dobra trza Was troche rozruszac:D

16.10.08, 15:58
Prosze mi tu poopowiadac o ulubionych jesiennych wieczorach i potrawachsmile
Za oknem plucha,zimno,siedzimy w przytulnej kuchni(lub pokoju jak kto
woli)zapalamy swiece, solne lampki lub inne i....
No wlasnie co pojawia sie pysznego na stole?smile
    • pasqoodnikowo popieram tę inicjatywę ;) 16.10.08, 16:35
      A na moim "jesiennym" podręcznym stoliku stawiam ostatnio zieloną
      jaśminową herbatę (wiem, wiem, że to zapach wiosny...) i
      szarlotkę "sypaną". Z kupnych rzeczy mam ostatnio słabość do
      prażynek. I tylko moje spodnie cierpią gdy próbuję się w nie
      wcisnąć sad
      • an20 Re: popieram tę inicjatywę ;) 16.10.08, 17:48
        jesienny wieczór, moja ulubiona ksiązka, która rozwesela mnie do łez "Lesio"
        Chmielewskiej, do tego kieliszeczek mojej naleweczki z wisni, a na deser
        pieczone jabłko z miodem smile
        • pasqoodnikowo a jak pieczesz jabłka??? 17.10.08, 12:55
          zdradź sposób poproszę, wiem, że to podobno proste, ale ile coś
          prostsze tym mniejsza szansa, że ja to umiem wink
          • an20 Re: a jak pieczesz jabłka??? 17.10.08, 19:44
            Odcinam z jabłuszka czapeczkę z koconkiem smile z reszty jabłka wydrążam gniazdo
            nasienne i w środek wlewam trochę miodu. Przyrywam jabłuszko odciętą czapeczką i
            piękę w żaroodpornym naczyniu (odkrytym)w 180 stop. ok pół godziny. Zależy jak
            duże są jabłka , jak malutkie to krócej, jak dosyć spore to dłużej. I gotowe smile
            • fettinia Re: a jak pieczesz jabłka??? 17.10.08, 19:50
              Zamiast miodu mozna konfiture pomaranczowa lub porzeczkowa..mmmmmsmile
              • qubraq Re: a jak pieczesz jabłka??? 17.10.08, 22:54
                fettinia napisała:

                > Zamiast miodu mozna konfiture pomaranczowa lub porzeczkowa..mmmmmsmile

                Tak jest!!! Miodu nie wolno podgrzewac powyzej 50-60*C bo to co w
                miodzie jest najcudowniejsze czyli samo zdrowie znika błyskawicznie
                i zostaje tylko słodka melasa;
            • pasqoodnikowo Re: a jak pieczesz jabłka??? 20.10.08, 15:14
              mmmmmmm... jak dobrze, że jeszcze mam słodzitkie antonówki, juz wiem
              co dziś będzie na "kolację" wink

              dzięki!
    • mysiulek08 Re: dobra trza Was troche rozruszac:D 16.10.08, 18:34
      Zdecydownie kawalek cieplego jeszcze drozdzowego placka z rodzynkami i kubek goracej, mocnej herbaty z cukrem i cytryna lub pomarancza. albo bezcukru ale z likierem z czarnej porzeczki smile
      • pani_noc Re: dobra trza Was troche rozruszac:D 16.10.08, 21:40
        Ciepła szarlotka z lodami waniliowymi. Mmmmmmmmmmmmm..
    • 363636r Re: dobra trza Was troche rozruszac:D 17.10.08, 13:15
      Jesienny wieczór (sobotni)-jałowcowa kiełbaska, wędzony ser, razowy chleb i
      "Wyborowa" 50% zmrożona i ,można sobie z koleżanką małżonką posiedzieć przy
      kuchennym stole choćby do północka.
    • qubraq Re: dobra trza Was troche rozruszac:D 17.10.08, 17:56
      Nie mogę sobie pozwolić na "nastroje"; jest nas w domu tylko dwoje:
      ja i Tuba więc musze sie twardo trzymać wink
      Tuba ostatnio coraz częściej przychodzi podrzemać sobie koło pańcia;
      lampy solne sie palą w kazdym pokoju i w kuchni ale nie dla jakichś
      jonów tylko po prostu lubie je, wszystkie są z kopalni soli w
      Kłodawie - jedna jest nawet jak kryształ soli - zupełnie
      przezoczysto-biała, pozostałe są takie bursztynowe; siece się palą
      ale w kominkach kamionkowych - kazdy o innym zapachu - ale
      niejednocześnie...stoły w "salonie" zawalone jakimis papierami,
      szpargałami, deszczułkami z różnych gatunków drewna, kompaktami
      audio i video, pilotami od róznego sprzętu radio-tv-dvd-vhs-elektro-
      itp... jedzenie na patelni na kolanach popijanie barszczowo na
      stołku a ja sam w ulubionym fotelu ... i do przodu...
      za chwile Rachmaninow na Mezzo potem Wiesti na RTR Płanieta, potem
      Panorama, Fakty TVN, Euronews, jakis film lub Discovery, Planette,
      National Geographic...znowu Mezzo, spacer Z tubą okolo 22giej
      jeszcze troche pogapienia sie w ekrany i lulu... i jakos zejdzie wink
    • izabelski Re: dobra trza Was troche rozruszac:D 19.10.08, 00:24
      ulubiony jesienny wieczor to z ksiazka
      jak nie trzeba wstawac do pracy na drugi dzien wink
      i bez podjadania - bo sie zjadlo fajma kolacje ktora bylo czas
      zaplanowac i ugotowac smile
    • tosia_4 Re: dobra trza Was troche rozruszac:D 20.10.08, 13:20
      Świece, solne lampki
      Muzyka się sączy - ostatnio na "poważną" mnie wzięło, ale może byc
      też smooth jazz
      Zestaw "3k" - książka, koc, kot

      A co pysznego? Szarlotka, placek ze śliwkami albo biszkopt z masą
      orzechową
      Herbatka z imbirem albo sokiem malinowym
      A jak wieczór bardzo ponury to wino dobre lub grzane piwo
    • berkanan Re: dobra trza Was troche rozruszac:D 21.10.08, 09:23
      na przemarznięcie po (rzadkim teraz wieczornym spacerze daleeekim)
      najpierw gorąca wanna, potem herbatka z imbirem i cytryną, nogi
      zamotane w mięciutki kocyk,pan mąż obok...potem chętnie czerwone
      winko i zestaw serów pleśniowych, dojrzały pomidorek w cząstkach
      grzanki albo
    • berkanan Re: dobra trza Was troche rozruszac:D 21.10.08, 09:36
      albo inna cudowna herbatka - dobra czarna w dzbanku, do tego syrop
      malinowy + syrop pomarańczowy + kilka plasterków cutrynki, limonki,
      pomaraczy (zależy od uznania) kilka goździków, kawałek kory
      cynamonu, kawałek wanilii (niekoniecznie) dobrze osłodzona (może być
      brazowym cukrem)odrobina rumu nie kłuci się...wink
      albo kawusia z likierem waniliowym i ciepła szarlotka z lodami i
      bita śmietanką(powielam, ale uwielbiam)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja