Przekąska przedwielkanocna

14.03.08, 18:34
Zaprosilam na niedziele moich niemieckich somsiadow, myslałam o
małej przekąsce w konwencji polskiej wielkanocy, ale nie wiem co
mogłabym zrobic, nie bede przeciez gotowac zuru sad
Macie jakies pomysły?
    • julsza Re: Przekąska przedwielkanocna 14.03.08, 18:55
      moze jakies jajeczka faszerowane albo salatka
      • buka007 Re: Przekąska przedwielkanocna 14.03.08, 19:08
        no tez myslalam o jajeczkach..
        eh..chyba upieke babke.. uncertain/
        • julsza Re: Przekąska przedwielkanocna 14.03.08, 20:27
          buka007 napisała:

          > eh..chyba upieke babke.. uncertain/

          a moze babke ziemniaczana?
      • ciociapolcia Re: Przekąska przedwielkanocna 14.03.08, 19:10
        Właśnie o jajkach faszerowanych miałam pisać. smile
        Może białą kiełbasę zapiekaną z cebulą i jabłkami?
        • buka007 Re: Przekąska przedwielkanocna 14.03.08, 19:14
          no wlasnie, a jak zapiekacie kielbase z cebulką, to najpierw cebulke
          przysmazacie na masle??
          (podobno nie ma glupich pytan, ale od kazdej reguly sa wyjątkismile)
          • fettinia Re: Przekąska przedwielkanocna 14.03.08, 19:48
            TaksmileA poza tym baranka im upieczsmileTego z Galeriismile
            • azaheca Re: Przekąska przedwielkanocna 14.03.08, 20:01
              Trochę obok tematu:jakie macie patenty na rozcinanie skorupek jajek na
              połówki,żeby były równe i nieposzarpane?ja marzę o gilotyncewink
              • fettinia Re: Przekąska przedwielkanocna 14.03.08, 20:07
                Jedyny patent to wlasnie ostro naostrzony nozsmile
                • azaheca Re: Przekąska przedwielkanocna 14.03.08, 20:18
                  Szkoda,dlatego tak rzadko robię jajka faszerowane,a przepadam za nimismile
                  • szpulkaa Re: Przekąska przedwielkanocna 14.03.08, 21:42
                    A mazurek? Jak ma być po Polsku i Wielkanoc to mazurek musi byćwink Ale to raczej
                    na deser...
                    Na przystawkę podałabym jajka jakoś fajnie farbowane, marmurkowe albo buraczkowe
                    do tego sos chrzanowy... no albo faszerowane, ale to już więcej robotywink
                    Jako danie główne jakąś pieczeń... roladę? Do tego może kasze gryczaną albo
                    jakieś fantazyjne ziemniaczki - Wielkanoc to wiosna, więc może z zielonym
                    koperkiem i przysmażaną cebulką?
                    Aaaa... Likier jajeczny!? Tylko nie wiem w jakiej formie, jako aperitif czy może
                    do deseru...
                    Oj... sporo jest opcjismile
                    • an20 Re: Przekąska przedwielkanocna 14.03.08, 21:56
                      Ja bym zrobila kulebiaka smilelulebiak jest sycacy wiec ziemniakow bym do tego nie
                      podala.Na dodatki jakies drobne przegyzki , jajka faszerowane albo nadziewane
                      jakimis pastami,salatki wiosenne ewentualnie . A z ciast sernik, mazurek, babke
                      drozdzowa - do wyboru. Podalabym do ciasta likier wisnowy (wisnwowy bo co roku
                      robie go osobiscie), a jezeli nie masz to jakies wino.
                      • an20 Re: Przekąska przedwielkanocna 14.03.08, 21:57
                        kulebiak mialobyc a nie lulebiak oczywiscie ha ha big_grin
                      • fettinia mmm likier wisnowy mowisz?:) 14.03.08, 22:04
                        mmmm-a mozesz przepis podac?smile
                        • buka007 Re: mmm likier wisnowy mowisz?:) 15.03.08, 09:47
                          dziewczyny, alescie sie rozkrecily, to ma byc PRZEKASKA
                          przedswiateczna!! Toz ja na swieta tyle nie jem!!! smile)
                          Bedzie tak: kielbasa biala z cebulka, jajka z sosem tatarskim, i cos
                          tam jeszcze, dzieki za propozycje!!smile
                          • an20 Likier wisniowy - przepis:) 15.03.08, 10:29
                            Nie podam w ilosciach poniewaz, nigdy nie waze, robie na oko.
                            Wisnie bez pestem zasypac cukrem i odstawic az pusci sok, na ok 2-3 miesiace.
                            Potem zlac sok do sloja a wisnie zalac spirytusem z wodka czysta i odstawic na
                            jakies 3-4 miesiace. Czasem trzeba nim wstrzasnac. Nie zalewam sama wodka bo
                            kiedys mi nei wyszlo i nei wiem dlaczego. Proporcje wedlug uznania. Po tym
                            czasie zlewamy sok procentowy i odcedzamy wisnie. Sok procentowy laczymy z
                            sokiem slodkim, zlewamy do sloj lub butelek i odstawiamy na jakies 3 miesiace do
                            zgryzienia sie. Czym dluzej stoji tym lepiej smile Wisnie do sloja i uzywamy do
                            tortu Schwarzwald lub innych deserow, lodow itd.
                            Likier ma piekny ciemny rubinowy kolor i smakuje wybornie. Jeszcze mi si enie
                            zdazylo zeby komus nei smakowalo smile

                            Robei takze likier z pigwy ale to nie wszyscy lubia, chociaz piekny ma kolor smile

Pełna wersja