wariacje na temat pesto

28.10.08, 12:37
Bo takie prawdziwe to tylko makaron + pesto sos, zgadza się?

U mnie - z racji męża-mięsożercy - od początku z dodatkiem smażonego
na oliwie kurczaka. Z czasem i w miarę zawartości lodówki zaczęliśmy
dodawać oliwki, suszone pomidory, czosnek marynowany w oliwie
chilli, marynowane szalotki.

Też tak "psujecie" pesto? A może jeszcze czymś innym? Czym?
    • kreola Re: wariacje na temat pesto 28.10.08, 13:39
      Moje ukochane "zepsute" pesto jest wlasnie z kurczakiem podsmazonym na oliwce,
      do tego moga byc suszone pomidorki, czosnek, smietana, parmezan i male
      makaroniki. Pyyycha.
      • momas Re: wariacje na temat pesto 29.10.08, 10:33
        Kopytka dyniowe z pesto plus śmietana...


        dodtkowo, kolorystycznioe ładnie to wygląda...
        • pasqoodnikowo Re: wariacje na temat pesto 29.10.08, 11:52
          to jeszcze zdradź poproszę jak się robi kopytka dyniowe smile
          • momas Re: wariacje na temat pesto 29.10.08, 12:00
            smile
            Właśnie wybieram sie po dynię bo po napisaniu tego co powyżej -
            stwierdziłam - ze to będzie mój obiad! A co! (zupę krem z brukselki
            już mam, kopytka będą na drugie.)
            Dzisiaj - hulaj duszo-piekła nie ma!!!! Słomiana ze mnie dziś wdowa,
            nie musi być żadnego mięcha na obiad!!!!!!
            Hurra! SAME warzywa!!!!


            Przepraszam. Dałam upust swej radośći.

            Kupujesz dynię, kroisz na kawałki i w piekarniku pieczesz do
            miękkości. Szczegółów nie znam - bo robię na oko, dzisiaj mogę z
            zegarkiem w ręku sprawdzić co i jak)
            No i dlaej - jak w klasycznych kopytkach.
            Tyle tylko, że częśc ziemniaków zastępujesz przetartą dynią...
            • fettinia Re: wariacje na temat pesto 29.10.08, 12:57
              Dobrze ci hehesmileU mnie miecho dla M musi bycsmile
              A co do kopytek to robie tak samosmile
              • momas Re: wariacje na temat pesto 29.10.08, 13:07
                Dynia , bazylia i orzeszki pistacjowe już w siatce obok mnie
                siedzą....
                Mniam....
                (Lubie jak mi mąż z domu wybywa smile )
                • fettinia Re: wariacje na temat pesto 29.10.08, 13:09
                  mmmm chyba mojego tez "wybede"tongue_outP Bo jak robie takie rzeczy to mi kreci nosem
                  pod nosembig_grin
                  • momas Re: wariacje na temat pesto 29.10.08, 13:14
                    Też warzywka w ząbki gryzą? Hę?????
                    u mnie to mięcho, mięcho i jeszcze raz mięcho sad


                    Chociaż pewne sukcesy osiągnęłam:
                    papryka, cebula, fasolka szparagowa, pomidor...
                    konserwowe ogórce i papryka, kiszone ogórce....

                    jak nie widzi to marchewkę, seler i pietruszkę startą na drobne
                    wiórki, np w soie typu boloński przemycę smile
                    No i jeszcze leczo z cukinii od czasu do czasu ujdzie.
                    SUKCES no nie???

                    (czasami czarna rozpacz mnie ogarnia)
                    • fettinia Re: wariacje na temat pesto 29.10.08, 14:09
                      Sukcessmile
                      Jego warzywa nie gryza ale to tylko dodatek do miecha a nie danie glownesmile
                    • turzyca Re: wariacje na temat pesto 29.10.08, 14:33
                      A teraz wyobraz sobie to samo, tyle ze chlop wegetarianin.

