mysiulek08
13.02.09, 15:29
Wczoraj niemilosiernie zachcialo mi sie nalesnikow

I zrobilam, biszkoptowe z powidlami morelowymi, sosem czekoladowym, wiorkami kokosowymi (migdalow nie chcialo mi sie obierac), polane koniakiem i zapalone. To przez Fetti. Zjadlam dwa, oczywiscie po chwili bylam glodna i dojadlam dopiero co upieczona bulka moczona w oliwie i posypana morska sola
Teraz meczy mnie babka marmurkowa. To przez Nimeske. I ja ukrece, a ze zostalo mi sporo sosu czekoaldowego to zrobie jeszcze czekoladowe ciacho Neli Rubinstein, moje ulubione
Jak nic ogreagowywuje moja diete przymusowa, a ze znow mnie paszcza boli i jestem nieszczesliwa to sobie dogadzam.