dzika róża

21.09.08, 17:30
macie jakies sprawdzone sposoby na dziką różę - owoce?
myślałem o konfiturze różano-jabłkowej, robiłyście coś podobnego?
zrobiłem gruszkę z pigwą , wyszły , oj wyszły smile)))
    • ewa9717 Re: dzika róża 21.09.08, 17:45
      Wino. Kiedyś ociec robili, dooooooobre było! Różę zbieraliśmy na
      nie po przymrozkach.
      • kasia_bzdeta_wons Re: dzika róża 21.09.08, 20:43
        hmm, jeśli to niezbędne to moge je jeszcze zamrozić
        • fettinia Re: dzika róża 21.09.08, 20:50
          Robilam zupe i konfitury.Ale zdecydowanie lepsza z platkow.Chyba wino bedzie
          ciekawsze w smakusmile
          • ewa9717 Re: dzika róża 21.09.08, 20:56
            O tych przymrozkach to w przepisach piszą, zamrażalnik sprawę w mig
            załatwi chyba.
            • ewa9717 Re: dzika róża 21.09.08, 21:04
              Kiedyś z Bułgarii przywoziło się przepyszne konfitury z owoców
              dzikiej rózy, pewnie gdzieś znajdziesz przepis, ale z tym kupa
              roboty, bo każdy owocek trzeba rozciąć i flaki ze środka mu wyjąć.
              • qubraq Re: dzika róża 24.09.08, 23:13
                Ja robiłem przez wiele lat wino różane, 15 lat temu przestałem ale
                teraz znów zacząłem; właśnie zlałem czwarty i ostatni nalew owocu
                zebranego rok temu; nie wiem czy będzie mi się chciało jeszcze robić,
                używam je głównie do gotowania;
    • alltid_ung Re: dzika róża 25.09.08, 09:22
      mozna zrobic "zupe z rozy" wink ...skrbnica wit-C na zime a i smaczna i mozna jako deser podac, lekko ciepla "zupe rozna" z lodami waniliowymi i takiam malutkimi biszkopcikami

      1½ l wody
      5 dl usyszonyc calych (no jak to sie nazywa) "lepkow z nasinkami" dzikej rozy
      1 laska waniljowa
      1½ dl cukier

      roze zagotowac i pogodtowac jakies 20 min. potem zmiksowac i przetrzec przez "cieniutkie" sitko. Potem to wszystko zagorowac raze z laska wanili i cukrem i na malutkim ogniu potrzymac z 5 min...

      https://kryddburken.files.wordpress.com/2007/11/kryddburken0000214.jpg

      https://kryddburken.files.wordpress.com/2007/11/kryddburken0000213.jpg
      • kasia_bzdeta_wons Re: dzika róża 25.09.08, 16:59
        zasypałem ja cukrem. czekam na natchnienie. całą zasypałem, bez zabawy w wyłuskiwanie orzeszków bo bym sie chyba pochlastał. jestem najblizej nalewki ale jeszcze musi naciągnąc bo na razie czuc przede wszystkim cukier
      • qubraq Re: dzika róża 26.09.08, 20:15
        alltid_ung napisała:

        > mozna zrobic "zupe z rozy" wink ...skrbnica wit-C na zime

        Po zrobieniu zupy z dzikiej róży ilość witaminy C na zimę w skarbnicy
        spadnie niemal do zera - termiczny rozkład kwasu askorbinowego na
        prostsze - a głownie na octowy!
        Przepraszam ale wiedząc, że rosa rugosa ma nawet do 3 000 mg vit.-C
        w 100 g masy owocu nie wolno róży obrabiac termicznie moim zdaniem;
        żeby na zime zachowac jak najwiecej jej dobroczynnego składnika
        czyli acidum asc. radze po prostu ususzyć owoc tak jak sie robi susz
        owocowy do kompotu - ale nie w piecu ani na slońcu lecz w cieniu w
        przewiewnym miejscu. Ja robie wino i chociaż trace w fermentacji
        alkoholowej nawet do 75% kwasu to jednak zostaje go tam jeszcze około
        600 mg/100g, zreszta witaminę C mam przez całą zime na rokitniku; na
        kazdym spacerze z Tuba zrywam sobie gałązeczkę z owockami rokitnika
        (ma tyle samo kwasu askorbinowego co dzika róża!) i wysysam owocki;
        • alltid_ung Re: dzika róża 27.09.08, 14:22
          qubraq napisał:

          > Po zrobieniu zupy z dzikiej róży ilość witaminy C na zimę w
          skarbnicy
          > spadnie niemal do zera - termiczny rozkład kwasu askorbinowego na
          > prostsze - a głownie na octowy!
          > Przepraszam ale wiedząc, że rosa rugosa ma nawet do 3 000 mg vit.-
          C
          > w 100 g masy owocu nie wolno róży obrabiac termicznie moim
          zdaniem;
          _____________________________________________________________________


          Ok , to w "zupie z rozy" nie ma witaminy C ale za to jest bardzo
          smaczna..... wiec jesli nie dla witaminy to dla smaku mozna ja
          zrobic ale tylko jak ktos chce - to byla propozycja dla tych
          ktorzy chca sprobowac cos nowego, zaden "mus"....i mimo ze uwazasz
          ze nie wolno obrabiac termicznie rozy ja to robic bede bo lubie
          taka "zupe" a co inni robic beda to mnie nie interesuje wink kazdy
          robi jak uwaza.....
          • qubraq Re: dzika róża 28.09.08, 21:24
            alltid_ung napisała:

            > ...a co inni robic beda to mnie nie interesuje wink kazdy
            > robi jak uwaza.....

            Oj no przepraszam! nie chcialem dotknąć Cię! przebacz proszę smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja