Witam w swiateczne popoludnie:)

25.12.08, 15:03
Co tam slychac?smileU nas w miare oki,poza tym ze znowu kompot z suszu zostal
gdzies z bokutongue_outP Poza tym zapomnielismy ogorkow i salatka jarzynowa byla z
pieczarkami marynowanymi hehesmile
Ale tym razemi nic sie nie stluklotongue_out
Pozdrawiam swiateczniesmile
    • mikulka Re: Witam w swiateczne popoludnie:) 25.12.08, 15:16
      Zycze milego wypoczynku swiatecznego w rodzinnym gronie,pozdrawiam.
    • pani.serwusowa Re: Witam w swiateczne popoludnie:) 25.12.08, 15:20
      Te swieta mam genialne! W dniu wylotu wylalam sobie w samochodzie na
      uda goraca zupe, ale twardo polecialam, zamiast sie udac do
      szpitala. Tak wiec do dzis mam dosc szpetne slady, ale (odpukac!)
      jakos sie goja. Za to wczoraj ok godziny 15 partner mojej Madre
      przejechal mi po stopie 2.8 tonowym Nissanem. Tak wiec siedze teraz
      z sina i obolala stopa, ale na szczescie w jednym kawalku.

      Pozdrawiam i mam nadzieje, ze do niedzieli uda mi sie zostac w
      jednym kawalku. ;P
      • fettinia Re: Witam w swiateczne popoludnie:) 25.12.08, 15:26
        LOmatko!!!!! ale horror!!
        no z takich mniej przyjemnych to zgubilam wczoraj na cmentarzu obraczkesad
        Niestety nie znalazlam..coz na urodziny musze dostac nowabig_grin
        • pani.serwusowa Re: Witam w swiateczne popoludnie:) 25.12.08, 15:34
          No, dobrze, ze nie zatrzymal sie na mojej stopie. ;P
      • aniaiewa Re: Witam w swiateczne popoludnie:) 26.12.08, 13:41
        Wspolczuje...
        Moj brat w przeddzien Wigilii niestety mial podobne spotkanie, tyle ze z
        autobusem... Na szczescie na zlamaniu kosci srodstopia sie skonczylo, choc
        policjant, ktory przyjechal na miejsce wypadku powiedzial, ze zazwyczaj tak
        szczesliwie to sie nie konczy...
        Miejmy nadzieje ze to po prostu koniec tego roku i nastepny juz bedzie tylko
        zdrowy i pomyslny Dla wszystkch
        Ania
    • pucor Re: Witam w swiateczne popoludnie:) 25.12.08, 15:20
      wigilia udana, my przezarci ale ciagle dojadamy resztki z wczoraj smile
      nic sie nie stluklo nie spalilo czyli ogolnie ok no moze pozatym ze pewnie
      troche w biodra poszlo hehe
    • wedrowiec2 Re: Witam w swiateczne popoludnie:) 25.12.08, 15:46
      Pomijając fakt, że zapomniałam o skórce pomarańczowej do piernika,
      to Wigilia udana.
      Niemiły zgrzyt był dziś. Byłam u rodziców i mama pokazała mi
      zdjęcie, na którym mam dłuższe włosy (i 23 latawink). Niestety, na tym
      zdjęciu ważę mniej niż teraz i wyglądam niesamowicie zgrabniesad Od
      tego czasu utyłam 7 kilo; niby nie dużo, ale to jest wzrost aż o
      15%!!! Czas coś zmienić w stylu życia. Wiem co, samochód odpoczywa,
      ja biegamwink

