a taka jogurtownica?

30.01.08, 09:46
czy ktos uzywa? i jak? w googlach wyskakuja same oferty sprzedazy,
wiec nie moge niczego doczytac.
czy gra jest warta swieczki? jogurt lepszy? gorszy? warto? nie, bo
niepotrzebna babranina i mycie?
    • fettinia Re: a taka jogurtownica? 30.01.08, 20:03
      Nie mam jogurtownicy wiec sie nie wypowiemsmileChyba jednak wiecej babraninybig_grin No i
      prad zrebig_grin
      • fettinia Re: a taka jogurtownica? 30.01.08, 20:06
        o tu przyklad wyzszosci robionego normalnie nad maszynowymsmile
        www.tippscout.de/joghurt-selbst-machen-ohne-maschine_tipp_1578.html
        Przetlumaczyc?smile
        • ewa9717 Re: a taka jogurtownica? 01.02.08, 21:25
          Jogurtownica to kolejny klamot, który zajmuje miejsce. Robię pyszny
          jogurt bez tego ustrojstwa.
    • drzewko_szczescia Re: a taka jogurtownica? 03.02.08, 20:40
      O, tu jest nasza rozmowa na ten temat:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48129&w=72336304&wv.x=1&a=72336304
      ja jestem na etapie poszukiwań pokrywy od lodówki turystycznej smile
      • julsza o dzieki 04.02.08, 08:28
        jakbym byla uwazniejsza to bym Wam teraz glowy nie trula smile
        wiem, ze i tak pozostane przy kupowaniu jogurtu - tak samo bylo z
        kielkownica, ktora oddalam siostrze, bo dopiero po zakupie
        dowiedzialam sie, ze moje ulubione kielki slonecznikowe produkuje
        sie w ziemi i scina to co urosnie ponad i zadna kielkownica ich nie
        wyprodukuje
        • ewa9717 Re: o dzieki 04.02.08, 19:48
          Ależ do zrobienia naprawdę dobrego domowego jogurtu nie musicie mieć
          zadnych machin ani turystycznych lodówek!!!!! Jeśli chcecie mój
          wypróbowany przepis, napiszę.
Pełna wersja