czarna9610
20.11.08, 20:06
o 18,30 wróciłam z pracy i nastawiłam wywar na barszcz czerwony. Potem
zrobiłam ciasto i usmażyłam naleśniki (nie wiedziałam że mój pies lubi
naleśniki) teraz te naleśniki pokroję w paseczki z wędliny odrobiny gotowanego
mięsa i warzyw które mam w lodówce zrobię taki sos, wkomponuję to naleśniki i
będzie na jutro obiad. Oczywiście do popijania barszczyk