barwiniki spożywcze

12.11.08, 10:33
Przedwczoraj nauczyłam się (chyba) robić skutecznie lukier smile Wiem,
wiem, że to banalne zajęcie, ale jakoś nigdy do tej pory mi nie
wychodziło. Kuzynka się nade mną zlitowała i pokazała jak robić,
żeby zastygł i był piękny.

I tak sobie wymyśliłam, że skoro już (chyba) umiem i ciasto
piernikowe siedzi w lodówce to może w tym roku zrobię po raz
pierwszy artystyczne pierniczki. Ozdobione kolorowym lukrem właśnie.
A żeby był kolorowy, to trzeba go pokolorować, tylko czym?

Macie sprawdzone sposoby? Albo marki barwników do poszukania w
sklepach?



    • fettinia Re: barwiniki spożywcze 12.11.08, 11:10
      Nie wiem jakie barwniki sa dostepne w PL,ale naturalnie to najlepiej sokami
      owocowymi lub likierem mietowymsmile
      rozowy-sok malinowy,jagodowy,wisniowy
      czerwony-papryka w proszku
      brazowy-kakao,kawa
      zolty-szafran lub kurkuma
      zielony-galaretka agrestowa,sok ze szpinaku,likier mietowy
      Tylko kurkumy czy szafranu niezbyt duzo bo barwi dosc intensywnie no i smak ciut
      innysmile
      • momas Re: barwiniki spożywcze 12.11.08, 11:38
        ewentualnie możesz zamówić
        www.tortownia.pl
        • pasqoodnikowo Re: barwiniki spożywcze 12.11.08, 14:54
          Właśnie oglądam, barwniki to barwniki ale to pozostałe szaleństwo!!!
          Ilość foremek, lukrów etc. Dzięki!!!
      • pasqoodnikowo Re: barwiniki spożywcze 12.11.08, 14:48
        Fetti, a jak robisz czerwony to z soku? Czy tylko kropla dla
        zabarwienia?

        W sumie skoro do zielonego galaretka to i do każdego innego też smile
        Ostatnio niebieską w sklepie wiedziałam...

        Dzięki!
    • izabelski Re: barwiniki spożywcze 12.11.08, 13:24
      u ans sa w skelpie - uzywalam ich czasami
      bardzo wydajne do ceny
      • pasqoodnikowo Re: barwiniki spożywcze 12.11.08, 14:49
        Z barwników to ja tylko takie do farbowania jajek na wielkanoc
        kojarzę, dlatego zadałam pytania jakich powinnam szukać wink

        I do czego ich używasz?
        • izabelski Re: barwiniki spożywcze 12.11.08, 15:05
          o nas=w Anglii smile

          do barwienia luktu i wlasnie jajek
        • momas Re: barwiniki spożywcze 13.11.08, 10:45
          jaby co - te barwniki do jajek wielkanocnych spożywcze sa.
          czyli de facto - maja podobny skład chemiczny jak inne barwniki
          spozywcze dostepne na rynku.
          Możesz wrzucić szczypte do lukru a uzyskasz odpowiedni kolor. Metoda
          prób musisz sama określic ile tego barwnika dodac (na pocza tek
          proponuje odrobineczke a potem ewentualnie dodawac stopniowo)

          Czytałamże ponoś w Lidlu bywają, nawet i niebieski jest, ale nigdy
          ich nie znalazłam. Fakt, że w Lidlu byłam może ze dwa razy w tym
          roku....

          Co do tortowni - to staram sie tam zbyt czesto nie zaglądac, bo
          grozi to bankructwem smile
          • pasqoodnikowo Re: barwiniki spożywcze 13.11.08, 12:09
            Momas, jesteś nieoceniona smile

            Tak myślałam, że te do jajek muszą być jadalne, skoro jak skorupka
            popęka i "przepłyną" na jajko to się nic nie dzieje, a znam takich
            co najbardziej lubią takie pomalowane białka wink

            Skoro zielony można zrobić z likieru miętowego to niebieski może z
            curacao?

            W tortowni właśnie składam pierwsze zamówienie... I mam zamiar do
            Wielkanocy o tej stronie zapomnieć wink
            • fettinia Re: barwiniki spożywcze 13.11.08, 12:12
              Dokladnie-curacao-zapomnialam dopisacsmile
              A jesli chodzi o ilosc to sama musisz zobaczyc-tak aby ten lukier ci sie nie
              "rozwodnil"smile
              • edyta95 Re: barwiniki spożywcze 16.11.08, 08:52
                jeśli zależy wam na naturalnych barwnikach to owoce i warzywa, ale
                ma to wpływ na smak i rozwadnia troszkę. A lukier o smaku papryki
                czy buraka, nie dla mnie. Syntetyczne barwniki spożywcze są o wiele
                bardziej wydajne. W galaretce agrestowej mamy połaćzenie dwoch
                barwników synt, wystarczy przeczytać na etykiecie (nie pamiętam
                dokładnie, ale chyba błękit brylantowy i żółcień chinolinowa),
                curacao takoż samo zabarwione błękitem. Wydaje mi się, że w sklepach
                są już dostępne roztwory tych barwników, zatem kupić i stosować w
                niewielkich ilościach bez obawy.
                Sprawdzę dziś na zakupach co nam supermarkety oferują smile
Pełna wersja