Dodaj do ulubionych

Dzień teściowej

05.03.08, 14:57
jak gotują wasze teściowe,czegoś was nauczyły?A dla tych nieudanych mam prezentwink
tbn0.google.com/images?q=tbn:bHocI1D9pCKFhM:http://agapl.wrzuta.pl/img/middle/aKpnfVxdpT/przysmak_tesciowej
Obserwuj wątek
    • fettinia Re: Dzień teściowej 05.03.08, 17:00
      ...moja tesciowa mnie juz nic nie nauczy..A robila takie nieprzytomnie pyyszne
      ciasto,ktore nazywala "mazurek".Z mazurkiem nie mialo to nic wspolnego.Bylo
      wspaniale orzechowo-alkoholowe.Zanim poszla do szpitala niespodziewanie, miala
      "naskubane"2 miski wloskich orzechow na owe ciasto na Nowy Rok...Chyba miala
      przepis "w glowie"bo w zapiskach,ktore przywiozl moj M nie ma po nim sladu..
      Natomiast moja ex-tesciowa nauczyla mnie robic ruskie pierogi,ktore u nas w domu
      byly nieznanesmile
    • aniaiewa Re: Dzień teściowej 05.03.08, 17:35
      Moja nauczyla mnie paru rzeczy z kuchni slaskiej, w tym nieznanej mi
      zupelnie panczkraut, pasujacej super zwlaszcza do zeberek
      Genialne racuchy, ktorych ja nigdy tak nie zrobie No i naturalnie
      kluski slaskiewink
      I bogracz, choc tu mistrzem jest juz tesc, nie tesciowa
      Ale nieskromnie powiem, ze sporo potraw ja wnioslam wraz ze swoim
      przybyciem do ich domu I zawsze jak jade musze zrobic paste z
      makreli, smalczyk i upiec boczek A i krupnik ugotowacwink
      I generalnie chyba mam szczescie do fajnych tesciowych, bo pierwsza -
      niedoszla byla super babka (do tej pory utrzymujemy dosc scisly
      kontakt) a obecna tez niczego sobie - zdala "egzamin" juz w
      niejednej sprawie
      smile
      Ania
      • rrooda Re: Dzień teściowej 05.03.08, 22:42
        moja teściowa nauczyła mnie, na swoim niesławnym przykładzie, że w kuchni nie
        należy oszczędzać, bo wszystkie te oszczędności od razu czuć w smaku (i nie żeby
        musiała oszczędzać, taki nawyk)
        nauczyła mnie że nawet po prawie 30 latach można przestawić człowieka na
        smacznie, acz nietłuste, nie podsypywane mąką i vegetą jedzenie.i już mąż woli
        moje ;P
        ale nalewki robi niezłe, przyznaję smile
    • mysiulek08 Re: Dzień teściowej 06.03.08, 22:32
      Moja byla tesciowa gotoju wrecz obrzydliwie, zmuszalam sie do jedzenia czegolwiek u Niej. Nie ma kobita serca do gotowania i tyle.
      Natomiast moja Babcia, Mama, ciotki i wujowie, oj to zupelnie inna bajka.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka