wiolunia79 27.11.08, 21:24 a nie zrobiłam, upiekłam, ugotowałam? nigdy się nie spotkałam z takim określeniem a na forach często piszą ludzie "popełniłam" jakieś danie.Czy to jest słowo z jakiegoś regionu Polski może? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
marijohanna Re: Dlaczego "popełniłam"? 27.11.08, 21:46 to jakas moda forumowa a nie regionalizm. NIE CIERPIE tego slowa) Odpowiedz Link
wiolunia79 Re: Dlaczego "popełniłam"? 27.11.08, 21:56 no właśnie mnie strasznie drażni ale myślałam,że to jakaś część kraju tak pisze Odpowiedz Link
marijohanna Re: Dlaczego "popełniłam"? 27.11.08, 21:59 pewno w sensie "popelnilam (dzielo)". mnie tez drazni niesamowicie. przybij piatke!!) slysze to od tak wielu roznych osob, ze nie ma mowy o tej samej lokalizacji Odpowiedz Link
wiolunia79 Re: Dlaczego "popełniłam"? 27.11.08, 22:05 to przybijam bo już myślałam, że może jakaś niekumata jestem Odpowiedz Link
an20 Re: Dlaczego "popełniłam"? 27.11.08, 22:20 Mnie też denerwuje. Mnie pasuje do wyrażenia "popełniłam błąd" a nie "popełniłam zupę". Okropne. I też wnerwia mnie do białości słowo "dosmaczyć" brrrrr - doprawić do smaku - powinno być powiedziane. Odpowiedz Link
wiolunia79 Re: Dlaczego "popełniłam"? 27.11.08, 22:23 o to to, dosmaczyć też jakieś dziwne,co to w ogóle za słowo? Odpowiedz Link
turzyca Re: Dlaczego "popełniłam"? 28.11.08, 00:26 wiolunia79 napisała: >co to w ogóle za słowo? Skrotowe. Prawie dwa razy mniej znakow. Odpowiedz Link
julsza Re: Dlaczego "popełniłam"? 28.11.08, 21:47 marijohanna napisała: > to jakas moda forumowa a nie regionalizm. NIE CIERPIE tego slowa;- )) niekoniecznie forumowa - jak sie uczylam na dziennikarza (czyli jakies 16 lat temu) i mielismy warsztaty z rozmaitymi redaktorami to masowo uzywali zwrotu "popełnic tekst" Odpowiedz Link
almohada Re: Dlaczego "popełniłam"? 02.12.08, 22:14 Żargon dziennikarski bywa okropny to fakt. Mnie denerwuje najbardziej "dać na zajawkę", "zajawić" (brzydki i niepotrzebny ruscycyzm na zapowiedź, zapowiedzieć) Odpowiedz Link
fettinia Re: Dlaczego "popełniłam"? 28.11.08, 09:24 Mam nadzieje,ze nie "popelnilam" jeszcze popelnilam Odpowiedz Link
tosia_4 Re: Dlaczego "popełniłam"? 28.11.08, 12:30 Nie cierpię tego słowa. Co ciekawe, moja polonistka z podstawówki nagminnie używała go w odniesieniu do pisarzy "popełnił wiersz" "popełnił książkę" a że była czuła na czystośc języka więc pewnie nie jest to niepoprawne...ale mnie aż ciarki przechodzą Odpowiedz Link
pani.serwusowa Re: Dlaczego "popełniłam"? 28.11.08, 18:00 Nie jest to regionalizm. Nie czujesz w uzywaniu slowa 'popelnilam' w polaczeniu z jedzeniem, dowcipnego podejscia, moze troche krygowania sie, podpuszczania czytelnika, ze wyrob danej osoby moze nie byl mistrzostwem swiata? Tak samo okreslam tworczosc mojego kolegi - 'popelnil sztuke', 'popelnil wiersz' - bo uwazam, ze sa slabe. (on o tym wie ). Wyrazenie 'popelnil' przeciez naturalnie wiaze sie z okresleniami 'blad', czy 'zbrodnia'. Moim zdaniem to dowcipne traktowanie tematu. Zaznaczam, ze chyba mi sie nie zdarzylo uzyc tego w tym kontekscie (stad tez nie bronie na sile ), ale nie drazni mnie to u innych. Co innego 'dosmaczyc' - to mi podnosi cisnienie. Odpowiedz Link
an20 Re: Dlaczego "popełniłam"? 29.11.08, 00:37 Ja uważam, że to jest używanie słowa niezgodne z jego znaczeniem. Dla mnie prawidłowo używaną formą będzie popełnić błąd, popełnić coś złego Odpowiedz Link
diegosia Re: Dlaczego "popełniłam"? 29.11.08, 11:56 No chyba, ze - jak pani.serwusowa juz napisala - sami uwazamy, ze "popelnilismy" jakas mala zbrodnie Mnie osobiscie jakos specjalnie "popelnilam/em" nie razi, traktuje je raczej jak mala kokieterie piszacego. Odpowiedz Link
pietnacha40 Re: Dlaczego "popełniłam"? 29.11.08, 14:53 Mnie to zawsze rozbawia.Odbieram to słowo dokładnie tak jak napisła pani.serwusowa.Zabawny skrót od zdania - ugotowałam zupę i mi nie wyszła - ugotowałam zupę i ją zabiłam - czyli popełniłam zupę.Zabawne ,niegramatyczne,nieczyste wtręty zaczynają mi przeszkadzać,gdy staja się "modne".Wtedy chętnie bym coś popełniła Odpowiedz Link