Gdybys chciala/chcial otworzyc wlasna restauracje

09.03.08, 13:28
to jaka?smileChinska,japonska,polska,wloska,meksykanka itdsmileCzyli krotko-jaka
kuchnia najbardziej Was fascynuje?smile
Oczywiscie kucharzy mielibyscie wyszkolonych w daniach danej kuchnismile
Pomarzyc fajna rzecz,chociaz..juz od jakiegos czasu po glowie mi chodzi taki
pomyslsmile
    • irishcream Re: Gdybys chciala/chcial otworzyc wlasna restaur 09.03.08, 14:48
      Mi chodzi od zawsze.

      I pomysłów mam kilka:

      1) kawiarnia z daniami lunchowymi - do kawy muffiny, lunchowo po włosku smile
      2) klasyczna włoska trattoria
      3) kuchnia indyjska - 101 curry etc.
    • mysiulek08 Re: Gdybys chciala/chcial otworzyc wlasna restaur 09.03.08, 18:23
      Mnie brala ochota na wloska lub meksykanska, nawet robilismy tutaj przymiarki smile Potem zeszlo na male co nie co dostarczane do firm. Po przejsciu przez przepisy, formalnosci i inne "drobiazgi" odechcialo sie nam. Finalnie lepiej wychodzi sprzedaz slimakow w sloiczkach smile
      • an20 Re: Gdybys chciala/chcial otworzyc wlasna restaur 09.03.08, 19:44
        Kawiarenka przytulna, w klimatach francuskich, z malymi stolikami ,z elegancka
        porcelana, z pachnaca kawa i czekolada smile Z roznymi ciastami, czekoladkami ,
        pralinkami - wlasnej roboty. Ze slodkimi specjalami mojej babci, z ktorych tylko
        jeden udaje mi sie w calosci zrobic tak jak moja babcia. Gdzie mozna byloby
        posiedziec w milym otoczeniu, sluchajac muzyki np z lat 30-tych, z filizanka
        goracej czekolady smile
    • e._ Re: Gdybys chciala/chcial otworzyc wlasna restaur 09.03.08, 21:03
      Ja miałabym sale dwie albo trzy.
      Jedna, to tak, jak w Berlinie koło koscioła Św. Mikołaja, wszystko z
      kartofli. Pomysły zewsząd, zupy, drugie dania, pycha, nawet dostałam
      na pamiątkę ich kartę dań.
      Druga sala to herbaty, herbatami pięknie pachnąca i na wskroś
      deserowa, ale na herbaciany sposób.
      Trzecia, to sala też restauracyjna, pewnie nazywałaby się "Na raz!"
      bo specjalizowałaby się w eintopfach z całego świata i zupach
      czystych, na wszelki wypadek.
      • azaheca Re: Gdybys chciala/chcial otworzyc wlasna restaur 09.03.08, 22:29
        Otwórzcie lepiej fajny bar mleczny,to będę wpadaćsmile
        • fettinia Re: Gdybys chciala/chcial otworzyc wlasna restaur 09.03.08, 22:33
          Obawiam sie ,ze Niemcy do instytucji baru mlecznego podchodziliby bardzo nieufniebig_grin
    • info-tw Re: Gdybys chciala/chcial otworzyc wlasna restaur 09.03.08, 22:40
      Hmmm... sama nie wiem może grecka albo francuska smile
      • azaheca Re: Gdybys chciala/chcial otworzyc wlasna restaur 09.03.08, 23:47
        Fettinia to kasę na pierogach powinna robić,sukces murowany!
        • jan.kran Re: Gdybys chciala/chcial otworzyc wlasna restaur 10.03.08, 02:40
          Jeden znajomy Niemiec zabrany do polskiego baru mlecznego < ale takiego
          porzadnego , zadbanego choc z klimatami barowomlecznymi i taniego >
          powiedzial ze wlasnie czegos takiego brakuje w miescie M. w ktorym mieszkatongue_outPPP
          Ale On zboczony na punkcie pierogow jesttongue_out
    • aniaiewa Re: Gdybys chciala/chcial otworzyc wlasna restaur 10.03.08, 11:07
      Oj, pomyslow w tym temacie mamy duzosmile
      Osobisty jest wyuczonym kucharzem, ktory gotowac lubi i nawet
      potrafi, tyle ze majac na stanie zone, tego nie robi
      Ale jemu marzy sie na starosc mala pizzeria + wloskie proste dania
      Mi z kolei marzy sie herbaciarnia z pysznymi domowymi ciastami
      A kiedys bedac z dzieckiem w ZOO i widzac jakim powodzeniem ciesza
      sie tu nalesniki z nutella (brrrr) zamarzyla mi sie nalesnikarnia
      Ale taka z prawdziwego zdarzenia, z bogatym wyborem i nadzieniami,
      nie tylko slodkimi
      smile
      Ania
    • czekolada72 Re: Gdybys chciala/chcial otworzyc wlasna restaur 10.03.08, 13:11
      Mi sie od lat marzy wlasny pensjonacik w gorach, niewielki, z sala
      barowo-restauracyjna ; domowe ciasta, proste, "przasne" potrawy,
      troche dan maczno-mlecznych - prostota, nic wyrafinowanego
      • fettinia Czekolado:) 10.03.08, 13:28
        Ja tak wlasnie kraze wokol tematusmileStad te dwa watkismileTen ponizej to byc moze
        nasze nowe miejsce na ziemismileI wlasnie taka "przasna"knajpka mi sie marzysmile
        • czekolada72 Re: Czekolado:) 10.03.08, 13:40
          Zazdroszecz, ale nie zawistnie wink
          Ja wiem, ze przez najblizsze lata to nierealnie, ale
          moooooooozeeeeeeeeeeee kiedyyyyyyyyyyyyssssssssssss

