pasqoodnikowo
28.10.08, 12:37
Bo takie prawdziwe to tylko makaron + pesto sos, zgadza się?
U mnie - z racji męża-mięsożercy - od początku z dodatkiem smażonego
na oliwie kurczaka. Z czasem i w miarę zawartości lodówki zaczęliśmy
dodawać oliwki, suszone pomidory, czosnek marynowany w oliwie
chilli, marynowane szalotki.
Też tak "psujecie" pesto? A może jeszcze czymś innym? Czym?