To u nas nie kolacja, i nie kilka osob ale weny...

08.01.09, 10:09
... tez braksmile (parafrazujac tytul watka Mysiulek)
W sb. maja wpasc znajomi (2 + 1) Na kawke Ok, ciastami sie juz zajelam, z tym
nie ma problemu Ale co na ewentualna kolacje? Tzn kawka moze sie przedluzyc do
kolacji i chcialabym byc jakos przygotowana Zwlaszcza ze dzieci beda i cos
szybkiego trzeba by bylo miec w zanadrzu A wlasnie weny brak
W razie czego mam wszy podajtko na tosty i mini pizze, ale ile moznawink Gdzie
sie nie pojdzie i kto nie przyjdzie zawsze to podaja/podaje
Moze macie jakies pomysly na cos co mozna wyczarowac "ot tak" z produktow,
ktore (zawsze) sa w lodowce, a zeby smakowalo doroslym i dzieciom?
Ania
    • ilekobietamalat Re: To u nas nie kolacja, i nie kilka osob ale we 08.01.09, 11:05
      moze 'kotleciki' z jajka i z bulki tartej z roznymi dodatkami?
      jak nic nie mam kompletnie w lodowce, a jestem glodna to ulubione
      pysznosci;> mozna dodac do srodka doslownie wszystko,ja najbardziej
      lubie z duza iloscia bazylii pomidorow i czosnkusmile ale mozna oliwki,
      czy jakas szynkesuspicious
      fajne nawet chlodnawe jedzone rekami;P
      • ilekobietamalat Re: To u nas nie kolacja, i nie kilka osob ale we 08.01.09, 11:08
        a jeszcze,zapomnialam o wersji z maka zamiast bulki tartejsmile

        wmojejkuchnipachnielawenda.blox.pl/2007/09/placki-pomidorowe-wczorajszy-obiad.html
    • aniaiewa Chyba mnie natchnelo 08.01.09, 18:25
      tylko nie wiem czy to dobry pomyslsmile
      Wpadlam na pomysl niezobowiazujacej kolacyjki "pastowej"
      Swiezo upieczone pieczywko, bagietka i kilka roznych past do chleba
      Na pewno awanturka, z wedzonego pstraga wg Nigelli, z awokado, z jajka, twarozek
      z warzywkami (ten glownie z mysla o dzieciach) Do tego moze jakies lekkie biale
      winko A dla dzieci, gdyby im ten pomysl nie przypadl do gustu, mam zawsze w
      zanadrzu sloiczek domowego sosu do spagetti lub produkty na szybkie tosty
      Jak myslicie? Moze byc?
      Ania
      • pasqoodnikowo Re: Chyba mnie natchnelo 08.01.09, 19:27
        a Twoje niesmiertelne zapiekanki "na winie"? smile

        Przy okazji przypomniala mi sie Twoja zupa, ktora uraczylas nas rok
        temu i nie moge znalezc przepisu. Dasz mi jeszcze raz?

        buziaki kiss
        • aniaiewa Re: Chyba mnie natchnelo 08.01.09, 19:55
          Adus,
          Przepis prosze bardzo:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48129&w=76287986&a=76288749
          A zapiekanki "na winie" to tylko w bardzo zaprzyjaznionym towarzystwie Wiesz,
          panowie sobie a panie sobie (w kuchni np. plotkuja pitraszac) Tym razem niestety
          tak raczej nie bedzie, dlatego musialam wymyslic cos dosc prostego ale nie
          wciagajacego goscia w "robote"wink
          A.
      • pasqoodnikowo Re: Chyba mnie natchnelo 08.01.09, 19:28
        ps. kanapki za swizego chlebka + pasty tez super
        ps. na takie okazje zawsze mam sloiczek oliwek, ze dwa rodzaje sera
        i jakas wedlinke, cos sie zawsze stworzy smile
    • kingaolsz Re: To u nas nie kolacja, i nie kilka osob ale we 09.01.09, 15:16
      Ja mam zawsze w zamrazarce takie male porcje ( ok. 250g) podsmazonych pieczarek
      pokrojonych w plasterki z cebulka. Jak wiem, ze beda goscie o wyjmuje i
      rozmrazam ( albo robie swieza porcje) i jesli sie wizyta przedluza to wtedy
      wstawiam jakies tagiatelle ( chyba taka pisownia?) i wrzucam na patelnie
      pieczarki, zabek czosnku w to wciskam i na koniec dodaje 30% smietanke nie
      kwasna ( wiem, wiem, ciezkie , ale raz na miesiac chyba mozna) i zagotowuje.
      Pozniej mieszam z makaronem. Ewentualnie robie szybka salatke - mieszanka salat,
      pomidorki male, ogorek, avocado , winegret i gotowe.
      Proste, ale spotyka sie z uznaniem wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja