Piec-usta ognia-czyli Feng Shui w kuchni:)

29.02.08, 12:37
Taak -to powiedzenie ChinczykowsmileChcialabym miec piec weglowy jak u
babunismileNiestety w tutejszych blokach to niewykonalne..
Zapraszam do poczytania o kuchni ,piecu i wogolebig_grin
www.pinezka.pl/content/view/989/308/
www.pinezka.pl/content/view/1103/308/
    • ciociapolcia Re: Piec-usta ognia-czyli Feng Shui w kuchni:) 29.02.08, 13:28
      Ja tam sceptycznie podchodzę do wszytkich tych cudów, min. do Feng
      Shui, ale piec... piec jest fajny. Na ranczo mamy kuchnię węglową.
      Nie gotuje się na niej, bo to raczej obodowa do maszynerii
      zasilającej c.o., czasem można coś postawić, żeby nie stygło, suszy
      się tam grzyby itp. wink Ale fajnie jest mieć piec opalany latem
      drewnem, a zimą węglem. Te zapachy...
      Za to marzy mi się taki piec pokojowy, w pięknej secesyjnej
      formie... Może kiedyś, jak już bedę obrzydliwie bogata. wink
Pełna wersja