                      Cukinie z lecza wydlubywal. sad
                      • pasqoodnikowo kondolencje ;) 29.10.08, 16:00
                        • momas Re: kondolencje ;) 30.10.08, 09:06
                          moje NAJGŁEBSZER wyrazy współczucia.

                          sad
              • pasqoodnikowo Re: wariacje na temat pesto 29.10.08, 15:59
                na duże kawałki? ze skórką? obierać przed czy po pieczeniu?
                przepraszam, że pytam, ale dynia mi już trzeci tydzień w domu leży i
                domaga się zrobienia

                a leży, bo mąż jak Wasi - warzywka wszystkie, poza oliwkami i
                konserwowymi ogórkami - w ząbki kolą i na dynię też oczywiście
                marudzi... wczoraj wymyślił, że sobie z niej halloweenową lampke
                zrobi!
                • fettinia Re: wariacje na temat pesto 29.10.08, 16:22
                  Na kawalki ze skora-potem obrac.Albo mozesz ugotowac i dobrze odcisnac-jak ci
                  wygodniesmile
                  A moj dyni tez nie ruszysmileTez bardziej traycyjnie-kapuchy
                  wszelakie,ogorki,pomidory-leczo zje i nie pisnie,ale miecho w nim musi bycbig_grin
                • momas Re: wariacje na temat pesto 30.10.08, 09:19
                  No dobra. Wczoraj zrobiłam.

                  Dynię se skórką skropioną oliwą upiekłam ok 45 minut (sprawdzałam z
                  zegarkiem w ręce!!!!) w temp 220 stp C. Ostudziłam i przecisnęłam
                  przez praskę.
                  Odsączyłam z nadmiaru wody - ale nie do końca - o czym później i
                  zmieszałam z tłuczonymi ziemniakami...
                  Teoretycznie miałam dodać ok 300 g mąki i jajo (dyni po odciśnięciu
                  było 510 g ziemniaków 410 g)popatrzcie v- skrupulatnie wszystko
                  ważyłam, czego w zasadzie nie robię smile

                  Noo i tu wracamy do mąki.... dynia nie odciśnięta zabiera dużo mąki
                  bo się robi paciaja. N i nie wiem ile bo dosypywałam i dosypywałam i
                  ciągle się mazało....
                  Efekt był taki, że za Chiny nie mogłam utoczyć wałków jak na
                  kopytka, tylko ciasto odrywałam jak na gnochi (pisownia zamierzona),
                  Wyszły mi w zasadzie gniotki, a czasami gnioty...
                  sad
                  Postaram sie zaraz dołączyć dokumentację porcji...

                  W sumie dobre wyszły, tylko z ilością przesadziłamsad część poleciała
                  do mrożenia (za nic nie przyznam się do dyni - może mąż łyknie z
                  sosem mięsnym, hehehe)

                  co do pesto wyszło pyszne:
                  kupiłam bazylię w doniczce i z całości oberwałam listki. plus paczka
                  100 g pistacji plus dwa ząbki czosnku plus 40 g świeżo startego
                  parmezanu (akurat mam dobry!) Zmiksowałam w pojemniku od żyrafy
                  brauna i dodałam 60 ml oliwy (też mam dobrą, tz taką co mi smakuje,
                  nie za bardzo intensywna w smaku)


                  Do gniotów i gniotków zrobiłam sos - ok 150 ml śmietany (u mnie 18
                  procent f-m Robico bo bez żadnych dodatków w stylu guma guar czy
                  mączka chleba świętojanskiego)dodałam ze dwie łyżki pesto i
                  zagrzałam w garnuszku....

