, jajo i przyprawy.
W sobotę kupiłam cebulę, pokroiłam, podsmażyłam i dodałam do masy.
W niedzielę 3 kotlety rozpadły się kompletnie w czasie kąpieli w głębokim
tłuszczu, 6 zwęgliło się na ulubionej patelni mojego męża (dostałam zakaz
używania), 3 rozpadły się przy przewracaniu na drugą stronę, 6 wyszło nawet OK
wizualnie, ale okazały się za słone, więc zjadłam je sama, a resztę masy
wypierniczyłam do śmieci z przekleństwem na ustach.

Ale dalej mam ochotę na kotlety z fasoli sad(

Pomożecie? smile
    • fettinia Re: Opowiem Wam na przywitanie, jak robiłam kotle 16.11.07, 08:40
      Drzeffko!big_grin Co za opis!Kochana kotlety robione przez tydzien no nosmile
      Przede wszystkim jednego dnia sie moczy drugiego juz robi.Dobrze,ze kielkow nie
      puscila ta fasolasmileAle do rzeczy.Moczysz na noc-nastepnego dnia gotujesz.Ma byc
      miekka a nie paciaja.Zmiksowac.I teraz zalezy od ilosci fasoli.1-2
      jajka,posiekana cebula smazona i,zolty ser jak chcialas lub boczek+sol pieprz i
      np majeranek lub czaber..Czyli do tej pory bylo dobrze.Albo zbyt duzy ogien albo
      za malo nagrzany tluszcz.A jesli masa zbyt maziata mozesz dodac troche bulki
      tartej.Obtoczyc lekko w macei smazyc na malym ogniu.Musi sie udac-poczatki sa
      zawsze trudnesmile
      • buka007 moze trzeba bylo tylko namoczyc, a nie gotowac bo 16.11.07, 08:55
        te z ciecierzycy tez sie rozwalą jak z ugotowanej zrobisz..
        • fettinia Re: moze trzeba bylo tylko namoczyc, a nie gotowa 16.11.07, 09:00
          niestety fasola jednak trzeba ugotowacsmileByle nie rozgotowacsmile
          • buka007 Re: moze trzeba bylo tylko namoczyc, a nie gotowa 16.11.07, 13:08
            eee.. , no to lepiej robic z ciecierzycysmile)
          • drzewko_szczescia Re: moze trzeba bylo tylko namoczyc, a nie gotowa 16.11.07, 15:04
            Ale co to znaczy: rozgotować? Bo ja gotowałam chyba z godzinę, żeby była miękka,
            ale nie rozlazła się.
            I bułki nie dodałam, bo chciałam, żeby były "lżejsze", ale może rzeczywiście nie
            da się tego uniknąć.
            Spróbuję jeszcze jedno podejście, bo my naprawdę jemy za dużo mięcha, to się
            odbija na naszym zdrowiu. A wy- jak często macie mięsne obiady?
            • buka007 Re: moze trzeba bylo tylko namoczyc, a nie gotowa 16.11.07, 15:35
              drzewko, zrob z ciecierzycy.. moczysz na noc, mjędlisz z
              przyprawami, jajem, smazysz..
              Zajmie ci to GORA trzy dni wink))

              drzewko_szczescia napisała:
              > Spróbuję jeszcze jedno podejście, bo my naprawdę jemy za dużo
              mięcha, to się
              > odbija na naszym zdrowiu. A wy- jak często macie mięsne obiady?


              Ja mam miesozercow w domu, wiec mieso jest czesto do bardzo czesto,
              ale staram sie, aby byl to drob albo rrrrrybasmile
              pozdrawiamsmile)
              • drzewko_szczescia Re: moze trzeba bylo tylko namoczyc, a nie gotowa 16.11.07, 15:36
                Kochana, jakie moczenie ciecierzycy? Ja kupuję cieciorkę w puszkach: ready-to
                -eat smile
                • buka007 Re: moze trzeba bylo tylko namoczyc, a nie gotowa 16.11.07, 17:51
                  no .. ale z tej z puszek tez sie rozpadaja.. uncertain
    • aniaiewa Re: Opowiem Wam na przywitanie, jak robiłam kotle 16.11.07, 10:21
      Drzewko,
      Cudny opis!
      I choc przepisem nie wespre, bo nie praktykowalam do tej pory to
      poprawilas mi humor na caly dzien (tzn nie zebym sie cieszyla z
      niepowodzen Po prsotu masz moja droga talent pisarskismile )
      Dziekismile
      Ania
    • buka007 wlasnie czytam Twojego Bloga.. he he.. 17.11.07, 08:48
      swietnysmile)przypomina mi sie "Mikolajek i inne chlopaki"smile)))))))
      • buka007 Re: wlasnie czytam Twojego Bloga.. he he.. 17.11.07, 09:01
        nie, no.. powinnas to wydac jako ksiazkesmile))))))
        wlasnie jestem przy zołwikusmile))
    • buka007 a tu o tym, jak gotowac fasole: 17.11.07, 09:23
      www.kuchareczka.com./przepisy/jak_ugotowac_fasole
Pełna wersja