Papilotki do muffinek

03.02.09, 19:58
No znow sie skusilam
czegos slodkiego nam sie chialo, wiec szybko zmieszalam mufiny A z lenistwa
(bo nie chcialo mi sie smarowac foremki) wylozylam wglebienia papilotkami do
mufinek (tymi papierkami marszczonymi) I znow po upieczeniu musielismy je z
tych papierkow wygryzacsad Cala przyjemnosc jedzenia popsutasad Tez tak macie,
ze papilotki wpiekaja sie w ciasto i nie mozna ich ladnie zdjac, czy moze ja
jakis blad robie?
Ania
    • julsza Re: Papilotki do muffinek 03.02.09, 21:46
      zawsze robie w papilotkach, bo mnie - tez z lenistwa - z kolei nie
      chce sie szorowac foremki. zaobserwowalam, ze jak za bardzo sie
      przykladam i dlugo mieszam czyli generalnie robie dokladnie
      wszystko, zeby muffiny sie nie udaly to wychodza ubite, zakalcowate
      i przyklejone do papierka.
      a z czym byly Twoje?
      • aniaiewa Re: Papilotki do muffinek 03.02.09, 22:00
        No oczywiscie musialam pokombinowac Ale zebym sie przylozyla do mieszania, to
        tez nie powiem Pare razy lyzka zamieszalam, bo jezyk bez tego mi juz uciekalwink
        Chcialo mi sie tak naprawde ciasta z owocami, tylko nie chcialo mi sie czekac na
        upieczenie przynajmniej godzinki Wiec muffiny byly polsrodkiem i byly z jablkiem
        (srednia kostka) i cynamonem
        W smaku super, dziecko wciagnelo (doslownie) 4 naraz! No tylko te papierki,
        ktorych wogole nie moglam odkleicsad
        A.
        • julsza Re: Papilotki do muffinek 03.02.09, 22:18
          podejrzewam, ze moze przez jablka...
          • aniaiewa Re: Papilotki do muffinek 03.02.09, 22:27
            Chiba nie, bo zawsze jak robie z papilotkami, potem mam problem, bez wzgledu z
            czym i z jakiego przepisu robie
            Julsza, a jak Ty robisz? Tzn chodzi mi o baze
            Bo ja juz wyprobowalam tyle przepisow, i smakowo jedne wychodza wychodza super
            inne mniej, ale zawsze sie przyklejajasad
            A.
            • turzyca Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 00:04
              A moze papierki masz niewlasciwe?
    • mysiulek08 Re: Papilotki do muffinek 03.02.09, 22:30
      prosze mnie oswiecic co jest takiego w mufinach, ze wszyscy naokolo od dawna je pieka? Chyba ze wstydem musze sie przyznac, ze jak dotad ich nie pieklam i jakos mnie nie ciagnie.
      • aniaiewa Re: Papilotki do muffinek 03.02.09, 22:37
        Mysiulku,
        Mnie prostota i szybkosc wykonania
        Nie uzywasz do "wytwarzania" miksera, co najwyzej wiekszej lyzki
        I tak jak dzis zachialo mi sie pieczonego ciasta, i za 20, no 25 min z
        mieszaniem mialam juz upieczone na stole
        Nie wspominajac o wszechstronnosci zastosowania i bogactwie smakow, w zaleznosci
        od zastosowanych dodatkow, upodobania, chwilowej chcicysmile
        A.
        • turzyca Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 00:06
          Ladne podsumowanie. smile

