Tylko do Fettinii

14.10.08, 13:19
Nie wiem czy TU jest miejsce na to ,ale napiszę ,
śniłaś mi się dzisiaj ranosmile
Wszystko pamiętałam,była duża,zielona,słoneczna,łąka,kobieta
wiedziałam ,że to TY, kilka wesołych dziewczynek,
i ja .Pytałam.. Fettinia ile masz dzieci, A Ty że 17( sorry)
a ja że ..to dużo tej zupy dyniowej musisz robić,
A Ty,że to się szybko robi,i obudziłam się mokra, bo 17 dzieci
to jednak nie chciałabym mieć.Pozdrawiam
    • fettinia Re: Tylko do Fettinii 14.10.08, 16:23
      Hehetongue_outP No w nocy Cie nawiedzam koszmaramibig_grin
      17 dzieci nie mam.ale 6+1 i owszembig_grin
      • ewa9717 Re: Tylko do Fettinii 14.10.08, 16:27
        Ach, Fetti, nic dziwnego, żeś świetna w kuchni: na co dzień masz
        tyle roboty, co ja od czasu do czasu na przyjęcie chmary (jak mi się
        wydaje!) gości wink))
        • fettinia Re: Tylko do Fettinii 14.10.08, 17:25
          Taka swietna tez nie jestemsmileA co do ilosci jedzenia to mozna sie przyzwyczaicbig_grin
    • bodzia50 Re: Tylko do Fettinii 14.10.08, 17:13
      Nie, to nie był koszmarsmile
      Raczej taki mix różnych przeczytanych wątków.
      Czytałam o kobiecie co ma 7 ( może stąd to 17)a świetnie wygląda
      że mieszkasz w zielonej Bawarii( na maśle)-
      kojarzysz mi się ostatnio z zupą , a te dziewczynki, to pewnie
      twoja córeczka od tych kolorowych liści na zdjęciu
      sama mam trójkę +1 .Trzymajcie się ,idę robić koktajl z malin.
      • fettinia Re: Tylko do Fettinii 14.10.08, 17:26
        smileto dobrze,ze nie koszmarsmilePysznego koktajlusmile
        ps-a ja mam poziomki dzieki Momas i tez sobie moge wreszcie koktajl zrobic a cotongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja