porzadki czas zaczac

15.03.08, 09:59
poniewaz odpuscilam sobie na Boze Narodzenie, myslac, ze przeciez
Wielkanoc tak blisko i wtedy gruntownie wylize chate, wiec dzis
startuje. czuje potrzebe zrobienia porzadkow - nie tylko w
mieszkaniu, bo przy tym mam tez czas na porzadki w glowie smile
    • fettinia Re: porzadki czas zaczac 15.03.08, 17:20
      grr zeby mi sie chcialo tak jak mi sie nie chce...musze nieco ogarnac,ale bez
      entuzjazmu...moze w nowym domu?...
      • julsza Re: porzadki czas zaczac 15.03.08, 18:01
        przeprowadzacie sie?
        • fettinia Re: porzadki czas zaczac 15.03.08, 18:07
          No zobacz pare watkow nizejsmile
          • julsza Re: porzadki czas zaczac 16.03.08, 09:55
            no to ide szukac smile
            • fettinia Julsza tu:) 16.03.08, 10:06
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48129&w=76791101
              • fettinia Re: Julsza tu:) 16.03.08, 10:07
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48129&w=76754857&a=76796098
      • ciociapolcia Re: porzadki czas zaczac 15.03.08, 18:02
        Ja mam takiego wk... wnerwa, że sypialnie dzisiaj robię.
        PRZEMEBLOWANIE. Ledwo żyję, wnerw nie przeszedł. uncertain
    • aniaiewa Re: porzadki czas zaczac 16.03.08, 10:18
      No niestety nie moge sie nie zgodzic...
      Sprzatac lubie oprocz tego co mnie aktualnie czeka - macia okien i
      prania firanek Reszta jakos pojdzie...
      Nic, na razie poczekam na fajniejsza pogode, bo ciagle deszczem
      straszy, a to przciez bez sensu, nie?wink
      Ania
    • czekolada72 Re: porzadki czas zaczac 17.03.08, 08:41
      Ja chyba, glownie z racji planowanego wyjazdu, ogranicze sie do
      okien, do tego malenki remoncik w przedpokoju, reszta - po Swietach,
      a przed bierzmowaniem Malej
      • koniczynka777 Re: porzadki czas zaczac 17.03.08, 10:24
        Nie szaleje,okana umyte.Teraz dopadlo mnie przeziebienie okropne
        wiec odpuszczam sobie
        • almohada Re: porzadki czas zaczac 17.03.08, 11:22
          Trzeba u mnie posprzątać - przede wszystkim umyć okna. Niedługo
          pięknego świata już nie będę widzieć, bo takei szyby brudne - to
          moja codzienna mantra. Chęci mam, ale nie mam możliwości, bo młody
          cały czas chory - a przy mysciu okien łatwo przeciąg zrobić i
          malucha zawieje. A to znów ja sama przeziębiona, a doziębiać się
          nie będe. I tak to trwa od listopada. Pewnie potrwa do... wakacji,
          wtedy będzie ciepło i będę miała czas na mycie okien. Jakoś za
          bardzo się nie przejmuję, że sąsiedzi mają okna wylizane do
          czysta smile
    • kaszatkow Re: porzadki czas zaczac 17.03.08, 14:44
      A SAME nie mogłyby się zrobić?! Jakoś nie mam w tym roku melodii do wiosenno-świątecznych porządków. U mnie to syzyfowwa praca: odkurzę, wymyję, wpadnie moja banda małych demonów i po sprawie, wszystko w 5 minut wyglada jak przed sprzataniem. No dobra, moze jutro się wezmę za jakieś porządki...
      • fettinia Re: porzadki czas zaczac 17.03.08, 15:03
        Ha u mnie dokladnie to samosmilePomimo,ze demony juz wiekszesmile
        • buka007 Re: porzadki czas zaczac 17.03.08, 17:34
          to ja moze posprzątam w szufladzie..
          • julsza Re: porzadki czas zaczac 18.03.08, 20:31
            buka007 napisała:

            > to ja moze posprzątam w szufladzie..
            smile)))))))))
            najlepszy z wszystkich pomyslow.
            • fettinia Re: porzadki czas zaczac 18.03.08, 20:52
              No w koncu od czegos trzeba zaczacsmileJa zrobilam ogolny "blysk",ale do szuflad
              nie zajrzalamtongue_out A przydaloby siesmile
              • aniaiewa Re: porzadki czas zaczac 18.03.08, 21:29
                A ja dzis mialam nieplanowany zryw (tak najbardziej lubie, a nie ze
                pol tygodnia sie nastawiam, ze cos tam bede tego o tego dnia robic)
                Czyli umylam wszystkie okna, popralam i poprasowalam firanki oraz
                powiesilam, przesadzilam wszystkie kwiatki, ktorym sie nalezalo,
                sprzatnelam ogolnie, ugotowalam obiad, uakupilam poduszki na meble
                ogrodowe i przerobilam je tak jakie sa mi potrzebne Zostala mi
                jeszcze zmiana poscieli, ale to w czw. Jutro wybieram sie na
                przedswiateczne zakupy i pichcenie czas zaczac A teraz... zdycham i
                siedze przy aspirynce, bo juz wczoraj cos mnie bralo, wiec te
                dzisiejsze okna za bardzo mi nie pomogly Ale to byl jedyny dzien, bo
                od jutra u nas snieg przez caly tydzien...
                Ania
    • kaszatkow Re: porzadki czas zaczac 18.03.08, 23:57
      No dobra, wyczyściłam 1 (slownie: jeden) dywan. C.d.n.
Pełna wersja