      Nasza skromny stół

      http://img88.imageshack.us/img88/9508/img7087io6.jpg

      http://img88.imageshack.us/img88/8007/img7091jd5.jpg
      • alltid_ung Re: Witam w swiateczne popoludnie:) 25.12.08, 15:50
        wedrowiec2 "piekne " te twoje pierogi az sie rozmarzylam..po
        swiatach sobie zalatwie wink
        Moja wigilja byla spokojna ....a dzis caly dzien w pracy sad
        ale "bidnemu zawsze wiatr w oczy" wink smile
    • marisaa Re: Witam w swiateczne popoludnie:) 25.12.08, 18:35
      jedzonko udane,nastroj taki sobiesmile).
      Zrobilam sandacza po parysku,wedlug Twojego przepisu,pyszny,dzieci sie
      cieszyly,ze nie musza jesc karpia!
      • fettinia Re: Witam w swiateczne popoludnie:) 25.12.08, 18:36
        Ciesze sie,ze przepis sie przydalsmile
        A z nastrojami to roznie bywa...smile
    • mysiulek08 Re: Witam w swiateczne popoludnie:) 25.12.08, 21:31
      Siedlismy do kolacji wyglodniali smile pozno, bo okolo 21, ale wczwsniej sie po prostu nie dalo, tali upal byl.

      Wszystko bylo mniamm, nawet kapuste z grzybami zrobilam (pozazdroscilam co niektorym tongue_outPP), byla na szybko i dobra wyszla smile

      Pozne sniadanie i dojadanie "resztek", a teraz czas na 'tea time' czyli earl grey i kawalek makowca smile
    • ilekobietamalat Re: Witam w swiateczne popoludnie:) 26.12.08, 12:17
      a ja tradycyjnie.. wigilie mialam dwie(z rodzina od strony ojca i
      rodzina od strony matki), ale obiecuje sobie ze to juz ostatni rok..
      mam postanowienie swiateczno noworoczne ze w przyszlym roku moze
      jeszcze bez slubu(nie wiem jak babcie to przezyja;P) ale w
      mieszkaniu ktorego napewno sie z lubym dorobimy, przez ten rok,
      zrobimy wigilie dla najblizszych;> wtedy,za przeproszeniem w nosie
      bede miala rodzine ktorej nie lubie;P
      a powaznie, meczaco,glosno, i jakos tak nieswiatecznie na jednej, na
      drugiej, cicho, nudno, i tak nieswiatecznieuncertain

      ale za to wczorajszy dzien uplynal juz z lubym, spiewalismy koledy i
      sie objadalismy do nieprzytomnoscibig_grin
      • pietnacha40 Re: Witam w swiateczne popoludnie:) 26.12.08, 13:12
        Walczyłam wczoraj z przyjęciem na 11 osób.Od południa w kuchni,ale
        na spokojnie.I wszystko się udało.Uwielbiam rozkładać
        stół,sadzaćprzy nim gości i biesiadować do póznej nocy.A dzisiaj
        muszę to posprzątać big_grinbig_grinbig_grin
    • aniaiewa Re: Witam w swiateczne popoludnie:) 26.12.08, 13:39
      A do nas tesciowie z mala kuzyneczka Ewy zjechali i sa do Sylwka A ze fajni sa,
      to fajnie jest Choc czasami glosnawo, jak 2 panny rozrabiajasmile
      Co do wpadek i nie wpadek, to w przeddzien Wigilii bylam trasznie zla, bo
      robilam sernik wg nowego przepisu i oczywiscie wyrosl jak glupi, ja za rada
      autorki przykrylam folia aluminiowa, po czym... zdjelam ja juz z pieknie
      przypieczonym wierzchem I zla bylam na siebie, ze na swieta wyprobowuje nowosci,
      zamiast sprawdzonych przepisow sie trzymac Galareta do ryby zmetniala, i nie
      moglam jej dosmaczyc i tez chodzilam zla jak osa A w Wigilie... okazalo sie ze
      sernik przepyszny, karp w galarecie cudo, barszczyk wg przepisu Ady palce lizac,
      uszka jakos "same" sie polepily, mimo ze ponad 100 ich wyszlo za to drobnica
      (ciasto oczywiscie Fettiniowe), a kapusta z grzybami w koncu sie "przegryzla" i
      po dodaniu paru lyzek powidel sliwkowych tylko zyskala na smaku i kolorzesmile
      Czyli wszystko poszlo tak jak powinnosmile
      Mile byly i jeszcze sa tegoroczne swieta Czego i Wam dalej zyczesmile
      A.
Pełna wersja