                  Zdjęć nie mam)

                  aha. zdjęcia zaraz wsadzę do swojej galerii i będę próbowała je tu
                  wsadził. Tyle tylko, że jam jełop pod tym względem...
                  zdjęcia niezabardzo bo właśnie testuję nowy aparat !
                  • fettinia Re: wariacje na temat pesto 30.10.08, 09:29
                    ale relacjabig_grin No to czekamy na zdjeciesmile
                    • momas Re: wariacje na temat pesto 30.10.08, 09:33
                      doooopa!!!!!!
                      mam w Galerii (i zupę z brukselki, wariacja tego co dawała
                      Nobullsit w GP sad

                      przestudiowałam wątek o wklejaniu zdjęć, ale jak pisałam jełop ze
                      mnie
                      sad
                      • fettinia Re: wariacje na temat pesto 30.10.08, 09:36
                        ale tu nie umiesz wkleic?Zaraz ci pomoge i napisze lopatologiczniesmile
                        • fettinia zdjecie gniotkow Momas:) 30.10.08, 09:38
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hh/ui/ul1x/BKbUaBCBbu233sx35B.jpg
                          • fettinia Re: zdjecie gniotkow Momas:)opis 30.10.08, 09:41
                            Najpierw otwierasz swoje zdjecie w GP pojedynczo.Klikasz prawa mysza-pokazuje ci
                            sie "grafikadresse kopieren"klikasz-idziesz do wybranego watku-zaczynasz [img
                            ]wklejasz to skopiowane i konczysz [/img ]
                            albo na dole zdjecia adres wklejasz do tiny.pl
                            • momas Re: zdjecie gniotkow Momas:)opis 30.10.08, 09:42
                              Dzięki, bo właśnie prawie pogryzłam mysz....(komputerową) i po
                              próbach nieudanych postanowiła ochłonąc i za godzinę spróbować
                              znowu...
                              • fettinia Re: zdjecie gniotkow Momas:)opis 30.10.08, 09:43
                                sprobuj-w koncu sie udasmile
                                • momas Re: zdjecie gniotkow Momas:)opis 30.10.08, 09:52
                                  nie mam opcji kopiuj grafikę sad

                                  mam tylko kopiuj lub zapisz jako...

                                  jak kopiuje - to niby w galerii kopiuje, ale tu wstawić sie nie
                                  chce...
                                  chyba jeszcze popróbuje potem
                                  • fettinia Re: zdjecie gniotkow Momas:)opis 30.10.08, 09:53
                                    to zjedz nizej-tam masz pelny adres zdjecia-skopiuj i wklej w tiny.pl czy cos
                                    innego i dopiero ten skrocony w img
                                    • momas Re:pierwsze danie wczorajszego obiadu 30.10.08, 10:04
                                      [img]https://tiny.pl/sjhz[img]

                                      zupa krem z brukselki.
                                      • fettinia Re:pierwsze danie wczorajszego obiadu 30.10.08, 10:06
                                        zapomnialas / przed drugim imgsmile
                                        • momas Re:pierwsze danie wczorajszego obiadu 30.10.08, 10:15
                                          co ślepemu po oczach...

                                          https://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1535117,2,5.html

                                          aha, boczek był dodany wariantowo do zdjęc...
                                          • kreola Pomoge Ci Momas, bo ladnie wyglada z tym boczkiem 30.10.08, 20:54
                                            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hh/ui/ul1x/spaNVrnsbRygH6be1B.jpg
                                            Co to za zupka, bo sie obslinilam !?
                                            • momas Re: Pomoge Ci Momas, bo ladnie wyglada z tym bocz 31.10.08, 12:05
                                              Tu przepis podstawowy i wariacje na temat:
                                              fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,84734384,86634875,0,2.html?v=2&t=1225451012560
                  • pasqoodnikowo lepiej nie mogłas tego opisać :) 30.10.08, 10:44
                    DZIĘKI!!!

                    Gniotki wyglądają apetycznie smile
    • mysiulek08 Re: wariacje na temat pesto 31.10.08, 00:05
      Z uwagi na chorendalna cene pistacji w marketach, braku orzeszkowych piniowych, a te z araukarii sa sezonowo pesto domowego prawie nie robie. Probowalam z migdalow ale nie smakowalo.
      Kupilam dzisiaj dorodne peczki bazylii i szkoda by je szlag trafil. Troche pojdzie do kminkowki a reszte zmiksuje z oliwa, do sloiczka i do lodowki, ciekawe ile wytrzyma.
Pełna wersja