Głupie pytania...;-)

14.04.08, 23:09
oto pierwsze:dlaczego należy usuwać pestki pomidora?z zupy na przykład,ja za
nimi przepadam,to widomy znak że zupa jest ze świeżych,pysznych
pomidorów.Ogólnie zbyt często spotykam się z zaleceniem "usuń pestki",z ogórka
też pysznewink
    • fettinia Re: Głupie pytania...;-) 14.04.08, 23:12
      Pestki z pomidora?tongue_out No chyba,ze zupa kremsmileA z ogorcow to gdzie napisali?smile
      • azaheca Re: Głupie pytania...;-) 14.04.08, 23:17
        Sałatki ogólnie,grecka szczególnie,co im te pestki szkodzą?chyba że zawierają
        jakieś tam trucizny,ale nie sądzę,estetyczne względy?
        • aniaiewa Re: Głupie pytania...;-) 14.04.08, 23:31
          Calkiem powaznie, to to usuwanie pestek, tak jak dziewczyny wspomnialy, ze
          wzgledu na wode
          Jak usuniesz, nieco mniej Ci ogorek plywa A po posoleniu to juz wogolewink)))
          Brzmi niepowaznie ale tak jest naprawde I to prawdziwy powod
          Choc ja i tak zawsze z pestkami i pomidory i ogorki
          Ania
      • mysiulek08 Re: Głupie pytania...;-) 14.04.08, 23:17
        na krem i tak miksujesz, wiec pestki sie ostana. Ja tam uzywam wszystko, no chyba ze robie quacamole, wtedy tylko samo miesko pomidorowe.
    • mysiulek08 Re: Głupie pytania...;-) 14.04.08, 23:16
      E tam, jakies wymysly. Zapewne stad, ze wspolczesne pomidory czy ogorki podobnie jak cala reszta sa tylko namiastka prawdziwych i najczesciej ich glownym skladnikiem jest woda z pestkami. Tak niestety jest u mnie. Najlepsze produkty z najlepszych ida na export do stanow i efropy a rynek lokalny dostaje popluczyny.
      • fettinia Re: Głupie pytania...;-) 14.04.08, 23:19
        Czyli jak wywalisz pestki to juz tylko wodasmile
        A ja myslalam,ze u Ciebie to warzywno-owocowy rajsmileA tu prosze..
        • mysiulek08 Re: Głupie pytania...;-) 14.04.08, 23:27
          Dokladnie tak.
          Raj to jest jak pojedziesz na targ centralny i kupisz to co juz do kontenerow nie weszlo, ale od nas do tego warzywnoowocowego eldorado bedzie jakies 50km w jedna strone
          Wyobraz sobie, ze nawet na wsi nic dobrego nie kupisz! A nasz porzadny warzywniak zmienil chyba wlasciciela bo zaopatrzenie zeszlo na psy.
          W sobote np winogrona kupilam w supermarkecie! Skandal.
Pełna wersja