          A poza tym to takie poreczne rozwiazanie. Niby ciasto, ale dobrze poporcjowane,
          maja taki fajny rozmiar. Jedna duza z kawa to dobry podwieczorek, dwie
          (najchetniej pikantniejsze) to akurat drugie sniadanie. smile
          • mysiulek08 Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 03:53
            no i bede musiala kupic forme i choc raz sprobowac
    • ilekobietamalat Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 07:35
      moim skromnym zdaniem wszystko to kwestia papirkow;D
      jak sa cienkie to sie przyklejaja i w ogole, a jak papirek jest troszku gruubszy to jest spokosmile
      mialam papilotki nowe kupione,i wygrzebane z babcinej szafki, wcale nie wykluczone ze w moim wieku byly;D
      i te z babcinej szafki sa niemieckie, grube i w ogole, i doskonale odchodza.. a te nowe kupione w sklepie sa do d... uncertain
      • aniaiewa Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 09:16
        Nie wiem juzsad
        Papierki dobre, grube, tez niemieckiewink Zreszta probowalam wielu firm i zawsze
        ten sam efekt Ja mysle ze jak gdzies robie blad MOze za malo/za duzo tluszczu?
        Choc wszystko wg przepisow Te wczorajsze byly wariacja z muffinek Nigelli I tez
        "wrosly"
        Nic, bede musiala wrocic do smarowania a potem tego nieszczesnego mycia foremki
        Dzieki
        Ania
        • ilekobietamalat Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 09:21
          ha! czyli jak nic, papilotki wyszperane u mojej babci sa magicznebig_grin
          a ostatnio widziaa, takie fajne sylikonowe papilotki..(w jysku chyba)
          big_grin moze takie chociaz mylo by sie wygodniejsmile)
          • aniaiewa Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 09:26
            O nie, silikon przetestowalam tez (no nie na muffinkach, ale mialam podkladke do
            pieczenia kruchych) Wywalilam po 2 uzyciu, bo mimo ze wszystko co robilam, to
            tylko ukladalam na niej kruche ciasteczka , tluszcz tak w to wlazi, ze nie ma
            szansy odmyc
            Zostane wiec chyba przy teflonowej foremmcesmile
            A papilotki Twojej babci chyba naprawde jakies magiczne;D
            A.
            • fettinia Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 09:34
              Ania nie przejmuj siesmileNawet kupne mufinki sie przyklejaja do papierkasmileJuz
              widac nie ma starych magicznychtongue_out
              • aniaiewa Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 09:51
                Fetti,
                daleko mi do przejmowania siesmile Tym bardziej ze to nie bylo dla gosci, tylko dla
                nas, wiec moglismy wygryzac z papierka Kupne sie przyklejaja, ale da sie je
                jakos odkleic Moje sie wpiekly tak, ze "czapeczki" zdejmowalam, a to co
                najlepsze zostawalo w papierkusmile I mnie w koncu zezloscilywink))
                A.
                • ilekobietamalat Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 10:50
                  ej,bo to papierek trzeba potem skrobac zabkami jak zajaczek;> i juz
                  nic nie zostajebig_grin

                  a moja babcia,i owszem,czarownica,jak i wszystkie inne baby w mojej
                  rodziniebig_grin

                  a ty fetti, nie watp w moje papilotki;D kiedys ci wysle muffinke i
                  zobaczysztongue_out o!big_grin

                  swoja droga, marsz na lolumasuspicious
                  • ilekobietamalat Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 10:50
                    az mi sie sygnaturka popsula;P
                    za duzo smieci tam sobie zaladowalambig_grin
                    • fettinia Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 11:20
                      poklikalam Ci po jajkachtongue_outP
                      • ilekobietamalat Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 11:34
                        fettinia napisała:

                        > poklikalam Ci po jajkachtongue_outP


                        hihihibig_grinDDD
                  • fettinia Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 11:19
                    Ja nie watpie w Twoje tylko nasze w sklepachsmile
                    A ja na razie sie wybanowalam zewszad-jeno Pogaduszki otwarte zostawilamsmileMusze
                    dojsc do ladu nieco to wrocesmile
    • cipcipkurka Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 11:37
      A ja zawsze piekę w papierkach, bo nie znosze skrobania blaszki. I
      czasem, ale rzadko, mam problem z odklejeniem, ale gdy obieram
      jeszcze gorące i to z jakimś dodatkiem klejącym (jabłkami na
      przykład). Papierki przetestowałam wszelkie, grube, cienkie,białe, w
      kropki i paski. Przepisy też różne---z sieci, książek.
      Może to zależy od pieczącego? big_grin
      • ilekobietamalat Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 11:40
        moze w takim razie trzeba do nich mowic.. albo cos;D a moze to kwestia wiary.. uwierz ze sie nie przykleja;D
        • cipcipkurka Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 11:43
          Albo splunąć przez lewe ramię. Jak trafisz w papilotki, wszystkie
          mufinki Twoje wink
          • aniaiewa Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 12:05
            Rozbawilyscie mnie do lezbig_grin
            Ale co tam, jak ma pomoc, moge mantrowac i plucwink
            A:
      • alinka_li Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 13:13
        No to ja mam podobnie jak Cipcipkurka, prawie zawsze odchodzą od papierka, no
        chyba że gorące pożeram, to już wtedy różniewink Raz tylko zdarzyły mi się felerne
        muffiny, jakieś na słono, za nic nie chciały się dać rozebraćsmile
    • pamtaa Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 14:05
      Ja piekę często muffinki. Szybko się je piecze to jeszcze są tak pyszne, że
      znikają w mig.

