cieplajaknoc 27.12.08, 17:26 chcę je zrobić z owocami (bo mam na zbyciu mandarynki i winogrona lekko zleżałe po świetach) może ktoś ma jakiś pomysł? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
fettinia Re: Mam piersi...... kacze 27.12.08, 17:55 Wklejam post wanda-maria z Kuchni Biedna myszzko, zjadlas podeszwe ! Ja nigdy nie pieke piersi z kaczki, zawsze jadamy smazone. A wiec, nacinam w kratke skore kaczki. Smaze na goracej patelni / bez dodatku tluszczu / najpierw od strony skory 8 min. Tluszcz sie wytapia, uwazac, aby mieso sie nie przypalilo, potem przewracam na druga strone i smaze 4-5 min. Po usmazeniu doprawic sola i pieprzem, owinac w folie i pozostawic w cieple na 10 min., aby mieso odpoczelo. Tluszcz ze smazenia usunac, na patenie wlac np. czerwone wytrawne wino, ocet balsamiczny lub wode, pogotowac troche. Mozna dodac owoce, np. plasterki pomaranczy, figi, brzoskwinie, suszone i namoczone sliwki i in. / owoce wyjatkowo dobrze komponuja sie z kaczka / lub jarzyny wg gustu. Zwykle jedna piers kaczki jest na dwie osoby. Podaje na talerzach pokrojona w cienkie plasterki i polewam sosem. Odpowiedz Link
ciociapolcia Re: Mam piersi...... kacze 27.12.08, 18:16 Hihi, a ja pieke. W soku pomaranczowym i z plastrami pomaranczy. Odpowiedz Link
cieplajaknoc Re: Mam piersi...... kacze 27.12.08, 18:36 to proszę o szczegóły bo smażoną z pomarańczami to robiłam Odpowiedz Link
lunaa7 Re: Mam piersi...... kacze 29.12.08, 14:06 Mysle,ze swobodnie mozesz zrobic te kaczke z takimi owocami,jakie masz,po prostu na wzor,ktory Fetti napisala Odpowiedz Link
cieplajaknoc Re: Mam piersi...... kacze 29.12.08, 14:26 właśnie wczoraj zrobiłam, a zrobiłam to tak: miałam dwie piersi (czyli cztery pojedyncze) cztery jabłka, dwie mandarynki i kiść winogron, szklankę czerwonego wina (z Wigilii) Nacięłam delikatnie skórę w paseczki, wrzuciłam na patelnie teflonową od strony skóry, na wytopionym tłuszczu smażyłam po 5 minut piersi z jednej i drugiej strony.W międzyczasie obrałam jabłuszka i mandarynki. Usmażone piersi wsadziłam do brytfanki wylałam tłuszcz który się wytopił i odrobinę skropiłam wodą. Piekłam 15 minut, po tym włożyłam owoce i jeszcze podpiekałam 20 minut, na koniec wlałam wino i dopiekłam jakieś 10 minut. Kaczka była chrupiąca, pachnąca i taka cudowna w smaku. Miałam jeszcze słoiczek konfitur z czerwonej cebuli, który przywiozłam z Kalabrii, podałam kaczusię z pieczonymi talarkami ziemniaka..... polecam, super wyszedł wczorajszy obiad Odpowiedz Link
lunaa7 Re: Mam piersi...... kacze 29.12.08, 14:43 mmmmmmm,ale musialo pyszne byc ........... Odpowiedz Link
aleksandra999 zrobiłam 01.01.09, 16:00 oczywiście tez tam ciut pomieszałam po swojemu w tym przepisie, ale generalnie wyszło pyszne bardzo, dziękuję za inspirację Odpowiedz Link