          bardzo bym chiala......

          poki co - potrzymam kciuki za Ciebie i mam nadzieje, ze kiedys bede
          mogla sie wprosic wink

          wiesz, mi sie marzyloby cos na ksztalt miedzy tyrolsko-alpejska
          rodem z Austrii wlasciwie a tatrzanska chatą a czyms z lat
          miedzywojennych

          brzmi skomplikowanie wink ale mysle, ze "łapiesz o co biega"
          • fettinia Re: Czekolado:) 10.03.08, 13:46
            Toto wlasnie w Tyrolu na granicy bayersko-austiackiejsmile
            tiny.pl/4xfh
            mnostwo tam takich domowsmile
          • almohada Re: Czekolado:) 10.03.08, 14:06
            Oj cudowny temat - też bym chciała. Marzy mi się knajpka z
            pychotami, które sama lubię jeść. A tak! Egoistycznie. Z tzw.
            kuchnią śródziemnomorską w pełnym słowa znaczeniu: trochę z kuchni
            Grecji, Włoch, Francji, Hiszpanii, Maroka, Algierii, Chorwacji i
            nawet Bułgarii i Rumunii.
            Może kiedyś... Nie cierpię mojego obecnego miejsca pracy, ale -
            zawsze jest jakieś ALE. W moim przypadku to strach przed ryzykiem -
            bo małe dziecko, bo kredyt mieszkaniowy...
            Sama nie wiem... Muszę dojrzeć, by umieć zacząć robić coś innego,
            coś co zupełnie nie ma nic wspólnego z moim wykształceniem, a
            wierzę, że da mi satysfakcję i sprawi przyjemność.
            • fettinia Re: Czekolado:) 10.03.08, 14:08
              Widzisz-strach przed ryzykiem mam juz za sobasmileCyganskie zycie troche mnie
              zmeczylo i zamierzam osiasc gdzies na dluzej i robic to co lubiesmile
              • ciociapolcia Re: Czekolado:) 10.03.08, 18:37
                Ha! I mnie kiedyś kołatał się po głowie pomysł ze swoim lokalem.
                Też myślalam o przytulnej kawiarni w stylu miedzywojennym. smile
                Gramofon, muzyka z płyt, czasem jakieś grajki, stoliczki, krzesła,
                foteliki czy klubowe zestawy... zdjęcia, komody i koniecznie
                fotoplastikon...
                A kuchnia? Najbardziej jednak włoską lubię, chociaż gdybym miała
                otwierać "restaurację" to chyba nie taką zupełnie w jednym
                kierunku smile
                • koniczynka777 Re: Czekolado:) 13.03.08, 13:46
                  Oj chcialabymwink
                  Marzy mi sie tak:
                  -albo herbaciarnia z herabtka i domowym ciastem
                  -albo knajpka z domowymi obiadami
                  -albo gosp.agroturystyczne czy pensjonat z domowym jedzonkiem
Pełna wersja