Prywata, ale kulinarna poniekąd

25.04.08, 18:14
Olśniło mnie (szybko, nie?), ze tu piszą osoby z róznych kawałków
świata, więc może któraś mi pomoze. W dzieciństwie jadałam rodzaj
odżywki, takie brązowe granulki, nazywało się toto
ovovitine/ovovitina. Szukam od lat, czasem na Allegro bywa
ovomaltina, trochę podobny w smaku proszek do zalania mlekiem, ale
to nie do końca to. Czy zetknęłyście się tam, gdzie mieszkacie, z
moimi wytęsknionymi granulkami?
    • fettinia Re: Prywata, ale kulinarna poniekąd 25.04.08, 18:31
      Czytalam to juz w tamtym watkusmileOvomaltine znam-jest w kazdym sklepiesmileJak pojde
      na zakupy to sie rozejrze za tamta drugasmile
      • ewa9717 Re: Prywata, ale kulinarna poniekąd 25.04.08, 18:39
        smile))
        • fettinia Re: Prywata, ale kulinarna poniekąd 25.04.08, 19:00
          Bylam wlasnie w sklepiesmileJest tylko zwykla.Ja wiem o co ci chodzi bo to
          pamietamsmileMusialybys poszukac na szwajcarskich stronachsmile
          Na razie znalazlam ovomaltine-müslismile
          www.dooyoo.de/cerealien/ovomaltine-crisp-muesli/1017043/
          • ewa9717 Re: Prywata, ale kulinarna poniekąd 25.04.08, 19:33
            Wiesz, jak to bywa ze smakami dzieciństwa; ma być takie jak tamto
            zapamiętane i basta. Może kiedyś dopadnę. Dzięki za rozglądanie
            się smile))
            • fettinia Re: Prywata, ale kulinarna poniekąd 25.04.08, 19:37
              WiemsmileAle cos mi sie wydaje ze toto bylo rowniez pod inna nazwasmileMusze zadzwonic
              do mamy i zapytacsmile
          • julsza Szwajcaria 25.04.08, 19:51
            jak mi pokazecie co i tam znajde to przywioze za tydzien z kawalkiem
            • fettinia Re: Szwajcaria 25.04.08, 19:59
              Ale my nie wiemy czy toto jeszcze produkujasmileTo bylo za czasow zamierzchlego
              PRLu-Ovotitina albo inaczej sie nazywalo.Przypuszczam,ze mogla to byc ovomaltina
              granulowana z jakims dodatkiem a dzis nieosiagalnasmilePodobnie jak niekulinarnie
              zielone Fa w sztyfcie-nie do zdobycia bo juz nie produkujasmile
              • wedrowiec2 Re: Szwajcaria 25.04.08, 21:28
                fettinia napisała:

                > Ale my nie wiemy czy toto jeszcze produkujasmileTo bylo za czasow
                zamierzchlego PRLu-Ovotitina

                Jako forumowy staroć potwierdzam, że ovovitina, to bardzo
                zamierzchły PRL. Chyba lata sześćdziesiąte. Jutro spytam się
                seniorów rodzinnychsmile
              • julsza Re: Szwajcaria 26.04.08, 19:42
                fettinia napisała:
                > Podobnie jak niekulinarnie
                > zielone Fa w sztyfcie-nie do zdobycia bo juz nie produkujasmile
                ach, fetti, przywolalas w mych wspomnnieniach inny, ktorego juz tez
                chyba nie ma "My melody flowers" - moj pierwszy dezodorant z
                pewexu smile
                • fettinia Re: Szwajcaria 26.04.08, 19:56
                  A moj ukochany z Francji przywieziony-to czarny ImpulsesmileJuz tez nie do zdobycia..smile
    • aniaiewa Re: Prywata, ale kulinarna poniekąd 25.04.08, 21:52
      Ewa,
      Ja podrzuce tylko linka do produenta, na poszczegolne produkty
      www.ovomaltine.ch/ids/01produkte/
      Moze uda Ci sie znalezc choc cos podobnego do swojego wspomnienia z dziecinstwa
      Bo mysle podobnie jak dziewczyny, ze moglo zmienic nazwe/opakowanie/a moze nawet
      smaksad
      Ania
      • ewa9717 Re: Prywata, ale kulinarna poniekąd 26.04.08, 07:00
        Oby nie smak!
        Próbowałam z ovomaltiną, smaczna, podobna w smaku, nawet czasem
        można ją dostać na Allegro, ale to nie było całkiem to.
        Dzięki za linki i wszystkim za zainteresowanie.
    • habibi127 Re: Prywata, ale kulinarna poniekąd 01.04.09, 13:19
      Ovomaltina, to produkt szwajcarski.Mozna go kupić w Niemczech w
      sklepach Rossmana.W Polsce nie widziałam nigdzie, może w dużych
      sklepach Rossmana?
      • ewa9717 Re: Prywata, ale kulinarna poniekąd 01.04.09, 15:33
        Ovomaltina to taki puder? Raz kupiłam na Allegro. Podobne, ale nie
        to wink)) Ja myślałam o brązowych granulkach, chyba ovovitina.
Pełna wersja