aniaiewa
06.05.08, 21:23
Jak sie juz chwalilam w watku obiadowym, dzis pokusilam sie o pielmieni
I w miedzyczasie, klejac chyba 50 pierozka, wpadlam na pomysl jak tu
przyspieszyc sobie prace (woda juz dawno mi wrzala) Wiec rozwalkowalam 2 platy
ciasta Na jednym polozylam kulki nadzienia, nakrylam drugim, docisnelam w
przerwach pomiedzy kulkami i potem wykrawalam calosc kieliszkiem Prawie
wszystkie pieknie sie skleily, ktore nie, to dokleilam recznie i praca
pierozkowa poszla juz duzo szybciej
Jedyny mankament - no nie sa to polksiezyce pierozkowe, a prawdziwe kulki

Ewentualnie mozna wycinac kwadraty radelkiem
A najlepiej to miec po prostu forme do raviolli Obiecuje sobie, ze kiedys na
pewno kupie

Ania