Mlode pyrki kupilam !

04.10.08, 00:08
Wlasnie sie pokazaly w naszym ulubionym sezonowym warzywniaku smile
Fakt, zeby wybrac orzeszki takie jak lubie do skrobania, musialam sie przebijac przez ziemniaczyszka takie jak na fryty lub placki, ale nic to. Sa juz prawdziwe mlodze ziemniaczki smile Jutro na obiad beda wiec..... pyry z gzikiem!
Gzik wprawdzie z ricotty (juz praktycznie dostepna non stop) ale na bezrybiu i rak ryba.
    • julsza pory roku Ci sie pomieszaly ;) 04.10.08, 08:53
      mysiulek08 napisała:

      > Gzik wprawdzie z ricotty

      o tempora!!! - pisze jako poznanianka, ale moze ciekawie smakowac smile
      oj, wyslalabym Ci gzika, ale chyba zaden nie przetrwalby tej drogi
      • mysiulek08 Re: pory roku Ci sie pomieszaly ;) 04.10.08, 19:57
        Nasze pyrlandzkie dusze tez placza, ale co poradzic. Wiesz, jak sie wkroi szczypiorku z grzadki, dorzuci smietany zmieszanej z jogurtem (porzadny, bulgarski, naturalny kupilam za majatek, bo mam tylko smietane kremowke) to nawet da sie oszukac. No i te ziemniaki, powiem krotko, jesli sa z Chiloe, to ze pyrlandi wymiekaja.

        Oprocz ricotty bywa tez serek zwany cottage, ale kompletnie go zepsuli.

        > oj, wyslalabym Ci gzika, ale chyba zaden nie przetrwalby tej drogi

        Hihi, sama przemycalam w walizce bialy ser z Polski, bo chlopaki n pytanie coby chcieli zgodnym chorem odpisali : bulke z bialym serem!.
        Ser nawe przetrwal te 18 godzin lotu i do dzisiaj sie zastanawiamy jakim cudem go na odprawie nie skonfiskowali. Przeciez w ekraniku trzy kostki sera wygladaly niczym pakiety z dynamitem smile

        Owszem u sasiadow zza andow jest normalny, typowy porzadny ser bialy, ale nie ma najmniejszych szans by go przewiezc przez granice. Tutejsze sluzby sanitarne maja fiola na punkcie przewozenia zywnosci, zdarzaja sie tacy sluzbici, ze szukaja nawet w worku z budnymi skarpetkami, czy aby czegos tam nie przemycasz.
        Jak za pierwszym razem przekracajac granice Argentyna-Chile musielismy wrzucic do kosza pomidory, jajka, miod i otwarta konfiture z rosa mosqueta to teraz nie chcemy takiego marnowania zarcia.
        • julsza Re: pory roku Ci sie pomieszaly ;) 05.10.08, 10:23
          mysiulek08 napisała:

          > Nasze pyrlandzkie dusze tez placza
          tos Ty tez krajanka?

          > jesli sa z Chiloe, to ze pyrlandi wym
          > iekaja.
          generalnie to ja ziemniakow prawie nie jadam, ale zgoda, sa
          kiepskie, bo najtansze i jak juz chcesz cos wymyslonego to sie
          trzeba nabiegac smile

          > Ser nawe przetrwal te 18 godzin lotu i do dzisiaj sie zastanawiamy
          jakim cudem
          wow, ja mam stresa jak woze takie dziwne rzeczy do Szwajcarii - to z
          przesiadkami "tylko" jakies 5-7 godzin podrozy
          a poaz tym lubie czytac Twoje opowiesci smile))
          • mysiulek08 Re: pory roku Ci sie pomieszaly ;) 06.10.08, 01:58
            > tos Ty tez krajanka?
            Rodzonam na Dolnym Slasku, ale korzenie z Wielkopolski smile

            E, nie pyry to dla mnie podstawa, spokojnie bym kilka tygodni na samych pyrach na glowne danie przezyla smile Lubie i juz. Za to ryz moze nie istniec a po makaronie zaraz mnie ssie.

            > sa kiepskie, bo najtansze i jak juz chcesz cos wymyslonego to sie
            > trzeba nabiegac smile

            O, rany, to przez te piec lat tak wszystko na psy zeszlo?

            Stresa to mialam przelatujac Wielka Wode, to byla moja pierwsza podroz samolotem, nie wiem jak to przezylam. Nie zebym sie bala, ale jakos nie lubie tego srodka lokomocji.
    • qubraq Re: Mlode pyrki kupilam ! 04.10.08, 16:59
      Tobie to dobrze na tej drugiej półkuli, masz teraz wiosnę! to tak
      jak my w kwietniu smile)
      Mysiulku, czemu sie nie odzywasz?
      • mysiulek08 Re: Mlode pyrki kupilam ! 04.10.08, 19:58
        Alez przeciez bywam na forum i sie nawet udzielam smile
    • aniaiewa Re: Mlode pyrki kupilam ! 04.10.08, 19:18
      Mysiulek,
      My tu o dyni myslimy, a Ty o mlodych ziemniaczkach...
      Ot, uroki mieszkania na 2 polkuliwink)))))
      Smacznego!
      A.
      • mysiulek08 Re: Mlode pyrki kupilam ! 04.10.08, 20:01
        Dynie jest przez caly rok, bo to tutaj podstawa jakiegos zarla, chyba do rosolu dodaja, jedza z makaronem, gotuja razem z soczewica i kielbasa i cos tam jeszcze rownie niestrawnego. Lokalne kucharki bez dyni i lupinek po zielonym groszku zyc nie potrafia
        • shachar Re: Mlode pyrki kupilam ! 05.10.08, 20:28
          Mysiulek, obejrzalam fotki, przepiekne!!!!
          w blogu o Volvinie duzo srubek,ale zahacze tez smile))
          • mysiulek08 Re: Mlode pyrki kupilam ! 06.10.08, 02:00
            Komplenta zostaly przekazne autorowi zdjec.Ech, nie wiem kiedy zawisnie wreszcie cos nowego. Blog volvinowy pomimo srubkowego tematu polecam, szkoda, ze zdjecia sie juz nie wczytuja.
Pełna wersja