fettinia 01.08.08, 23:30 Wlasnie na imprezie bedac sprobowalam owej slynnej salatki z zupek chinskichDD Yyyyyy-sorry dziobnelam widelcem coby sie przekonac,ze ona taka wspaniala i wogolePP Nigdy wiecej!!!PP Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pucor Re: beeeee...:DDD 02.08.08, 07:17 a chodzilo mi po glowie zeby zrobic ...chodzilo i przestalo ) Odpowiedz Link
julsza Re: beeeee...:DDD 02.08.08, 13:02 mnie nigdy nawet nie chodzilo sprobowalas i wiesz - i dzieki Tobie my takze Odpowiedz Link
legwan4 Re: beeeee...:DDD 02.08.08, 15:54 Sałatka z zupek chińskich,brzmi jak totalna herezja kuchni najlepszego mistrza patelni Sam glutaminian sodu w zupkach chińskich,odstręczyć może na amen.....a tu jakby połączenie chemii z naturalnymi witaminami....łoj,absurd( Odpowiedz Link
fettinia Re: beeeee...:DDD 02.08.08, 16:43 Wlasnie ten glutaminian zgrzytal w zebachP Jak dla mnie kompletnie niezjadliwe Odpowiedz Link
pulpet17 Re: beeeee...:DDD 02.08.08, 21:22 o czym mówicie? coś przegapiłam a tu jakaś profanacja sztuki kulinarnej odchodzi... Odpowiedz Link
fettinia Re: beeeee...:DDD 03.08.08, 12:45 Pulpet zajrzyj do GP bo ja linkowac nie bede-jeszcze sie kto obraziP To taka nowinka kulinarna polskich imprez Niestety po probie organoleptycznej moje kubeczki smakowe odmowily wspolpracyPP Odpowiedz Link
szpulkaa Re: beeeee...:DDD 03.08.08, 15:55 To ja podam jednego linka: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,80866387,80912495,0,2.html?v=2 bo też byłam ciekawa, co to za wynalazek hehe Pamiętam, że kiedyś zupki chińskie to był hit... nawet lubiłam ten makaron, ale w życiu nic 2 razy sie nie zdarza)) Odpowiedz Link
marijohanna Re: beeeee...:DDD 04.08.08, 12:52 aaa nie moge. u mnie tutaj na party (w niemczech) te salatki robia "kariere". ale nie probowalam jeszcze. Odpowiedz Link
exotique Re: beeeee...:DDD 04.08.08, 16:34 tez sprobowalam na jakiejs imprezce. No masakra, juz wolalabym ten suchy makaron sam jesc. Pomysl oryginalny, ale jak dla mnie niezjadliwy Odpowiedz Link
wiolunia79 Re: beeeee...:DDD 05.08.08, 09:11 e tam,jak się nie doda tych przypraw z torebki tylko samemu doprawi to jest dobra ))a może ja mam jakiś wypaczony smak? Odpowiedz Link
aga-aa Re: beeeee...:DDD 05.08.08, 14:26 ja też chyba jestem jakaś inna, może dlatego, że lubie ten makaron, choć przyznam, że rzadko jadam, bo wiem, że nie zdrowe to Odpowiedz Link
fettinia Re: beeeee...:DDD 05.08.08, 16:01 Makaron sam w sobie jest okI jesli zrobi sie salatke z dodatkiem tego makaronu to bedzie dobrzeChodzi o przyprawy z owych zupek Odpowiedz Link
zwiatrem Re: beeeee...:DDD 05.08.08, 20:53 jadlam salatke warstwowa z dodanym "zupkowym" makaronem zamiast innego cieniutkiego, byla bardzo smaczna, do jej sporzadzenia nikt nie wykorzystal tych chemicznych proszkow, wylacznie makaron moze dlatego cieszyla sie znakomitym powodzeniem Odpowiedz Link
ewik1976 Re: beeeee...:DDD 07.08.08, 00:46 Ów chiński makaron to chyba można kupić prawie wszędzie? Odpowiedz Link
fettinia Re: beeeee...:DDD 07.08.08, 09:48 chyba w kazdym wiekszym supermarkecie-albo w sklepach z egzotyczna zywnoscia www.schule-alsterredder.hamburg.de/images/IMG_2043.JPG www.tianfu.de/images/nudeln.gif Odpowiedz Link
senin1 w obronie salatek z zupek 09.08.08, 13:25 choc nigdy w zyciu takiej nie popelnilam, to jadlam raz jedyny !!!! i bardzo mi smakowala!!! (wprawdzie daleka od przepisow z tutejszego forum, niemniej zawierajaca makaron z owych zupek chinskich) byla tam: biala, cienko poszatkowana kapusta, makaron "zupkowy", ziarna sezamu i podprazone lekko platki migdalow, (chyba cebula - nie pamietam, ponad 10 lat temu to bylo) - dressing: sok z cytryny, sol, cukier ..i jeszcze jakis dodatek (nie majonez, oczywiscie) wienczyly dzielo przyrzadzone to bylo przez kolezanke na codzien gotujaca "po japonsku" (ze wzgledu na meza) - pyszne! tak samo jak pierwsze sushi (w jej wykonaniu) jakie jadlam co do salatek tuforumowych: no coz - zupki jako takie mnie nie przekonuja, jest jednak odmiana makaronu chinskiego specjalnie stworzonego do takich salatek - dodaje sie go ze wzgledu na chrupkosc - nazywa sie 'fried noodles' (zdaje sie) ma konsystencje ziemniaczanych twardawych chipsow i jest naprawde swietnym dodatkiem do salatek wprowadzajac element chrupkosci (crunchiness), salatki nie sa wiec nudna mazista paciaja z rozciapcianym makaronem , ale posiadaja tzw. teksture mysle ze w Polsce z powodu niedostepnosci tego smazonego makaronu zastepuje sie go tym z zupek (w koncu tez wczesniej podgotowany) Odpowiedz Link
fettinia alez ten makaron jest super sam w sobie:) 09.08.08, 13:29 Chodzilo mi li i jedynie o przyprawy z tych zupek-na zasadzie-"sypie wszystko do salatki co w tytce"P Sam makaron jest ok-tez lubie Odpowiedz Link