letnia rozpusta :)

11.06.08, 21:36
Obstawiłam się fasolką szparagową, bobem(!), truskawkami i
czereśniami i spędzam wieczór nadrabiając pogaduszkowe zaległości smile

Zazdrościcie mi tych przysmaków?

smile
    • aniaiewa Re: letnia rozpusta :) 11.06.08, 23:35
      Jeeeeesssssuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
      Masz szczescie, ze jestes tak daleko!!!!!

      Najpierw bym oddala najwymyslniejszymi torturami za takie znecanie sie nad
      biednymi rodaczkami, ktore nie moga cieszyc sie plonami polskiej ziemi, a potem
      wyzarla caly Twoj zapas, ktorym sie obstawilas
      Ech, i to ma byc przyjaciolka....wink)))))))))
      Ania
      • pasqoodnikowo Re: letnia rozpusta :) 12.06.08, 12:23
        No proszę, i myślałam, że jesteś ostatnią ze znanych mi osób, którą
        bym podejrzewała o mordercze instynkty wink A wystarczyło trochę
        owoców i warzyw... HIHIHI wink I tak się Ciebie nie boję! smile

        Jak przyjedziesz to masz u mnie każdą ilość jaką sobie zamówisz i
        dasz radę pochłonąć. Może wtedy będą już słoneczniki?

        smile
    • fettinia Re: letnia rozpusta :) 11.06.08, 23:48
      Taaa czeresnie truskawki i fasolka to pikustongue_outP wszystko mam-ale bob!!! tego tu
      nie znaja..Tego zazdraszczamtongue_outP
    • mysiulek08 Re: letnia rozpusta :) 12.06.08, 01:14
      Absolutnie nie! Truskawki praktycznie sa przez caly rok, krajowe smile Choc nie sa tak dobre jak te sezonowe. Czeresni nie teraz nie mam, ale za kilka miesiecy jak Was bedzie skuwalo mrozem ja bede zrywala slodkie i twarde z drzewek. Swiezy bob potrafi sie pokazac i w srodku z zimy (zapewne podobnie jak truskawki z upraw na polnocy).
      No dobra, odrobinke zazdraszczam tej szparagowki, tutejsza tak dlugo trzymaja na krzaczkach, ze zawsze jest lykowata. A wystarczy przemoc lenistwo, przekopac pare metrow i miec wlasna, boc takoze. No, ale skoro nawet pyrow sie nam nie chce wybrac z ziemi...
    • turzyca Re: letnia rozpusta :) 12.06.08, 01:42
      a ja w przyszlym tygodniu jade do Polski... :]
      i bede mogla zjesc lubianke truskawek i nie zbankrutuje!
    • ilekobietamalat Re: letnia rozpusta :) 12.06.08, 10:48
      fasolki w tym roku jeszcze nie jadlam.. a zjadlabym oj, zjadlabym
      truskawki no to wiadomowink czeresnie mi sie marza,ale jeszcze za
      drogie, za male, jeszcze to nie to.. ale ten bob, jejku albe bym
      zjadla bobu!smile ostatnio jak zauwazylam w sklepie rzucialam sie jak
      glupia nan.. po czym jak by ktos mnie mlotkiem przez glowe.. 45zl!
      za paczuszke!!! chyba komus na glowe padlo;D wiec na bob tez
      poczekam,az bedzie mial rozsadna cene;D

      ale co dziwne, pierwszy raz w zyciu chyba, bedac chora i
      nieprzytomna, mam straszliwi apetytbig_grin nie wiem co sie dzieje,ale
      zjadlabym chyba wszystko co by mi podano;D lacznie z miechembig_grin
      • pasqoodnikowo Re: letnia rozpusta :) 12.06.08, 12:24
        Z cenami to jeszcze szaleństwo:
        - truskawki 5 zł / kg
        - czereśnie 12 zł / kg
        - fasolka 10 zł / kg
        - bób 20 zł / kg
        Wiem, w porównaniu z DE to taniej, ale... Wszystkiego po trochu i w
        glupim warzywniaku 50 zł zostawiam. Ech, łakomstwo wink
        • aniaiewa Re: letnia rozpusta :) 12.06.08, 13:05
          No ja tez niby w tym roku tegoroczna fasolke szparagowa juz kupilam Nawet cenowo
          za 500gr nie jakis kosmos (jak na niemickie warunki) Ale to nie tosad(((
          A poza tym zolciutka mi sie marzy...
          Co do truskawek, mam nadzieje ze to tylko moje zwidy, ale wydaje mi sie ze juz
          sie konczasad Dzis widzialam juz po 2,5E/500gr (a byly juz polowe tansze) w Penny
          i drobnica jakich malo No chyba ze to jeden z pierwszych rzutow rdzennie niemieckich
          Za to zaopatrzylam sie w piekne 2 glowy mlodej kapustki i znow bede szalala w ndsmile
          O bobie nie wspominam...
          Ania
          • pasqoodnikowo Re: letnia rozpusta :) 12.06.08, 13:24
            susza, susza, susza sad przynajmniej w Polsce

            Truskawki lubią słonko, żeby były słodkie, ale lubią też wodę, żeby
            nabierać masy; słonko mają, wody nie, może dlatego, zaczyna ich
            brakować?

            Na szczęście mnie w tym roku jakoś nie bardzo smakują, więc nie
            płaczę. Dopiero wczoraj kupiłam naprawdę słodkie, które i tak w
            porównaniu z czereśniami były kwaskowate...

            Zamrozić Ci czereśni? smile
            • aniaiewa Re: letnia rozpusta :) 12.06.08, 13:34
              pasqoodnikowo napisała:

              > susza, susza, susza sad przynajmniej w Polsce
              >
              > Truskawki lubią słonko, żeby były słodkie, ale lubią też wodę, żeby
              > nabierać masy; słonko mają, wody nie, może dlatego, zaczyna ich
              > brakować?
              >
              No u nas na brak wody raczej nie moga narzekacwink A i slonko od czasu do czasu

              >
              > Zamrozić Ci czereśni? smile

              Dzieki Adus, kochana jestes, ale jak przyjedziemy w sierpniu, to powinien
              wlasnie byc wysyp Albo sie myle?
              A.
              • pasqoodnikowo Re: letnia rozpusta :) 12.06.08, 15:55
                Tak według natury to wtedy, ale teraz wszystko szybciej. Bób wczoraj
                pierwszy raz jadłam w czerwcu, zawsze kojarzył mi się z II połową
                lipca. Czereśnie też już są teraz w sprzedaży, chociaż na drzewie u
                sąsiada widać dopiero małe, zielone kulki. To za trudne na moj
                rozum wink Może będą smile
            • ilekobietamalat Re: letnia rozpusta :) 12.06.08, 15:06
              a propos truskawek, moj dziadek ma dzialke.. na dzialce ma zone
              ktora kazala wszystkie warzyne grzadki usunac;P ale ocalaly
              ogroki,pomidory i truskawki.. jezu jakie te truskawki pyszneee. no
              takich to sie nigdzie nie kupi,jak u dzadka na dzialce.
              okraglutkie,nie za duze, slodziutkie,czerwoniutkie..ach!suspicious
              teraz mozecie zazdroscic;P
              • pasqoodnikowo Re: letnia rozpusta :) 12.06.08, 15:57
                takich ogródkowych STRASZNIE zazdroszczę!
                u mojej mamy na działce ostało się może z 10 krzaczków i tych
                truskawek z niczym nie da się porównać... A jak byłam mała to kilka
                grządek było i narzekałam, że do zrywania mnie zaganiali, ech!
      • pasqoodnikowo bób 12.06.08, 12:25
        ps. próbowałam kiedyś mrożony, ale to zupełnie nie to samo! nie ma
        to jak świeży smile
        • ilekobietamalat Re: bób 12.06.08, 15:07
          mrozony na zupke to moze sie nadawac chyba,ale tak do jedzenia,to
          wiaaadooomo;> swiezy najlepszybig_grin
          ech jeszcze troche i bedzie w normalnej cenie;D i zdazy mi sie
          przejesc jeszcze;P
          • pasqoodnikowo Re: bób 12.06.08, 15:58
            i jeszcze słoneczniki będą smile
            ale bym już zjadła wink
            • ilekobietamalat Re: bób 12.06.08, 16:23
              ojjj slonecznikbig_grin
              • aniaiewa Re: bób 12.06.08, 18:59
                Tylko potem te paluszki od skubaniawink))))))))))))))))
                • ilekobietamalat Re: bób 12.06.08, 19:33
                  paluszki w cytrynke;>
                  a ja ostatnio zrobilam sobie zapas rekawiczek dentystycznych;>
                  takich bezzapachowych,beztalkowych i w dodatku slicznych
                  fioletowychwink (sie zrywmowalo wzielo;P) . to ewentualnie w
                  rekawiczkach mozna;P
Pełna wersja