mysiulek08
07.01.09, 23:57
wlasnie sie dowiedzialam, ze w piatek na kolacji beda goscie. Nie, no ja lubie gosci i lubie gotowac, ale nie wiem co! Glownie z powodu upalu. Goscie sa kuchni polskiej na dodatek! Goracego barszczu z pasztecikiem im nie dam, chlodniku nie znosze ja, nie lubia chlopaki, zupy byc nie musi zreszta. Byle mieso bylo, bo to tubylcy, bez miesa nie ma jedzenia

Ryba ostatecznie, ale ryba byla ostatnio. Problem jest taki, ze MD nie jada czerwonego miesa, Starszy tez tak blizej drobiu, no bede pichcic jak zwykle dwa rozne dania.Tylko co?
Makaronu nie podam, schabowego z kapusta tez nie. Pieczone zeberka? Pieczone poledwiczki? No, nie wiem co!