denispapin 15.09.08, 08:47 Mniam Jadłam w ten weekend. W restauracji. Dostałam ciepłe, w formie dużej babeczki, po rozkrojeniu, ze środka wylała się płynna ciepła czekolada. Jak to zrobić? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
julsza Re: Ciasto czekoladowe z wylewajacą się czekoladą 15.09.08, 17:40 gdzies chyba mam - w wolniejszej chwili przeszukam teczke ze slodyczami Odpowiedz Link
denispapin Re: Ciasto czekoladowe z wylewajacą się czekoladą 15.09.08, 20:14 julsza napisała: > gdzies chyba mam - w wolniejszej chwili przeszukam teczke ze > slodyczami A to byłabym wdzięczna. Odpowiedz Link
fettinia Re: Ciasto czekoladowe z wylewajacą się czekoladą 15.09.08, 20:26 Tez chetnie poczytam bo przewaznie to tajemnice cukiernikow sa Odpowiedz Link
mm224 Re: Ciasto czekoladowe z wylewajacą się czekoladą 16.09.08, 14:40 Witam To pewnie był suflet czekoladowy, jadłam go niedawno w greckiej restauracji, jadłam i jęczałam cichutko ze szczęścia, takie pyszne! Też chciałabym przepis. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
denispapin Re: Ciasto czekoladowe z wylewajacą się czekoladą 16.09.08, 15:03 To nie był suflet Suflet czekoladowy też mieli w menu. Ale to jednak co innego. Odpowiedz Link
fettinia znalazlam:) 16.09.08, 16:04 czy to to? www.ichkoche.at/Schokolade-Gateau-fluessiger-Schokokuchen/rezepte/detail/html/17058 jesli nie znacie niemieckiego przetlumacze Odpowiedz Link
denispapin Re: znalazlam:) 16.09.08, 20:32 fettinia napisała: > czy to to? > www.ichkoche.at/Schokolade-Gateau-fluessiger-Schokokuchen/rezepte/detail/html/17058 > jesli nie znacie niemieckiego przetlumacze Blisko . Tamta czekolada dosłownie się wylewała. Może dlatego, że było podane na ciepło. Niemieckiego nie znamy i prosimy o przetłumaczenie. Odpowiedz Link
julsza takie znalazlam 16.09.08, 20:59 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,20819593,20819593.html a Ty, fetti, przelumacz, bo mnie sie Twoje podobaja Odpowiedz Link
fettinia Re: takie znalazlam 16.09.08, 21:28 ok ale dopiero jutro po poludniu bo rano mnie nie ma a teraz musze komp "oddac" Odpowiedz Link
denispapin Re: takie znalazlam 17.09.08, 10:16 Jasne, że damy Julsza, to chyba to! Dziekuję. Tak jak pisze marghe, czekolada ma być płynna. Ale na tłumaczenie fetti też czekam Odpowiedz Link
julsza Re: takie znalazlam 17.09.08, 20:31 daj znac, czy wyszlo, bo chociaz wydrukowalam i wielokrotnie mi sie przewalalo przez rece dlatego pamietalam to nigdy nie probowalam. a teraz mam chec na placek drozdzowy ze sliwkami )) Odpowiedz Link
marijohanna to jest identyczny przepis, tylko 17.09.08, 21:59 sa wieksze proporcje i polecaja dac szczypte chilli. uwielbiam czekolade z chilli i tez pewno wyprobuje ta wersje. Odpowiedz Link
fettinia no prawie:) 18.09.08, 07:53 tu niestety jest kuwertura zamiast czekolady,ale mysle ze mozna zmienic-dla porzadku pisze: 125 g miekkiego masla 125g gorzkiej kuwertury 2 jajka 2 zoltka 60g cukru pudru pasta chili(na czubku noza)lub posiekana papryczka 20g maki maslo,migdaly do foremek Piekarnik rozgrzac do 180st.Przygotowac foremki,posmarowac maslem i posypac migdalami.Maslo i kuwerture rozpuscic w kapieli wodnej.Jajk zoltka cukier i chili ubijac 10 minut.Do masy jajecznej najpierw dodac mase czekoladowa a pozniej make.Masa napelnic foremki (1 cm ponizej brzegu)Wlozyc do piekarnika na sredni poziom i piec ca 8 minut. Do tego jest jeszcze kompot pomaranczowy-tlumaczyc? Odpowiedz Link
julsza Re: no prawie:) 18.09.08, 21:53 fettinia napisała: > Do tego jest jeszcze kompot pomaranczowy-tlumaczyc? DDDDDDDDD Odpowiedz Link