      https://wstaw.org/d/3c48
    • melka133 Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 15:31
      ale to wyjadanie z papilotek jest właśnie najlepsze w muffinkach! no, jak dla
      mnie przynajmniej wink
      • pasqoodnikowo Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 20:04
        No właśnie! Dla mnie muffinki bez papierka to nie muffinki wink
        Poki nie kupiłam papierkow muffinki wychodziły mi za suche i za
        twarde. Przynajmniej według mnie. A w papierkach są IDEALNE! A
        papierek schodzi jak z tych kupnych - lekko, tylko maleńka warstwa
        ciasta na nim zostaje. Może jestem dziwna, ale tak lubię smile A
        przepis mam od mojego guru kulinarnego nr II - mojej poznańskiej
        kuzynki wink
        • aniaiewa Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 20:32
          Wiecie co?
          Przeanalizowalam, i moze to nie w przepisie problem tylko w czasie pieczenia?
          Moj piecyk jest juz dosc przepieczony, i dosc mocno grzeje Moze przepisowe
          180st/15-20 min to w nim za duzo?
          I one sie po prostu wpiekaja w papierki
          Bo ze odrobina (skorka) muffiny na papierku zostaje, to jasne
          Ale mi zostaje cala muffina Moge sobie "czapeczke" co najwyzej ladnie zdjacwink
          A.
          p.s. Wpadlam na to, bo dzis chleb pieklam, i skrocilam czas o 10 min w stosunku
          do przepisu (przy przepisowych 45 min to duze odstepstwo), a i tak IMO byl lekko
          przypieczony
    • julsza Re: Papilotki do muffinek 04.02.09, 19:07
      nie mam jednego przepisu - robie te, ktore mi sie akuratnie
      podobaja. papilotki sa zwykle te same - fackelmanna, bo te
      najlatwiej dostac.
      silokonowych foremek tez bardzo nie lubie, do niczego nie stosuje.
      mysiulku, muffiny to genialne ciastka - w pol godziny masz ciasto i
      posprzatane, wszyscy je lubia, bo sa sympatyczne, ladnie pasuja "do
      raczki", latwo sie je zjada, moga byc slodkie i wytrawne (do
      salatki, do zup), sa proste- miesza sie skladniki suche z mokrymi,
      zawsze sie udaja - pod warunkiem, ze nie przykladasz sie za bardzo i
      nie za dlugo mieszasz, ot, tylko zeby sie skladniki polaczyly.
      przeboj kazdej imprezy smile
    • jwyszynska Re: Papilotki do muffinek 09.02.09, 19:39
      Proponuję kupić takie specjalne do wypieku , nioe potrzeba wtedy
      metalowej blaszki, są spięte kartonikiem na kołnieżu, rew2elacja
      sama takich używam. Zamawiam w cechu rzemiosł cukiereniczych
    • kollii Re: Papilotki do muffinek 10.02.09, 20:34
      przyklejaja sie dlatego, ze wyjmujesz ciepłe, trzeba poczekac az
      ostygną i wtedy delikatnie wyjmowac
      ostatnio nawet w jakims programie kulinarnym o tym mowili smile
      • aniaiewa Re: Papilotki do muffinek 10.02.09, 20:44
        tzn maja sie studzic w blaszcze czy moze dodatkowo w wylaczonym piekarniku?
        Czy moze mialas na mysli obdzieranie papierka - dopiero gdy ostygnie?
        A.
        • ancza7 Re: Papilotki do muffinek 12.02.09, 08:37
          Witajcie smile dawno mnie tu nie było, a tu o muffinach moich ulubionych!
          Aniaiewa - ja po wyjęciu blaszki z piekarnika zostawiam je na dziesięć minut (przyznaję, że to jest trudne 1o minut) i potem wyjmuję na kratkę. A te papierki, IMHO to się łatwiej odklejają, kiedy ciasto jest trochę gęściejsze. Mnie różnie wychodzi, bo robię na okosmile
      • julsza Re: Papilotki do muffinek 11.02.09, 18:33
        kollii napisała:

        > przyklejaja sie dlatego, ze wyjmujesz ciepłe, trzeba poczekac az
        > ostygną i wtedy delikatnie wyjmowac
        > ostatnio nawet w jakims programie kulinarnym o tym mowili smile

        moim zdaniem to nie ma znaczenia - przyklejaja sie i jak sa cieple,
        i zimne
    • aniaiewa Ha! 05.04.09, 15:38
      Winna byla konsystencja ciasta!
      Dzis zrobilam celowo gestsze niz normalnie i papilotki (te same co poprzednio)
      pieknie odeszly!
      smile
      A.
      • cipcipkurka Re: Ha! 08.04.09, 09:10
        No proszę.
        A jesteś pewna, że nie to nie dzięki spluwaniu przez ramię?
        wink
    • aniaiewa Re: Ha! 08.04.09, 11:21
      aniaiewa napisała:

      > cipcipkurka napisała:
      >
      > > No proszę.
      > > A jesteś pewna, że nie to nie dzięki spluwaniu przez ramię?
      > > wink
      >
      >

      No...... nie.....
      wink))))))))))))))))))
      A.
      • cipcipkurka Re: Ha! 08.04.09, 12:46
        Bosz, napisałam jak potłuczona. Miało być:
        czy jesteś pewna, że to nie dzięki itd.

        No nie, nie dzięki spluwaniu, czy no nie, nie jesteś pewna? wink
        • aniaiewa Re: Ha! 08.04.09, 14:37
          Ale Cie zrozumialamsmile
          A "no nie" bylo do pewnosci, ze nie jestem pewna, czy jednak nie dzieki spluwaniuwink
          No to teraz calkiem zagmatwalam, co? Ech, to podwojne przeczenie w j.polskimwink
          A.
          • pasqoodnikowo napiszcie sobie po ang / niem ;)))) n/t 08.04.09, 16:33
Pełna wersja